Lista najczęściej zadawanych pytań - ubezpieczenia (OC) - szkody osobowe (na osobie)
Lista najczęściej zadawanych pytań - ubezpieczenia komunikacyjne odpowiedzialności cywilnej (OC) - szkody osobowe (na osobie)
Jak się oblicza zadośćuczynienie - co należy brać pod uwagę Przy określaniu zadośćuczynienia, kierując się praktyką Sądu Najwyższego należy uwzględnić wszystkie elementy krzywdy łącznie z tymi, które mogą ujawnić się w przyszłości.
Przy ustalaniu zadośćuczynienia winno się brać pod uwagę takie elementy jak stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu poszkodowanego, długotrwałość choroby, cierpień, leczenia, rehabilitacji, wiek i płeć poszkodowanego, jego widoki i możliwości w przyszłości a także aktualną stopę życiową społeczeństwa na terenie w którym zamieszkuje poszkodowany.
Ustalanie zadośćuczynienia nie może być mechanicznym obliczaniem - musi być każdorazowo rozpatrywane w sposób indywidualny z uwzględnieniem różnorakich czynników. Niestety praktyka likwidacyjna zakładów odbiega czasami w sposób rażący od nakreślonego sposobu ustalenia zadośćuczynienia przez orzecznictwo ograniczając się wyłącznie do bazowania na stopniutrwałego uszczerbku na zdrowiu poszkodowanego mnożonego przez określoną kwotę z pominięciem innych wskazanych przez orzecznictwo czynników.
Podczas wypadku drogowego połamałem kończyny, znajdowałem się w szpitalu przez 8 miesięcy a potem poddawałem się rehabilitacji przez 1,5 roku zanim odzyskałem względną sprawność. Czy w takiej sytuacji służy mi zadośćuczynienie ? Dodam, iż kierowca pojazdu, z którym się zderzyłem został uznany przez sąd winnym wypadku.
Poszkodowanemu w wypadku, służy zadośćuczynienie za doznaną krzywdę - przez którą należy rozumieć cierpienie i ból jak też inne dolegliwości w tym również natury psychicznej (wszelkiego rodzaju ujemne odczucia zarówno fizyczne jak i psychiczne) przykładowo można wymienić: odtrącenie, zeszpecenie, niemożność wykonywania pracy, osamotnienie, niemożność posiadania dzieci, niemożność uprawiania sportu etc. Zadośćuczynienie ma na celu złagodzenie wszelkich cierpień poszkodowanego zarówno tych, które już poszkodowany odczuł jak i tych, które mogą pojawić się w przyszłości. Zadośćuczynienie ma charakter całościowy co oznacza, iż jego zadaniem jest objęcie całości zaistniałej krzywdy.
W dwa lata po otrzymaniu z zakładu ubezpieczeń zadośćuczynienia za doznaną krzywdę ujawniła się u mnie padaczka pourazowa, na którą wcześniej nie cierpiałem. Mój lekarz stwierdził, iż jest ona wynikiem wypadku drogowego - za skutki którego otrzymałem zadośćuczynienie. Czy w związku z ujawnieniem się nowego schorzenia służy mi dodatkowo zadośćuczynienie?
W przypadku ujawnienia się nowej krzywdy ( w tym wypadku padaczki pourazowej) o której w czasie ustalenia zadośćuczynienia nie było wiadomo zakład ubezpieczeń powinien przyznać odpowiednią dodatkową sumę tytułem zadośćuczynienia z tytułu nowej krzywdy jaką niewątpliwie jest wystąpienie w/w schorzenia.
Czy zadośćuczynienie może być wypłacane w formie renty tzn. świadczenia okresowego np. raz na miesiąc czy raz na kwartał określona kwotę ?
Zadośćuczynienie jest świadczeniem jednorazowym tzn. nie ulega podziałom i nie może być wypłacane w formie świadczeń rentowych czy też okresowych. Oczywiście w praktyce mogą wystąpić sytuacje gdy zadośćuczynienie wypłacone jest w dwóch częściach np. z uwagi na ujawnienie się nowej krzywdy lub też na skutek uwzględnienia przez zakład odwołania po którym następuje dopłata do wcześniej wypłaconej kwoty.
Czy zadośćuczynienia z jakichkolwiek przyczyn może być obniżone?
Zadośćuczynienie obniża się w przypadku przyczynienia się do powstania szkody bądź powiększenia jej rozmiarów przez poszkodowanego. Do instytucji zadośćuczynienia stosuje się przepisy ogólne a między innymi art. 362 kc (przyczynienie) Dopuszczalne jest ono w sytuacji gdy ktoś przyczynił się do powstania szkody lub do zwiększenia jej rozmiarów. Orzecznictwo do tego przepisu jednoznacznie stwierdza, iż stosownie do okoliczności a zwłaszcza do stopnia winy obu stron stosuje się instytucję przyczynienia. Doskonałym przykładem tego typu zachowań może tutaj być - spożywanie wraz z kierowcą alkoholu, nagłe i niespodziewane wtargnięcie pod koła, czyteż brak zapięcia pasów - a okoliczności te miały wpływ negatywny na rozmiar doznanych przez poszkodowanych obrażeń.
Miałem szkodę, zostało mi wypłacone odszkodowanie pomniejszone o stopień przyczynienia - co to takiego przyczynienia i jak się je ocenia?
Przyczynienie się poszkodowanego do szkody reguluje przepis art. 362 kc, który w praktyce wywołuje wiele kontrowersji w orzecznictwie sądowym. przyczynienie się poszkodowanego powinno być rozpatrywane pod kątem widzenia związku przyczynowego między zachowaniem się poszkodowanego, a powstaniem szkody, przyczynienie się poszkodowanego obejmuje, zgodnie ze znaczeniem tego wyrazu, zarówno zawinione jak i niezawinione zachowanie się poszkodowanego. Postępowanie poszkodowanego musi być oceniane głównie pod kątem widzenia zawinienia poszkodowanego, co wynika z faktu, że zasada winy jest zasadą naczelną przepisów odszkodowawczych.
Zmniejszenie odszkodowania w wyjątkowych przypadkach nie zawinionego przyczynienia się będzie uzasadnione w razie odpowiedzialności ukształtowanej na zasadzie ryzyka.
Art. 362 kc o przyczynieniu się poszkodowanego ma zastosowanie do wszystkich roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych, niezależnie od tego, na jakiej zasadzie ukształtowana jest odpowiedzialność za szkodę doznaną przez poszkodowanego.
Przyczynienie stosuje się wyłącznie przy ubezpieczeniach OC. Przy ubezpieczeniach mienia np. Autocasco przyczynienia nie stosuje się na co wskazuje orzecznictwo. Negatywne zachowanie poszkodowanego, które miało wpływ na powstanie lub rozmiar szkody, może być analizowane przez pryzmat warunków na jakich ubezpieczenie zostało zawarte. Prócz tego swoistą furtkę zawiera art. 816 kc stanowiący o stosownym obniżeniu świadczenia z umowy ubezpieczenia.
PRZYCZYNIENIE PRZEGLĄD ORZECZNICTWA
Art. 362 k.c. Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron.
Problematyka związana z przyczynieniem - orzecznictwo
Brak umiejętności wyprowadzenia samochodu z poślizgu nie stanowi o tym, iż kierowca przyczynił się do powstania szkody. Wyrok SN z dnia 12.01.1976 II CR 690/75 Sam fakt, iż pieszy w chwili najechania go przez samochód był w stanie nietrzeźwym nie stanowi, że przyczynił się on do powstania szkody (konieczne jest udowodnienie, iż nietrzeźwość miała wpływ na powstanie wypadku lub jego rozmiar). Wyrok SN z dnia 27.11.1974 II CR 647/74
Kierujący pojazdem, który jadąc po zmroku bez włączonych świateł zderzył się czołowo innym pojazdem, przyczynił się do powstania szkody Wyrok SN z dnia 14.07.1983 II CR 212/83
Osoba, która decyduje się na jazdę samochodem z kierowcą będącym w stanie nietrzeźwym, przyczynia się do odniesionej szkody powstałej w wyniku wypadku komunikacyjnego, gdy nietrzeźwość kierowcy pozostaje w związku z wypadkiem (spożywanie alkoholu z takim kierowcą przed jazdą uważa się za przyczynienie się do powstania szkody). Wyrok SN z dnia 02.12.1985 IV CR 412/85 Pr. Ubezp. Reasekuracja Nr 4 z 04.2001
Przyczynienie się ojca do wypadku komunikacyjnego, w którym ginie matka dziecka nie uzasadnia obniżenia odszkodowania należnego dziecku. Wyrok SN z dnia 17.04.1978 II CR 90/78
Zachowanie małoletniego poszkodowanego, któremu z powodu wieku winy przypisać nie można, może stosownie do art. 362 k.c. uzasadnić zmniejszenie odszkodowania należącego od osoby odpowiedzialnej za szkodę. Uchwała SN z dnia 20.09.1975 III CZP 8/75 Pr. Ubezp. Reasekuracja Nr 4 z 04.2001
Stosowne obniżenie świadczenia z 816 kc - nie jest przyczynieniem ale jest z nim powszechnie mylone
Orzecznictwo
Oddanie szybkiego zachodniego pojazdu do prowadzenia osobie użytkującej na co dzień Fiata 126p, a więc o znacznie niższych parametrach technicznych, na dodatek w warunkach nocnych, stąd przy gorszej widoczności i nieprzystosowaniu organizmu do jazdy nocnej i to przy śliskiej, bo mokrej nawierzchni, zwiększa ryzyko zaistnienia wypadku i w świetle art. 816 k.c. uzasadnia stosowne obniżenie świadczenia, do jakiego z mocy ubezpieczenia AC zobowiązany jest ubezpieczyciel. Wyrok s. apel z dnia 20.12.1994 I ACr 459/94
Siedem lat temu miałem wypadek - gdzie z winy innego kierowcy doznałem rozległych obrażeń ciała. Czy mogę z tego tytułu w obecnym czasie dochodzić roszczeń - słyszałem, że reguluje to przedawnienie. Co to jest przedawnienie roszczeń i jak długo biegnie jego okres przy umowie ubezpieczenia a jak długo przy umowie ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych?
Przedawnienie roszczeń jest instytucją prawa którą można określić w sposób potoczny jako termin w którym można skutecznie zgłaszać roszczenia o wypłatę świadczenia z umowy ubezpieczenia. Wyjątkiem od powyższej reguły jest sytuacja w której podmiot przeciw któremu roszczenie przysługuje, zrzeka się korzystania z przedawnienia. Należy pamiętać, iż zgodnie z zapisem art. 117 kpc sąd nie uwzględnia upływu przedawniania z urzędu - strona która chce się zwolnić z odpowiedzialności w związku z przedawnieniem musi w postępowaniu taki zarzut podnieść.
Generalną zasada przedawnienia roszczeń uregulowana jest w art. 819 § 1 kc, który stanowi że roszczenie z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech przy czym bieg terminu przedawnienia roszczeń o świadczenie do zakładu ubezpieczeń rozpoczyna się w dniu, w którym nastąpiło zdarzenie objęte ubezpieczeniem zgodnie z art. 819 § 2 kc. Wyjątek od generalnej zasady trzyletniego okresu przedawnienia są roszczenia z umów ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Zgodnie z brzmieniem art. 819 § 3 kc termin roszczeń poszkodowanego wobec zakładu ubezpieczeń o odszkodowanie lub zadośćuczynienie przedawnia się z upływem okresu przewidzianego dla tego roszczenia w przepisach o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym (deliktem) lub niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania (kontraktem)
Zgodnie z brzmieniem art. 442 § 1 kc roszczenia z tytułu czynów niedozwolonych przedawniają się po upływie 3 lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia nie później jednak niż 10 lat od dnia w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Przez pojęcie zdarzenia wyrządzającego szkodę należy rozumieć takie w którym ustaje działanie lub zaniechanie osoby ponoszącej odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę
Zdarzają się sytuacje w których roszczenia z umowy ubezpieczenia OC mogą mieć również podstawy w zbrodni lub występku. W takim wypadku roszczenia o naprawienie szkody ulegają przedawnieniu po upływie lat 10 bez względu na fakt wiedzy poszkodowanego co do faktu zaistnienia szkody jak i osoby za nią odpowiedzialnej. Przepis art. 442 ma zastosowanie do przedawnienia roszczeń z umowy ubezpieczenia OC posiadacza pojazdu mechanicznego.
W wypadku roszczeń z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania zastosowanie znajduje przepis art. 118 kc który stanowi iż " termin przedawnienia roszczeń wynosi lat dziesięć a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej trzy lata chyba że przepis szczególny stanowi inaczej". Przykładem takich przepisów szczególnych mogą być np przepisy art. 851 kc czy też 792 i nast. kc. Natomiast jeżeli żaden przepis szczególny nie przewiduje określonego terminu przedawnienia roszczeń zastosowanie znajdzie jak wyżej wskazano norma ogólna określona w art. 118 kc
Co to jest stosowne odszkodowanie i komu ono przysługuje?
Stosowne odszkodowanie jest świadczeniem należnym w wypadku śmierci poszkodowanego, osobom, które wykażą, że wskutek śmierci doznały znacznego pogorszenia sytuacji życiowej. Stosowne odszkodowanie wypłacane jest w formie jednorazowej kwoty osobom najbliższym zmarłego poszkodowanego. Zaznaczyć należy, że jest roszczeniem samodzielnym, co oznacza, że jeżeli jest kilka osób uprawnionych do odszkodowania (np. małżonek, i dwójka dzieci) każda z nich ma własne indywidualne roszczenie z tego tytułu. Służy ono przede wszystkim dzieciom i współmałżonkowi, konkubentowi poszkodowanego pozostającym z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. Generalnie roszczenie to przysługuje najbliższym członkom rodziny zmarłego, których sytuacja życiowa kształtowała się w zależności od osoby zmarłego. Z tych względów w pewnych sytuacjach uprawnionymi do stosownego odszkodowania będą również pasierbowie, rodzice, dziadkowie oraz rodzeństwo poszkodowanego z tym, że na skutek jego śmierci musi po ich stronie nastąpić szeroko rozumiane znaczne pogorszenie sytuacji życiowej. De facto uprawnienie do stosownego odszkodowania zależy od układu stosunków rodzinnych pomiędzy zmarłym a tymi osobami (rodzicem, dziadkiem, bratem).
Czy osobom bliskim poszkodowanego przysługuje jakiekolwiek świadczenie w przypadku jego śmierci?
Generalnie przysługuje takie świadczenie na podstawie art. 446 § 3 k.c. ale z pewnymi ograniczeniami wynikającymi z treści przepisu. Zgodnie z jego brzmieniem sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej. Konieczną przesłanką do przyznania stosownego odszkodowania jest - znaczne pogorszenie sytuacji życiowej osób bliskich. Chodzi tutaj zarówno o pogorszenie sytuacji materialnej (tzn. po śmierci poszkodowanego następuje znaczny ubytek w sferze majątkowej najbliższych) ale również inne równie istotne niewymierne (pozamaterialne) czynniki jak np. brak troski i opieki matki, brak pomocy w wychowaniu dzieci, osamotnienie i trudności życiowe dziecka, brak pomocy w prowadzeniu gospodarstwa, osłabienie energii życiowej i przyśpieszenie choroby lub niedołężności rodziców czy w niektórych przypadkach załamanie wywołane silnym wstrząsem psychicznym skutkujące osłabieniem aktywności życiowej, zmniejszenia lub utrata możliwości zarobkowania. Nie podlegają natomiast wynagrodzeniu pieniężnemu same cierpienia moralne będące następstwem śmierci poszkodowanego.
Jak ocenić czy nastąpiło znaczne pogorszenie sytuacji życiowej i czy chodzi tutaj wyłącznie o pogorszenie sytuacji materialnej?
W przypadku stosownego odszkodowania nie chodzi wyłącznie o aspekt materialny pogorszenia - są nim również na co wskazuje ugruntowane orzecznictwo - brak troski i opieki matki, brak pomocy w wychowaniu dzieci, osłabienie energii życiowej i przyśpieszenie choroby lub niedołężności rodziców, brak pomocy w prowadzeniu gospodarstwa, załamanie psychiczne skutkujące utrata możliwości zarobkowania. Nauka i judykatura wypracowały również odpowiedź na pytanie - czy stosowne odszkodowanie obejmuje także szkodę niemajątkową w postaci urazu psychicznego wywołanego śmiercią osoby bliskiej ? Najczęściej można spotkać się z poglądem, że znaczne zmiany w stanie zdrowia wywołane tragiczną śmiercią osoby najbliższej uzasadnia przyznanie stosownego odszkodowania. Chodzi o przypadki załamania nerwowego wywołane silnym wstrząsem psychicznym skutkujące osłabieniem aktywności życiowej, zmniejszeniem lub utratą możliwości zarobkowania. Zaznaczyć trzeba iż, nie podlegają wynagrodzeniu pieniężnemu same cierpienia moralne będące następstwem śmierci poszkodowanego.
Czy roszczenie o stosowne odszkodowanie przechodzi na spadkobierców poszkodowanego?
Tak roszczenie takie przechodzi na spadkobierców poszkodowanego, niezależnie do tego, czy powództwo zostało wytoczone za jego życia (przyp.autora - inaczej jest w przypadku zadośćuczynienia). Spadkobiercy będą uprawnieni do stosownego odszkodowania w sytuacji gdyby przysługiwało ono uprawnionemu i tylko w takim zakresie jaki odpowiada szkodzie powstałej do dnia jego śmierci.
Czy inne wypłacone świadczenia (np. z ubezpieczenia NNW, życiowego czy przyznawane przez pracodawcę i ZUS np. odprawa pośmiertna, zasiłek pogrzebowy, renta) mają wpływ na wysokość stosownego odszkodowania?
Wszelkie inne świadczenia wypłacane z innych tytułów i przez inne niż odpowiedzialne podmiotów takich jak np. umowy ubezpieczenia na życie czy umowy ubezpieczeń osobowych - NNW a także świadczenia wypłacane przez pracodawcę i Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) nie mogą być zaliczane na poczet stosownego odszkodowania. Stosowne odszkodowanie jest świadczeniem niezależnym od tego typu wypłat i w żaden sposób nie powinno być z nimi łączone.
Jakich kosztów związanych z wypadkiem może domagać się poszkodowany?
Są to wszelkiego rodzaju koszty pozostające w związku z wypadkiem - na co wskazuje dyspozycja przepisu art. 444. § 1 k.c. mówiąca o "wszelkich kosztach wynikłych w związku z uszkodzeniem ciała lub wywołaniem rozstroju zdrowia". Będą to kolejno:
Koszty związane z leczeniem i rehabilitacją w szczególności:
- koszty leków, preparatów, maści etc., których stosowanie ma na celu przywrócenie sprawności poszkodowanego oraz zmniejszenia po jego stronie dolegliwości powypadkowych;
- koszty oprotezowania i zakupu sprzętu ortopedycznego i rehabilitacyjnego np. okularów, aparatów słuchowych, wózków inwalidzkich, protez, kul, usztywniaczy, gorsetów, materacy anty - odleżynowych, specjalnych łóżek dla niepełnosprawnych, etc.;
- koszty wizyt w placówkach służby zdrowia, konsultacji u wybitnych specjalistów;
- koszty zabiegów rehabilitacyjnych mających na celu przywrócenie sprawności i zmniejszenie dolegliwości powypadkowych.
Koszty związane z lepszym odżywianiem poszkodowanego:
- koszty związane z dodatkowym dożywianiem w okresie leczenia i rehabilitacji mające na celu przyśpieszenie lub polepszenie procesu przywrócenia organizmu poszkodowanego do zdrowia.
Koszty opieki w szczególności:
- koszty koniecznej opieki nad poszkodowanym przez osoby trzecie w okresie leczenia i rehabilitacji, wykonywania określonych prac np. mycia głowy, zrobienia zakupów, przygotowania posiłku etc.;
- koszty opieki medycznej - lekarskiej i pielęgniarskiej.
Koszty transportu poszkodowanego i jego bliskich:
- koszty transportu poszkodowanego tj. dojazdów na wizyty lekarskie, konsultacje i zbiegi rehabilitacyjne, przewóz do szpitala, do domu w inne uzasadnione potrzebami poszkodowanego miejsca;
- koszty koniecznego transportu najbliższych poszkodowanego w celu odwiedzin chorego w szpitalu.
Koszty adaptacji mieszkania stosownie do potrzeb poszkodowanego:
- koszty przystosowania pomieszczeń do indywidualnych powypadkowych potrzeb poszkodowanego tj. przerobienie łazienki, ubikacji - wyposażenie ich w urządzenia pomocowe, czasami także zmiana mieszkania np. na znajdujące się na parterze, koszty wykonania podjazdów, pochylni dla niepełnosprawnych, wszystkich innych urządzeń znoszących bariery architektoniczne;
Koszty przygotowania do wykonywania nowego zawodu:
- koszty opłat związanych z podjęciem nauki mającej na celu zmianę wykształcenia, kursami, szkoleniami, zakupem podręczników i innych pomocy naukowych niezbędnych do zdobycia nowego zawodu.
oraz
Zwrot utraconych zarobków w następstwie wypadku (por. pytania z tego zakresu).
Czy mogę wnosić o zwrot kosztów leczenia i rehabilitacji, które poniosłem w prywatnych placówkach opieki medycznej, a które teoretycznie mogłem wykonywać za darmo w placówkach służby zdrowia finansowanych z publicznej kasy?
Rzeczywiście na tle zwrotu kosztów leczenia pojawia się praktyczny problem korzystania z poszkodowanych z odpłatnej służby zdrowia - czy wobec faktu, że poszkodowanemu służy bezpłatne leczenie zasadnym jest zwrot kosztów poniesionych w płatnych (prywatnych, nie finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia - NFZ) placówkach służby zdrowia. Oceniać zasadność zwrotu należy tutaj w zależności od konkretnego przypadku. W naszej ocenie u prawnienie takie przysługuje jeżeli tylko poszkodowany udowodni konieczność stosowania takich metod, które nie są finansowane z publicznych środków lub dostęp do nich jest znacznie utrudniony (np. z uwagi na wyczerpanie limitów). Chodzi tutaj także o pokrycie kosztów wizyt i leczenia w prywatnych gabinetach i placówkach z uwagi na konieczność zapewnienia poszkodowanemu szybkiego i nieograniczonego limitami NFZ-tu dostępu do usług z uwagi na rozmiar, zakres obrażeń. Potwierdził to również w swoim orzecznictwie Sąd Najwyższy wskazując, iż zwrot takich kosztów jest zasadny w przypadku szukania pomocy i porad u wybitnych specjalistów oraz w znanym zakładzie leczniczym w przypadku zagrożenia poważnym schorzeniem np. utrata słuchu, wzroku etc. (por. orzeczenie z dnia 26.06.1969 sygn.akt II PR 217/69).
Czy mogę wnosić o zwrot kosztów zakupu i sprowadzenia leków zagranicznych?
W naszej ocenie zwrot kosztów związanych z ich zakupem i sprowadzeniem również przysługuje, co oczywiście musi znajdować odzwierciedlenie w konkretnym, indywidualnym przypadku - uwzględniać jego konieczne potrzeby związane z leczeniem i rehabilitacją. Jednakże trzeba zwrócić uwagę, że jest to w dzisiejszej rzeczywistości marginalny problem, gdyż niemal wszystkie medykamenty są dostępne w placówkach na terytorium Polski.
Czy, jak i kiedy mogę żądać zwrotu kosztów które poniosłem w związku z powypadkowym leczeniem i rehabilitacją?
Roszczenie o zwrot kosztów związanych z powypadkowym leczeniem i rehabilitacją jest jednym z najczęstszych i podstawowych roszczeń przy szkodach osobowych. Zakład ubezpieczeń sprawcy ma obowiązek ich pokrycia na podstawie art. 444. § 1 k.c. Ponadto na podstawie tego przepisu środki na leczenie poszkodowanego można również otrzymać zaliczkowo - najlepiej na podstawie zaleceń lekarskich odnośnie sposobu leczenia, rehabilitacji, zaleconej diety etc. Oczywiście można ich żądać także po zakończeniu leczenia czy zakończeniu pewnych jego etapów, z tym że należy w obu w/w przypadkach je wykazać. Wobec tego wskazanym jest zbieranie wszelkich faktur, rachunków, paragonów związanych z poniesionymi kosztami dla celów dowodowych - wnosząc o ich zwrot należy zgodnie z art. 6 k.c. udowodnić ich ponoszenie - najlepiej i najwygodniej żeby uniknąć sporów w tym zakresie na podstawie dokumentów potwierdzających ich zakup.
Jaka jest podstawa prawna zwrotu kosztów związanych z wypadkiem?
Podstawę prawną obowiązku zwrotu kosztów związanych z leczeniem stanowi art. 444. § 1 k.c., który mówi, że w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu (porównaj poniższe pytania).
Czy poszkodowanemu należy się zwrot kosztów związanych z dodatkowym odżywianiem w okresie leczenia i rehabilitacji?
Tak tego typu zwrot przysługuje. Zwrot tego typu kosztów jest szczególnie uzasadniony w sytuacji gdy konieczna jest szybsza regeneracja osłabionego organizmu poszkodowanego. Chodzi tutaj także o zwrot kosztów zakupu dla chorego bardziej wyszukanych potraw, większych ilości owoców itp. (pomimo tego, że chory nie wymagał specjalnej diety ale pod warunkiem, że nie było wyraźnego zalecenia lekarskiego nakazującego ograniczenie diety (analogicznie orzeczenie SN z 19 czerwca 1975r. sygn.akt V PRN 2/75 oraz Wyrok SN z dnia 5 lutego 1974r. sygn.akt I CR 864/73). Tym bardziej zasadne one będą w okresie kuracji w przypadku nakazania przez lekarza specjalnej diety np. wysokobiałkowej, wysokowitaminowej etc. (analogicznie orzeczenie SN z dnia 19 lipca 1968 sygn.akt I PR 228/68). Dla celów dowodowych, trzeba pamiętać o konieczności dokumentowania poniesionych wydatków na artykuły spożywcze - poprzez zbieranie rachunków i paragonów ze sklepów.
Czy poszkodowanemu przysługuje zwrot kosztów związanych ze sprawowaniem nad nim opieki i wykonywania na jego rzecz pewnych czynności, których nie jest w stanie samodzielnie wykonywać np. zrobienie zakupów itp.?
Tak poszkodowanemu przysługuje zwrot wszelkiego rodzaju kosztów pozostających w związku z wypadkiem a następnie jego niezdolnością do podejmowania czynności w czasie procesu leczenia i rehabilitacji - na co wskazuje dyspozycja przepisu mówiąca "wszelkich kosztów wynikłych w związku z uszkodzeniem ciała lub wywołaniem rozstroju zdrowia". Będą to, więc także koszty opieki medycznej - lekarskiej i pielęgniarskiej, koszty koniecznej opieki nad poszkodowanym przez osoby trzecie (np. pomoc domową) w okresie leczenia i rehabilitacji, wykonywania określonych prac np. mycia głowy, przygotowania posiłku czy też wspominane w pytaniu przykładowe zrobienie zakupów żywnościowych. Oczywiście każdy przypadek musi być oceniany indywidualnie i może się pojawić konieczność sprawowania jeszcze innej specyficznej opieki np. nad małoletnimi dziećmi poszkodowanej matki. Tytułem innego przykładu z orzeczenia SN z dnia 4 października 1973r. (sygn.akt II CR 365/73) można wskazać, że będą się one należały w przypadku, gdy żona pracująca zarobkowo - w celu pielęgnacji męża, który doznał uszkodzenia ciała na skutek czynu niedozwolonego - porzuciła pracę i poniosła straty, poszkodowanemu przysługuje prawo żądania odszkodowania. Jeżeli opieka taka mogłaby być wykonana przez osobę trzecią (np. pomoc domową), wysokość odszkodowania nie może przekraczać wynagrodzenia osoby mającej odpowiednie kwalifikacje. Trzeba podkreślić konieczność odpowiedniego dokumentowania poniesionych wydatków (faktury, paragony, umowy) celem uniknięcia przyszłych nieporozumień przy realizowaniu tego typu zwrotów.
Czy poszkodowanemu przysługuje zwrot kosztów związanych z jego transportem do szpitala na badania kontrolne, na rehabilitację? I jak to wygląda wobec najbliższych członków rodziny, którzy odwiedzają poszkodowanego znajdującego się w szpitalu?
Oczywiście zwrot kosztów transportu poszkodowanego tj. dojazdów na wizyty lekarskie, konsultacje i zbiegi rehabilitacyjne, przewóz do szpitala, do domu w inne uzasadnione potrzebami poszkodowanego miejsca jest w pełni zasadny. Odnośnie kosztów transportu najbliższych poszkodowanego w celu odwiedzin chorego w szpitalu, innym miejscu gdzie prowadzone jest leczenie i rehabilitacja obowiązek zwrotu kosztów wygląda w ten sam sposób. Warto w tym miejscu zaznaczyć, iż występując o zwrot tego typu kosztów należy je odpowiednio udokumentować - w tym celu należy zbierać dowody, które będą świadczyły o tym, że koszty takie występowały - praktycznie mówiąc należy zbierać wszystkie bilety, rachunki za paliwo, rachunki za taksówki czy inne środki transportu.
Po wypadku utraciłem możliwość wykonywania dotychczasowego zawodu czy mogę żądać od zakładu ubezpieczeń, w którym sprawca miał ubezpieczoną odpowiedzialność cywilną pokrycia kosztów związanych z przygotowaniem do nowego zawodu?
W sytuacji, gdy na skutek wypadku poszkodowany stał się inwalidą trwale niezdolnym do wykonywania wyuczonego zawodu w takiej postaci jak przed wypadkiem może zwrócić się z roszczeniem do zakładu ubezpieczeń sprawcy wypadku o wyłożenie z góry kwoty potrzebnej na przygotowanie do innego zawodu. Trzeba pamiętać, że to roszczenie przysługuje jedynie poszkodowanemu (jest osobiste). Koszty te będą dotyczyły przede wszystkim pokrycia opłat związanych z podjęciem nauki mającej na celu zmianę wykształcenia, kursami, szkoleniami, zakupem podręczników i innych pomocy naukowych niezbędnych do zdobycia nowego zawodu. Środki finansowe na przystosowanie do innego zawodu, mogą być wypłacane jednorazowo (np. opłacenie określonego kursu), bądź w interesie dłużnika i wierzyciela mogą być przyznane w formie pewnych świadczeń periodycznych (tzn. okresowych - wypłacanych, co pewien czas np. opłacanie kolejnych semestrów nauki). Trzeba także podkreślić, że chodzi tutaj wyłącznie o przygotowanie do takiego zawodu, który poszkodowany będzie mógł faktycznie po ukończeniu nauki czy kursu wykonywać. Bowiem jeżeli już po wypadku poszkodowany, podejmuje i kończy naukę zawodu, którego ze względu na wywołane wypadkiem inwalidztwo wykonywać nie będzie mógł pokrycie kosztów związanych z przygotowaniem do takiego zawodu nie będzie w żaden sposób uzasadnione - analogicznie orzeczenie SN z dnia 28.10.1970 (sygn.akt II CR 634/69)
Jaka jest podstawa prawna dochodzenia kosztów związanych z przygotowaniem do nowego zawodu?
Podstawę prawną dochodzenia kosztów związanych z przygotowaniem do nowego zawodu stanowi art. 444. § 1 kodeksu cywilnego, który stanowi, że w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Trzeba zwrócić uwagę, iż to roszczenie przysługuje jedynie poszkodowanemu.
Czy mogę dochodzić zwrotu kosztów związanych z koniecznością przebudowy łazienki, ubikacji, samochodu jeżeli ze względu na uszkodzenia ciała nie jestem w stanie korzystać ze standardowych urządzeń?
Tak poszkodowanemu w wypadku jeżeli upośledzenie funkcji organizmu to uzasadnia służy zwrot kosztów adaptacji mieszkania i znajdujących się w nim pomieszczeń stosownie do jego indywidualnych potrzeb. W praktyce są to zwykle koszty przerobienie łazienki, ubikacji - wyposażenie ich w urządzenia pomocowe - podpory, balustrady, specjalne urządzenia sanitarne, wymiana wanny na inną lub natrysk etc. W niektórych przypadkach, gdzie stopień kalectwa powypadkowego to uzasadnia może to być również koszty zmiany mieszkania np. z wysokiego piętra na znajdujące się na parterze czy też koszty wykonania specjalnych podjazdów, pochylni dla niepełnosprawnych i wszystkich innych urządzeń znoszących bariery architektoniczne. Podobne uwagi dotyczą również kosztów dostosowania pojazdu poszkodowanego do jego indywidualnych potrzeb - zwykle w praktyce wyposażenie go w urządzenia umożliwiające korzystanie z niego przez poszkodowanego (przerobienie pojazdu na samochód inwalidzki). Należy pamiętać aby gromadzić dokumenty (faktury, paragony, umowy) zarówno na wykonane usługi jak i zakupione urządzenia - co w zdecydowany sposób ułatwi dochodzenie w/w roszczeń.
Czy w następstwie wypadku, w którym stałem się inwalidą mogę wnosić o zwrot kosztów zakupu pojazdu?
Problem wymaga nieco szerszego omówienia i oceny zasadności zakupu pojazdu w zależności od występowania pewnych dodatkowych przesłanek. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 14 maja 1997r. (sygn.akt II UKN 113/97) stwierdził, że po stronie sprawcy (jego ubezpieczyciela) istnieje obowiązek pokrycia kosztów nabycia samochodu inwalidzkiego niezbędny dla leczenia i prowadzenia działalności gospodarczej pracownika poszkodowanego wskutek wypadku przy pracy. W innym nieco starszym orzeczeniu z dnia 16 stycznia 1981r. (I CR 455/80) Sąd Najwyższy stwierdził, iż zakład ubezpieczeń nie ma obowiązku zwrotu kosztów związanych z nabyciem pojazdu inwalidzkiego, jeżeli nie jest on konieczny do kompensowania kalectwa osoby poszkodowanej a w szczególności kontynuowania pracy zarobkowej wykonywanej przed wypadkiem. Wskazywane orzeczenia wskazują na przesłanki przy zaistnieniu których zwrot kosztów nabycia pojazdu inwalidzkiego jest zasadny. Po pierwsze jest to element niezbędności pojazdu w leczeniu, rehabilitacji czy kompensowaniu kalectwa a po wtóre konieczną przesłanką jest związek zakupu pojazdu z możliwością kontynuowania pracy zarobkowej czy też prowadzenia działalności gospodarczej. Odpowiadając na to pytanie warto też wspomnieć, że w świetle orzecznictwa nie przysługuje zwrot kosztów zwianych z nabyciem samochodu dla osoby opiekującej się poszkodowanym w celu jego przewożenia. Analogicznie wyrok SN z dnia 27 listopada 1981r. (sygn.akt. IV CR 322/81). Odmienną kwestią jest natomiast zwrot kosztów związanych z przystosowaniem pojazdu dla poszkodowanego, który w następstwie wypadku stał się inwalidą - porównaj poprzednie pytanie.
Jaka jest podstawa prawna żądania renty przez poszkodowanego?
Podstawy prawne żądania renty określa art. 444 § 2 k.c., który mówi, że j eż eli poszkodowany :
• utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo,
• zmniejszyły się jego widoki powodzenia na przyszłość,
- lub jeżeli zwiększyły się jego potrzeby,
może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. Następstwa wypadku powinny mieć charakter stały, ale nie musi to być stan nieodwracalny (może być okresowy np. w ciągu jednego roku powróci sprawność organizmu umożliwiająca podjęcie pracy). Każda z wyżej wymienionych przesłanek może stanowić samodzielną podstawę dochodzenia roszczeń rentowych. We wskazywanym przepisie chodzi o trzy przypadki, w których dochodzenie rent jest możliwe - pierwszy dotyczy możliwości dochodzenia tzw. renty uzupełniającej tzn. takiej, która ma kompensować utratę zdolności do zarobkowania (por. pytania do renty uzupełniającej), drugi podobny w swym charakterze dotyczy sytuacji zmniejszenia widoków na przyszłość, która może się wyrażać w uszczerbku majątkowym polegającym na utracie korzyści majątkowych jakich poszkodowany nie mógł osiągać dzięki swoim indywidualnym cechom (talentowi, ponad przeciętnemu uzdolnieniu, specjalistycznemu i dobremu wykształceniu, wysokim kwalifikacjom) oraz trzeci dotyczy możliwości dochodzenia tzw. renty na zwiększone potrzeby, która ma miejsce gdy istnieje konieczność prowadzenia stałego leczenia, wykonanie zabiegów, przeprowadzenie kuracji, sprawowanie opieki ze strony osób trzecich stosowanie specjalnego dożywiania czyli gdy mówiąc inaczej ujawni się konieczność ponoszenia stale zwiększonych wydatków na odpowiednie leczenie dla osiągnięcia poprawy lub zapobieżenia pogorszeniu się stanu poszkodowanego (por. pytania do renty na zwiększone potrzeby). Odrębną materią jest możliwość dochodzenia renty alimentacyjnej, która na podstawie 446 § 2 przysługuje osobom bliskim zmarłego na skutek wypadku, jeśli ten dobrowolnie i stale dostarczał im środków utrzymania. Chodzi tutaj głównie o dzieci, wychowanków zmarłego, jego małżonka, konkubenta a w niektórych wypadkach jego rodziców, rodzeństwa czy dziadków (por. pytania do renty alimentacyjnej).
Renta na zwiększone potrzeby. Po wypadku po stronie poszkodowanego pojawiły się zwiększone potrzeby związane z leczeniem i rehabilitacją oraz koniecznością zapewnienia poszkodowanemu opieki, czy jest możliwość aby zakład ubezpieczeń przyznał na ten cel poszkodowanemu okresowe świadczenie np. miesięcznie 600 zł do czasu zakończenia leczenia?
Obrażenia ciała będące skutkiem wypadku lub trwały rozstrój zdrowia, których doznała osoba poszkodowana w znacznej części wypadków powodują po jej stronie zwiększone potrzeby. Najczęściej w praktyce są to potrzeby związane z utrzymaniem i poprawą jej stanu zdrowia (leczeniem i rehabilitacją, specjalnym dodatkowym odżywianiem, zapewnieniem odpowiednich medykamentów etc.) oraz opieką nad poszkodowanym. Tego typu potrzeby oznaczają dla poszkodowanego zwiększone koszty, do których pokrycia zobowiązany jest sprawca szkody i tym samym jego zakład ubezpieczeń w zakresie OC. Wydatki te zazwyczaj występują w dłuższej perspektywie czasowej i cotygodniowe czy comiesięczne ich egzekwowanie byłoby nadmiernie uciążliwe, niepotrzebnie wywołujące obciążenia zarówno po stronie zobowiązanego (zakładu ubezpieczeń) jak i poszkodowanego. Dlatego też przy zwiększonych potrzebach w dłuższym okresie czasu można żądać świadczenia, które nosi nazwę renty na zwiększone potrzeby. Dla skutecznego wykazania uprawnienia do tego typu renty wystarczy przedstawienie zaświadczenia lekarskiego (opinii) wskazującego zakres zwiększonych potrzeb i prawdopodobny czas w jakich będą one występowały. Przy tak szerokim określeniu obowiązku świadczenia niemożliwy jest precyzyjny wymiar jego wysokości. Wymiar takiej renty określa się na podstawie ustalonego zakresu potrzeb oraz ogólnej wiedzy o kosztach leczenia, opieki i zabiegów rehabilitacyjnych bez konieczności stosowania drobiazgowej dokładności - zakład ubezpieczeń jako profesjonalista ma możliwości dokonania tego typu analizy z udziałem swoich lekarzy specjalistów. Trzeba także pamiętać, że renta na zwiększone potrzeby może podlegać zmianom - jej wymiar może się zmniejszać lub zwiększać w zależności od potrzeb i faktycznie ponoszonych dodatkowych kosztów przez poszkodowanego. Zmiany wymiaru renty może żądać poszkodowany w każdym czasie, podobnie także jej wymiar może badać zakład ubezpieczeń. Renta na zwiększone potrzeby może przybrać charakter czasowy lub stały, w zależności od określenia czasu występowania zwiększonych potrzeb u osoby poszkodowanej. Renta o charakterze czasowym przyznawana jest wtedy, gdy następstwa szkody osobowej są długotrwałe, ale odwracalne. Gdy następstwa mają charakter nieodwracalny, ustala się rentę stałą. Zgodnie z orzecznictwem prawo do renty na zwiększone potrzeby przysługuje gdy istnieje konieczność stałego leczenia, zabiegów, kuracji, opieki osób trzecich specjalnego dożywiania czyli gdy ujawni się konieczność ponoszenia stale zwiększonych wydatków na odpowiednie leczenie dla osiągnięcia poprawy lub zapobieżenia pogorszeniu się stanu poszkodowanego. Zwiększenie potrzeb poszkodowanego stanowi szkodę przyszłą, wyrażającą się w stale powtarzających się wydatkach (por. wyrok SN z dnia 3 czerwca 1969r. sygn.akt III PRN 34/69 oraz wyrok S.Apel. z dnia 24 maja1996r. sygn.akt III Apr 7/96). Ponadto przyznanie renty z tytułu zwiększonych potrzeb nie jest uzależnione od wykazania, że poszkodowany te potrzeby faktycznie zaspokaja i ponosi związane z tym wydatki. Do przyznania renty z tego tytułu wystarcza samo istnienie zwiększonych potrzeb jako następstwa czynu niedozwolonego (analogicznie orzeczenie SN z 11 marca 1976r. sygn.akt IV CR 50/76, OSCNCP 1977 nr 1 poz.11). Podobne stanowisko zajmował SN w kwestii pokrycia zwiększonych potrzeb, polegających na konieczności korzystania z opieki osoby trzeciej gdzie sąd stwierdził, iż prawo poszkodowanego w tym zakresie nie jest uzależnione od wykazania, iż poszkodowany efektywnie wydał odpowiednie kwoty na koszty opieki. Okoliczności zaś, że opieka nad niedołężnym poszkodowanym była sprawowana przez jego domowników nie pozbawia poszkodowanego prawa żądania zwiększonej z tego tytułu renty (por. wyrok SN z dnia 4 marca 1969r. sygn.akt I PR 28/69, OSNCP 1969, nr 12 poz. 229).
Renta uzupełniająca. Czy w przypadku utraty możliwości zarobkowania na skutek wypadku poszkodowany może żądać od sprawcy (jego zakładu ubezpieczeń) wyrównania tej straty w postaci renty?
Tak istnieje taka możliwość z tym, że warto pamiętać o kilku istotnych dla tej problematyki kwestiach związanych z okresem czasowym w jakim taka renta będzie przysługiwała jak i stopniem utraty zdolności do pracy, który ma wpływ na jej wymiar. Często bowiem w praktyce się zdarza, że na skutek następstw powypadkowych poszkodowany traci trwale (ale nie nieodwracalnie) zdolność do pracy zarobkowej. Po pierwsze trwała utrata zdolności do pracy może mieć więc charakter zarówno czasowy (okresowy) jak i stały. Jeżeli skutki niezdolności do pracy zarobkowej można ustalić w miarę dokładnie np. na rok to renta uzupełniająca powinna być ograniczona do tego okresu. Natomiast w wypadku krótszej (np. tygodniowej, dwutygodniowej, miesięcznej, dwumiesięcznej) utraty zdolności do pracy, poszkodowany może wystąpić do zakładu ubezpieczeń z roszczeniem o pokrycie powstałej straty w postaci utraconego zarobku (por. pytania odnośnie zwrotu utraconych zarobków). Natomiast, co jest kluczowe dla odpowiedzi na postawione pytanie jeżeli utrata ma charakter stały np. poszkodowany nie będzie mógł pracować przez dłuższy okres, może zwrócić się do zakładu ubezpieczeń z roszczeniem rentowym. Przy rozpatrywaniu roszczenia o rentę uzupełniającą należy przede wszystkim ustalić, w jakim zakresie osoba poszkodowana rzeczywiście utraciła zdolność do wykonywania pracy zarobkowej. Oceny dokonuje się po zakończeniu leczenia obrażeń powypadkowych, gdy możliwe jest określenie charakteru i faktycznego rozmiaru następstw oraz ich wpływu na możliwości dalszej pracy zawodowej poszkodowanego. Pomocna w tej sprawie jest zwykle decyzja lekarza orzecznika działającego w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, który dokonuje medycznej oceny czy utrata zdolności do pracy jest całkowita i stała czy też częściowa - czy stopień uszczerbku pozwoli na wykonywanie choćby częściowe pracy. W przypadku częściowej utraty zdolności do wykonywania pracy zawodowej poszkodowany może żądać przyznania renty uzupełniającej w takim stopniu w jakim utracił zdolność do jej wykonywania. Trzeba także pamiętać, iż stan zdrowia poszkodowanego może tak się poprawić, że będzie mógł powrócić do pracy w pełnym wymiarze co będzie skutkowało zakończeniem obowiązku rentowego po stronie ubezpieczyciela.
Jak się ustala wysokość renty uzupełniającej?
Ustalenie wysokości renty wydaje się zasadniczo zadaniem stosunkowo prostym, gdyż polega na matematycznym określeniu dochodów osiąganych przed i po wypadku. W praktyce, w przeważającej części przypadków wygląda to w ten sposób, iż od wynagrodzenia (netto) osiąganego przed wypadkiem odejmuje się rentę wypłacaną przez ZUS po wypadku, w efekcie otrzymując wysokość powstałej w dochodach różnicy, będącej jednocześnie rentą uzupełniającą. Szkoda bowiem wyraża się różnicą między zarobkami, jakie poszkodowany osiągałby w okresie objętym rentą, gdyby nie doznał uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia (zarobki hipotetyczne), a zarobkami jakie może realnie osiągnąć bez zagrożenia swego stanu zdrowia.
Aby uniknąć sporów i nieporozumień odnośnie przyznanej wysokości renty trzeba jednak pamiętać o kilku ważnych kwestiach:
Po pierwsze przy ustalaniu wysokości renty nie można pominąć spraw związanych z opodatkowaniem osobistym poszkodowanego. Ponieważ renty z prawa cywilnego zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych są zwolnione z opodatkowania, aby wysokość renty nie przekraczała granicy szkody, pomniejsza się ją ostatecznie o wartość podatku, jaki dana osoba musiałaby uiścić, gdyby nie wyrządzono jej szkody i otrzymywałaby wynagrodzenie (por. wyrok SN z dnia 19 kwietnia 1973r. sygn. akt I PR 85/73).
Po drugie przy ustalaniu wysokości renty wyrównawczej punktem wyjścia są przeciętne zarobki pracowników zatrudnionych na stanowiskach odpowiednich do tego, jaki poszkodowany zajmowałby gdyby nie doszło do wypadku. Od takiej zasady może być jednak wyjątek, gdy na konkretnym stanowisku z reguły przyznawane jest wyższe wynagrodzenie np. ze względu na braki kadrowe, szczególnie wysokie kwalifikacje, ponadprzeciętne wyniki pracy np. wyniki sprzedażowe. W takim wypadku zgodnie z art. 6 kc ciężar udowodnienia tego faktu spoczywa na poszkodowanym - musi wykazać, iż jego zarobki byłyby wyższe od przeciętnych. Podobne stanowisko zajmował SN w wyroku z dnia 22 lutego 1974r. sygn. akt I PRN 7/74, OSNCP 1974, nr 11 poz. 200.
Po trzecie przy ustalaniu renty uzupełniającej powinny być brane pod uwagę dodatkowe składniki wynagrodzenia jak dodatkowe wynagrodzenie roczne, premie, nagrody, bonusy roczne, świąteczne czy wypłaty z funduszu zakładowego jeżeli są wypłacane stale. Analogicznie SN w wyroku z dnia 8 października 1969r. sygn. akt II PR 374/69, OSNCP 1970 nr 7-8 poz. 132
Przy ustalaniu renty miarodajne są także faktycznie przepracowane godziny, o ile praca w godzinach nadliczbowych ma charakter stały i decyduje o przeciętnej wysokości uzyskiwanego przez pracownika wynagrodzenia (por. wyrok SN z dnia 28 maja 1991r. sygn. akt IV CR 712/90)
Podobnie podwyższenie płac w branży, w której był zatrudniony poszkodowany uzasadnia roszczenie o wysokości renty uzupełniającej (np. zmiana zaszeregowania danego pracownika czy też zmiana kwoty bazowej dla pracowników służby cywilnej).
Natomiast przy ustalaniu renty nie bierze się pod uwagę diet, które przyznawano pracownikowi w trakcie podróży służbowych. Możliwość zaoszczędzenia w podróży niektórych wydatków pokrywanych z diet, zgodnie z ich przeznaczeniem, również nie stanowi utraconego zarobku, a tym samym szkody (por. wyrok SN z dnia 7 czerwca 1974r. sygn. akt I CR 423/74).
Przy ustalaniu renty nie bierze się pod uwagę także stypendium (socjalnego, naukowego) gdyż ma ono jedynie charakter pomocy materialnej dla studentów, a nie zarobków (por. wyrok SN z dnia 10 kwietnia 1974r. sygn. akt II CR 64/74 pkt. III)
Podobne stanowisko, co prawda w odmiennych warunkach ustrojowych zajmował SN w odniesieniu do uzyskiwanych przez pracowników napiwków, twierdząc iż nie wpisują się one w powszechnie akceptowalne zwyczaje, a tym samym nie mogą wpływać na wysokość renty- wyrok SN z dnia 8 października 1980r. sygn. akt IV CR 383/80, OSNCP 1981 nr 5 poz. 84. Wydaje się jednak, że teza wskazywanego orzeczenia uległa w dzisiejszej rzeczywistości gospodarczej dezaktualizacji.
Ponadto trzeba pamiętać, że poszkodowany jest obowiązany do wykorzystania zachowanej zdolności do pracy. Nieuzasadniona odmowa podjęcia pracy pozwala na zmniejszenie wysokości odszkodowania o kwotę, którą uzyskiwałby on w wyniku pracy (wyrok SN z dnia 2 marca 1966r. sygn. akt II PR 18/66 NP. 1966 nr 10 s 1294). Renta dla poszkodowanego, który częściowo jest zdolny do pracy, powinna więc odpowiadać różnicy między zarobkami, jakie mógłby osiągnąć, gdyby nie uległ wypadkowi (potencjalnego wynagrodzenia, które mógłby osiągnąć gdyby był w pełni sprawny), a sumą renty inwalidzkiej (przyznanej przez ZUS) i wynagrodzenia (które może osiągnąć po wypadku), przy wykorzystaniu swej uszczuplonej zdolności do pracy. (analogicznie wyrok SN z dnia 10 czerwca1999r. sygn. akt II UKN 682/98). Należy jednakże pamiętać, iż art. 444 par. 2 należy rozumieć w ten sposób, że przy ustalaniu wysokości renty należy brać pod uwagę realną, praktyczną możliwość podjęcia przez poszkodowanego pracy w granicach zachowanej zdolności do pracy, a nie możliwość teoretyczną. Dlatego też nie jest wykluczona sytuacja, w której poszkodowany otrzyma pełną rentę w wysokości utraconych zarobków jaki mógłby osiągnąć, gdyby wypadek nie nastąpił, chociaż nie utracił całkowicie zdolności do pracy zarobkowej. Przykładowo taka sytuacja zachodzi w razie utraty przez poszkodowanego, znajdującego się w wieku przedemerytalnym zdolności wykonywania wyuczonej pracy z równoczesnym znacznym ograniczeniem rodzajów wysiłków fizycznych, przy których nie zachodzą przeciwwskazania lekarskie i przy znacznym ograniczeniu podaży wolnych miejsc pracy specjalnie chronionej (za wyrokiem SN z dnia 10 października 1977r. sygn. akt IV CR 36/77, OSNCP 1978 nr 7 poz. 120). Podobnie warto zwrócić uwagę, na zachowanie prawa do renty w pełnej wysokości w przypadku odmowy podjęcia pracy przez poszkodowanego, jeżeli chodziłoby o pracę znacznie odbiegającą od jego kwalifikacji lub stwarzającą inne, istotne trudności.
W sytuacji gdy poszkodowany prowadził przed wypadkiem działalność gospodarczą, precyzyjne ustalenie różnicy w dochodach jest bardziej skomplikowane. W celu ustalenia przysługującej mu renty należy porównać dochody przed wypadkiem z dochodami po wypadku na podstawie zestawień przychodów i kosztów za okresy sprzed wypadku - przykładowo za podstawę tych obliczeń mogą służyć zeznanie podatkowe, wskaźniki zyskowności branży, etc. Należy również brać pod uwagę czynniki wpływające na zmianę zyskowności prowadzonej działalności w szczególności takie jak zmiany koniunktury rynkowej czy też możliwości uzyskiwania wyższych dochodów (np. wprowadzenie nowych technologii, podwyższenie kwalifikacji etc.).
W sytuacji gdy poszkodowany nie pracował zarobkowo przed wypadkiem (bezrobotny) zachowuje on roszczenie o rentę, jeżeli będzie dalece prawdopodobne, że w normalnym rozwoju wypadków, gdyby nie doznał szkody, podjąłby pracę zarobkową.
W praktyce może również wystąpić przypadek, gdy poszkodowanym jest osoba, która w chwili wypadku nie pracowała z powodu braku odpowiedniego wieku lub pobierania nauki. W takich przypadkach poszkodowani małoletni oraz pobierający naukę przez pierwsze lata otrzymują rentę na zwiększone potrzeby, którą po osiągnięciu dorosłego wieku lub zakończeniu nauki zastępuje się rentą uzupełniającą. Podobnie wygląda sytuacja osób będących w zaawansowanym wieku bowiem do czasu osiągnięcia wieku emerytalnego pobierają rentę uzupełniającą. Po osiągnięciu wieku emerytalnego zakład ubezpieczeń może zmienić podstawę jej naliczania - od tego momentu nie będzie to różnica w dochodach a różnica w stosunku do potencjalnej emerytury jaką otrzymywałby poszkodowany gdyby pracował do czasu osiągnięcia uprawnień emerytalnych. Tak wyliczona renta w zależności od czynników rzutujących na zmiany jej wymiaru może na wniosek stron ulegać zmianom.
Renta alimentacyjna tzn. płatna w następstwie śmierci poszkodowanego. Czy osobom najbliższym poszkodowanego w przypadku jego śmierci, którym zmarły dostarczał środków do życia służy roszczenie o uzupełnienie powstałego na skutek jego śmierci uszczerbku w budżecie domowym?
W przypadku śmierci poszkodowanego, o alimentację - rentę alimentacyjną (uzupełnienie powstałego na skutek jego śmierci niedoboru finansowego) mogą zwrócić się do ubezpieczyciela sprawcy, osoby którym zmarły dostarczał środków do życia. Będą to przede wszystkim dzieci czy wychowankowie zmarłego, oraz w niektórych wypadkach jego małżonek czy konkubent. W niektórych przypadkach będą to również inne osoby bliskie, którym zmarły poszkodowany dobrowolnie i stale dostarczał środków utrzymania - np. rodzice lub dziadkowie, którzy pozostawali na wyłącznym utrzymaniu zmarłego dziecka czy wnuczka. Rentę alimentacyjną określa się przy uwzględnieniu możliwości zarobkowych poszkodowanego na zasadach analogicznych dla ustalania renty uzupełniającej oraz przy uwzględnieniu potrzeb osoby uprawnionej do jej żądania z zastrzeżeniem, iż potencjalny dochód powinien być pomniejszony o taką część jaką zmarły przeznaczałby na potrzeby własne. Należy zwrócić uwagę, iż obowiązek ustanowienia tego typu renty powstaje nie tylko w zakresie dostarczania środków pieniężnych ale również sprawowania opieki, wychowania etc. Czas trwania obowiązku rentowego (alimentacyjnego) będzie zróżnicowany ze względu na okres pozostawania po śmierci poszkodowanego bez środków utrzymania tj. czasu kontynuowania nauki a także indywidualnej możliwości podjęcia pracy zarobkowej. W trakcie płatności renty mogą nastąpić istotne zmiany stosunków, uzasadniające zarówno zmianę wysokości, sposobu płatności i charakteru renty, co winna wykazać strona zgłaszająca roszczenie.
Jakie są podstawy prawne żądania renty alimentacyjnej przez najbliższych po śmierci poszkodowanego?
Podstawą prawną żądania renty alimentacyjnej jest art. 446 § 2 k.c., który stanowi, iż o soba, względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny, może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody, renty obliczonej stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowych i majątkowych zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego. Takiej samej renty mogą żądać inne osoby bliskie, którym zmarły dobrowolnie i stale dostarczał środków utrzymania, jeżeli z okoliczności wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego.
Trzeba zaznaczyć, iż prawo do renty alimentacyjnej jest roszczeniem osobistym każdej z osób uprawnionych i powinno być określone dla każdej z tych osób odrębnie (analogicznie wyrok SN z dnia 2 maja 1975r. sygn. akt I CR 103/75).
Warto także pamiętać o kilku istotnych sprawach. Renta alimentacyjna nie będzie się należeć z powodu śmierci męża żonie posiadającej pełną zdolność do pracy zarobkowej i nie obciążonej obowiązkiem wychowywania małoletnich dzieci, chociażby za życia pozostawała na jego utrzymaniu (wyrok SN z dnia 18 stycznia 1974r. sygn. aktI CR 746/73). Jednakże gdy pozostały przy życiu małżonek obarczony jest obowiązkiem wychowywania małoletnich dzieci i z tego powodu nie może podjąć pracy zarobkowej, względnie gdy z dotychczasowej pracy zarobkowej (z uwagi na zaszłe zmiany rodzinne) zmuszony jest zrezygnować, wobec konieczności roztoczenia osobistych starań o wychowanie dzieci, to w takiej sytuacji pozostałemu przy życiu małżonkowi może przysługiwać renta alimentacyjna (por. wyrok SN z dnia 18 października1972r. sygn. akt I CR 383/72). Podobnie będzie w przypadku wdowy, która w dniu śmierci męża była w ciąży, przysługiwać jej będzie renta alimentacyjna, jako niezdolnej do wykonywania zatrudnienia (za orzeczeniem SN z dnia 11.01.1967 sygn. akt I PR 510/66). Orzecznictwo idzie jeszcze dalej - SN w wyroku z dnia 11 stycznia 1967r. (sygn. akt I PR 510/66) stwierdził, że urodzenie się małoletniego powoda po śmierci ojca nie wyłącza jego uprawnień do odszkodowania i renty. Wdowie nawet zdolnej do samodzielnego utrzymania się przysługuje renta wyrównawcza, jeżeli wychowuje ona małe dzieci, bądź usprawiedliwione to jest koniecznością stałej opieki nad chorymi dziećmi.
Podobnie okoliczność, że ojciec dziecka, na rzecz którego została zasądzona renta odszkodowawcza z tytułu śmierci matki, zawarł ponowne małżeństwo, nie ma wpływu na podstawę i wysokość renty (tak uchwała SN z dnia 28 maja1968r. sygn. akt III CZP 50/68).
Trzeba także pamiętać, że matka może wykonywać swój obowiązek alimentacyjny wobec dziecka w całości lub części przez osobiste starania jego utrzymanie lub wychowanie (art. 135 § 2 k.r. i o.). Te osobiste starania posiadają - oprócz niewymiernej wartości moralnej i uczuciowej dla dziecka - określoną wartość materialną, dającą się przeliczyć na rentę pieniężną. Zasądzenie więc na rzecz dziecka renty odszkodowawczej obliczonej stosownie do osobistego wkładu matki w zaspokojenie potrzeb dziecka znajduje uzasadnienie w przepisie 446 § 2 k.c. (wyrok SN z dnia 21 marca 1967r. II CR 497/66).
Czy poszkodowany może wnosić o zamianę przysługującej mu renty na jednorazowe odszkodowanie?
Tak, w pewnych okolicznościach poszkodowany w wypadku może zamiast renty wystąpić o jednorazowe odszkodowanie - wybór sposobu naprawienia szkody należy w takich przypadkach do poszkodowanego oczywiście przy zachowaniu ustawowych przesłanek. Kapitalizacja rent (tj. zamiana renty na jednorazowe odszkodowanie) jest uzasadniona w szczególności gdy poszkodowany w następstwie wypadku stał się inwalidą a jednorazowe świadczenie umożliwi mu wykonywanie innego zawodu, czy też prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Przy określaniu wymiaru takiego jednorazowego odszkodowania należy brać pod uwagę wysokość renty jaką otrzymywałby w analogicznej sytuacji poszkodowany nie korzystający z instytucji kapitalizacji renty. Jednorazowe odszkodowanie wypłacane jest na podstawie ugody pomiędzy zakładem ubezpieczeń a poszkodowanym zastępując rentę. Bardzo ważnym dlatego też jest rozważna i przemyślana decyzja po stronie poszkodowanego odnośnie skapitalizowania renty i wyboru jednorazowego odszkodowania. Poszkodowany musi pamiętać, iż środki uzyskane przez niego w wyniku kapitalizacji renty mają stanowić dla niego źródło utrzymania w przyszłości - zabezpieczenie jego egzystencji.
Jak jest podstawa prawna zamiany renty na jednorazowe odszkodowanie tzw. kapitalizację renty?
Podstawą prawną do zamiany renty na jednorazowe odszkodowanie jest art. 447 k.c., który stanowi, iż z ważnych powodów sąd może na żądanie poszkodowanego przyznać mu zamiast renty lub jej części odszkodowanie jednorazowe. Dotyczy to w szczególności wypadku, gdy poszkodowany stał się inwalidą, a przyznanie jednorazowego odszkodowania ułatwi mu wykonywanie określonej działalności czy też nowego zawodu, który pozwoli mu po wypadku powrócić do względnie normalnej egzystencji. W świetle orzecznictwa u mowę kapitalizacji renty dopuszcza się jeżeli jej zawarcie usprawiedliwiają ważne powody (umową nie można objąć szkód, które mogą powstać w przyszłości) (Wyrok SN z dnia 3 października1966r III CZP 17/66).
Do kapitalizacji renty, może dojść w sytuacji gdy zamiana renty na jednorazowe odszkodowanie ułatwi poszkodowanemu wykonywanie nowego zawodu (Wyrok SN z dnia 15 grudnia1998r. II UKN 603/98).
Trzeba także pamiętać, że jeżeli wysokość szkody była stronom znana w chwili zawierania ugody, wypłacenie jednorazowego odszkodowania zwalnia dłużnika z zobowiązań (zob. wyrok SN z dnia 3 maja 1973 sygn. akt I PR 87/73), co powoduje, że poszkodowany nie będzie mógł dochodzić renty uzupełniającej. Z tych względów kapitalizacja renty musi być działaniem dalece przemyślanym.
(źródło: Urząd Rzecznika Ubezpieczonych
)
Jak się oblicza zadośćuczynienie - co należy brać pod uwagę Przy określaniu zadośćuczynienia, kierując się praktyką Sądu Najwyższego należy uwzględnić wszystkie elementy krzywdy łącznie z tymi, które mogą ujawnić się w przyszłości.
Przy ustalaniu zadośćuczynienia winno się brać pod uwagę takie elementy jak stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu poszkodowanego, długotrwałość choroby, cierpień, leczenia, rehabilitacji, wiek i płeć poszkodowanego, jego widoki i możliwości w przyszłości a także aktualną stopę życiową społeczeństwa na terenie w którym zamieszkuje poszkodowany.
Ustalanie zadośćuczynienia nie może być mechanicznym obliczaniem - musi być każdorazowo rozpatrywane w sposób indywidualny z uwzględnieniem różnorakich czynników. Niestety praktyka likwidacyjna zakładów odbiega czasami w sposób rażący od nakreślonego sposobu ustalenia zadośćuczynienia przez orzecznictwo ograniczając się wyłącznie do bazowania na stopniutrwałego uszczerbku na zdrowiu poszkodowanego mnożonego przez określoną kwotę z pominięciem innych wskazanych przez orzecznictwo czynników.
Podczas wypadku drogowego połamałem kończyny, znajdowałem się w szpitalu przez 8 miesięcy a potem poddawałem się rehabilitacji przez 1,5 roku zanim odzyskałem względną sprawność. Czy w takiej sytuacji służy mi zadośćuczynienie ? Dodam, iż kierowca pojazdu, z którym się zderzyłem został uznany przez sąd winnym wypadku.
Poszkodowanemu w wypadku, służy zadośćuczynienie za doznaną krzywdę - przez którą należy rozumieć cierpienie i ból jak też inne dolegliwości w tym również natury psychicznej (wszelkiego rodzaju ujemne odczucia zarówno fizyczne jak i psychiczne) przykładowo można wymienić: odtrącenie, zeszpecenie, niemożność wykonywania pracy, osamotnienie, niemożność posiadania dzieci, niemożność uprawiania sportu etc. Zadośćuczynienie ma na celu złagodzenie wszelkich cierpień poszkodowanego zarówno tych, które już poszkodowany odczuł jak i tych, które mogą pojawić się w przyszłości. Zadośćuczynienie ma charakter całościowy co oznacza, iż jego zadaniem jest objęcie całości zaistniałej krzywdy.
W dwa lata po otrzymaniu z zakładu ubezpieczeń zadośćuczynienia za doznaną krzywdę ujawniła się u mnie padaczka pourazowa, na którą wcześniej nie cierpiałem. Mój lekarz stwierdził, iż jest ona wynikiem wypadku drogowego - za skutki którego otrzymałem zadośćuczynienie. Czy w związku z ujawnieniem się nowego schorzenia służy mi dodatkowo zadośćuczynienie?
W przypadku ujawnienia się nowej krzywdy ( w tym wypadku padaczki pourazowej) o której w czasie ustalenia zadośćuczynienia nie było wiadomo zakład ubezpieczeń powinien przyznać odpowiednią dodatkową sumę tytułem zadośćuczynienia z tytułu nowej krzywdy jaką niewątpliwie jest wystąpienie w/w schorzenia.
Czy zadośćuczynienie może być wypłacane w formie renty tzn. świadczenia okresowego np. raz na miesiąc czy raz na kwartał określona kwotę ?
Zadośćuczynienie jest świadczeniem jednorazowym tzn. nie ulega podziałom i nie może być wypłacane w formie świadczeń rentowych czy też okresowych. Oczywiście w praktyce mogą wystąpić sytuacje gdy zadośćuczynienie wypłacone jest w dwóch częściach np. z uwagi na ujawnienie się nowej krzywdy lub też na skutek uwzględnienia przez zakład odwołania po którym następuje dopłata do wcześniej wypłaconej kwoty.
Czy zadośćuczynienia z jakichkolwiek przyczyn może być obniżone?
Zadośćuczynienie obniża się w przypadku przyczynienia się do powstania szkody bądź powiększenia jej rozmiarów przez poszkodowanego. Do instytucji zadośćuczynienia stosuje się przepisy ogólne a między innymi art. 362 kc (przyczynienie) Dopuszczalne jest ono w sytuacji gdy ktoś przyczynił się do powstania szkody lub do zwiększenia jej rozmiarów. Orzecznictwo do tego przepisu jednoznacznie stwierdza, iż stosownie do okoliczności a zwłaszcza do stopnia winy obu stron stosuje się instytucję przyczynienia. Doskonałym przykładem tego typu zachowań może tutaj być - spożywanie wraz z kierowcą alkoholu, nagłe i niespodziewane wtargnięcie pod koła, czyteż brak zapięcia pasów - a okoliczności te miały wpływ negatywny na rozmiar doznanych przez poszkodowanych obrażeń.
Miałem szkodę, zostało mi wypłacone odszkodowanie pomniejszone o stopień przyczynienia - co to takiego przyczynienia i jak się je ocenia?
Przyczynienie się poszkodowanego do szkody reguluje przepis art. 362 kc, który w praktyce wywołuje wiele kontrowersji w orzecznictwie sądowym. przyczynienie się poszkodowanego powinno być rozpatrywane pod kątem widzenia związku przyczynowego między zachowaniem się poszkodowanego, a powstaniem szkody, przyczynienie się poszkodowanego obejmuje, zgodnie ze znaczeniem tego wyrazu, zarówno zawinione jak i niezawinione zachowanie się poszkodowanego. Postępowanie poszkodowanego musi być oceniane głównie pod kątem widzenia zawinienia poszkodowanego, co wynika z faktu, że zasada winy jest zasadą naczelną przepisów odszkodowawczych.
Zmniejszenie odszkodowania w wyjątkowych przypadkach nie zawinionego przyczynienia się będzie uzasadnione w razie odpowiedzialności ukształtowanej na zasadzie ryzyka.
Art. 362 kc o przyczynieniu się poszkodowanego ma zastosowanie do wszystkich roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych, niezależnie od tego, na jakiej zasadzie ukształtowana jest odpowiedzialność za szkodę doznaną przez poszkodowanego.
Przyczynienie stosuje się wyłącznie przy ubezpieczeniach OC. Przy ubezpieczeniach mienia np. Autocasco przyczynienia nie stosuje się na co wskazuje orzecznictwo. Negatywne zachowanie poszkodowanego, które miało wpływ na powstanie lub rozmiar szkody, może być analizowane przez pryzmat warunków na jakich ubezpieczenie zostało zawarte. Prócz tego swoistą furtkę zawiera art. 816 kc stanowiący o stosownym obniżeniu świadczenia z umowy ubezpieczenia.
PRZYCZYNIENIE PRZEGLĄD ORZECZNICTWA
Art. 362 k.c. Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron.
Problematyka związana z przyczynieniem - orzecznictwo
Brak umiejętności wyprowadzenia samochodu z poślizgu nie stanowi o tym, iż kierowca przyczynił się do powstania szkody. Wyrok SN z dnia 12.01.1976 II CR 690/75 Sam fakt, iż pieszy w chwili najechania go przez samochód był w stanie nietrzeźwym nie stanowi, że przyczynił się on do powstania szkody (konieczne jest udowodnienie, iż nietrzeźwość miała wpływ na powstanie wypadku lub jego rozmiar). Wyrok SN z dnia 27.11.1974 II CR 647/74
Kierujący pojazdem, który jadąc po zmroku bez włączonych świateł zderzył się czołowo innym pojazdem, przyczynił się do powstania szkody Wyrok SN z dnia 14.07.1983 II CR 212/83
Osoba, która decyduje się na jazdę samochodem z kierowcą będącym w stanie nietrzeźwym, przyczynia się do odniesionej szkody powstałej w wyniku wypadku komunikacyjnego, gdy nietrzeźwość kierowcy pozostaje w związku z wypadkiem (spożywanie alkoholu z takim kierowcą przed jazdą uważa się za przyczynienie się do powstania szkody). Wyrok SN z dnia 02.12.1985 IV CR 412/85 Pr. Ubezp. Reasekuracja Nr 4 z 04.2001
Przyczynienie się ojca do wypadku komunikacyjnego, w którym ginie matka dziecka nie uzasadnia obniżenia odszkodowania należnego dziecku. Wyrok SN z dnia 17.04.1978 II CR 90/78
Zachowanie małoletniego poszkodowanego, któremu z powodu wieku winy przypisać nie można, może stosownie do art. 362 k.c. uzasadnić zmniejszenie odszkodowania należącego od osoby odpowiedzialnej za szkodę. Uchwała SN z dnia 20.09.1975 III CZP 8/75 Pr. Ubezp. Reasekuracja Nr 4 z 04.2001
Stosowne obniżenie świadczenia z 816 kc - nie jest przyczynieniem ale jest z nim powszechnie mylone
Orzecznictwo
Oddanie szybkiego zachodniego pojazdu do prowadzenia osobie użytkującej na co dzień Fiata 126p, a więc o znacznie niższych parametrach technicznych, na dodatek w warunkach nocnych, stąd przy gorszej widoczności i nieprzystosowaniu organizmu do jazdy nocnej i to przy śliskiej, bo mokrej nawierzchni, zwiększa ryzyko zaistnienia wypadku i w świetle art. 816 k.c. uzasadnia stosowne obniżenie świadczenia, do jakiego z mocy ubezpieczenia AC zobowiązany jest ubezpieczyciel. Wyrok s. apel z dnia 20.12.1994 I ACr 459/94
Siedem lat temu miałem wypadek - gdzie z winy innego kierowcy doznałem rozległych obrażeń ciała. Czy mogę z tego tytułu w obecnym czasie dochodzić roszczeń - słyszałem, że reguluje to przedawnienie. Co to jest przedawnienie roszczeń i jak długo biegnie jego okres przy umowie ubezpieczenia a jak długo przy umowie ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych?
Przedawnienie roszczeń jest instytucją prawa którą można określić w sposób potoczny jako termin w którym można skutecznie zgłaszać roszczenia o wypłatę świadczenia z umowy ubezpieczenia. Wyjątkiem od powyższej reguły jest sytuacja w której podmiot przeciw któremu roszczenie przysługuje, zrzeka się korzystania z przedawnienia. Należy pamiętać, iż zgodnie z zapisem art. 117 kpc sąd nie uwzględnia upływu przedawniania z urzędu - strona która chce się zwolnić z odpowiedzialności w związku z przedawnieniem musi w postępowaniu taki zarzut podnieść.
Generalną zasada przedawnienia roszczeń uregulowana jest w art. 819 § 1 kc, który stanowi że roszczenie z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech przy czym bieg terminu przedawnienia roszczeń o świadczenie do zakładu ubezpieczeń rozpoczyna się w dniu, w którym nastąpiło zdarzenie objęte ubezpieczeniem zgodnie z art. 819 § 2 kc. Wyjątek od generalnej zasady trzyletniego okresu przedawnienia są roszczenia z umów ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Zgodnie z brzmieniem art. 819 § 3 kc termin roszczeń poszkodowanego wobec zakładu ubezpieczeń o odszkodowanie lub zadośćuczynienie przedawnia się z upływem okresu przewidzianego dla tego roszczenia w przepisach o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym (deliktem) lub niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania (kontraktem)
Zgodnie z brzmieniem art. 442 § 1 kc roszczenia z tytułu czynów niedozwolonych przedawniają się po upływie 3 lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia nie później jednak niż 10 lat od dnia w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Przez pojęcie zdarzenia wyrządzającego szkodę należy rozumieć takie w którym ustaje działanie lub zaniechanie osoby ponoszącej odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę
Zdarzają się sytuacje w których roszczenia z umowy ubezpieczenia OC mogą mieć również podstawy w zbrodni lub występku. W takim wypadku roszczenia o naprawienie szkody ulegają przedawnieniu po upływie lat 10 bez względu na fakt wiedzy poszkodowanego co do faktu zaistnienia szkody jak i osoby za nią odpowiedzialnej. Przepis art. 442 ma zastosowanie do przedawnienia roszczeń z umowy ubezpieczenia OC posiadacza pojazdu mechanicznego.
W wypadku roszczeń z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania zastosowanie znajduje przepis art. 118 kc który stanowi iż " termin przedawnienia roszczeń wynosi lat dziesięć a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej trzy lata chyba że przepis szczególny stanowi inaczej". Przykładem takich przepisów szczególnych mogą być np przepisy art. 851 kc czy też 792 i nast. kc. Natomiast jeżeli żaden przepis szczególny nie przewiduje określonego terminu przedawnienia roszczeń zastosowanie znajdzie jak wyżej wskazano norma ogólna określona w art. 118 kc
Co to jest stosowne odszkodowanie i komu ono przysługuje?
Stosowne odszkodowanie jest świadczeniem należnym w wypadku śmierci poszkodowanego, osobom, które wykażą, że wskutek śmierci doznały znacznego pogorszenia sytuacji życiowej. Stosowne odszkodowanie wypłacane jest w formie jednorazowej kwoty osobom najbliższym zmarłego poszkodowanego. Zaznaczyć należy, że jest roszczeniem samodzielnym, co oznacza, że jeżeli jest kilka osób uprawnionych do odszkodowania (np. małżonek, i dwójka dzieci) każda z nich ma własne indywidualne roszczenie z tego tytułu. Służy ono przede wszystkim dzieciom i współmałżonkowi, konkubentowi poszkodowanego pozostającym z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. Generalnie roszczenie to przysługuje najbliższym członkom rodziny zmarłego, których sytuacja życiowa kształtowała się w zależności od osoby zmarłego. Z tych względów w pewnych sytuacjach uprawnionymi do stosownego odszkodowania będą również pasierbowie, rodzice, dziadkowie oraz rodzeństwo poszkodowanego z tym, że na skutek jego śmierci musi po ich stronie nastąpić szeroko rozumiane znaczne pogorszenie sytuacji życiowej. De facto uprawnienie do stosownego odszkodowania zależy od układu stosunków rodzinnych pomiędzy zmarłym a tymi osobami (rodzicem, dziadkiem, bratem).
Czy osobom bliskim poszkodowanego przysługuje jakiekolwiek świadczenie w przypadku jego śmierci?
Generalnie przysługuje takie świadczenie na podstawie art. 446 § 3 k.c. ale z pewnymi ograniczeniami wynikającymi z treści przepisu. Zgodnie z jego brzmieniem sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej. Konieczną przesłanką do przyznania stosownego odszkodowania jest - znaczne pogorszenie sytuacji życiowej osób bliskich. Chodzi tutaj zarówno o pogorszenie sytuacji materialnej (tzn. po śmierci poszkodowanego następuje znaczny ubytek w sferze majątkowej najbliższych) ale również inne równie istotne niewymierne (pozamaterialne) czynniki jak np. brak troski i opieki matki, brak pomocy w wychowaniu dzieci, osamotnienie i trudności życiowe dziecka, brak pomocy w prowadzeniu gospodarstwa, osłabienie energii życiowej i przyśpieszenie choroby lub niedołężności rodziców czy w niektórych przypadkach załamanie wywołane silnym wstrząsem psychicznym skutkujące osłabieniem aktywności życiowej, zmniejszenia lub utrata możliwości zarobkowania. Nie podlegają natomiast wynagrodzeniu pieniężnemu same cierpienia moralne będące następstwem śmierci poszkodowanego.
Jak ocenić czy nastąpiło znaczne pogorszenie sytuacji życiowej i czy chodzi tutaj wyłącznie o pogorszenie sytuacji materialnej?
W przypadku stosownego odszkodowania nie chodzi wyłącznie o aspekt materialny pogorszenia - są nim również na co wskazuje ugruntowane orzecznictwo - brak troski i opieki matki, brak pomocy w wychowaniu dzieci, osłabienie energii życiowej i przyśpieszenie choroby lub niedołężności rodziców, brak pomocy w prowadzeniu gospodarstwa, załamanie psychiczne skutkujące utrata możliwości zarobkowania. Nauka i judykatura wypracowały również odpowiedź na pytanie - czy stosowne odszkodowanie obejmuje także szkodę niemajątkową w postaci urazu psychicznego wywołanego śmiercią osoby bliskiej ? Najczęściej można spotkać się z poglądem, że znaczne zmiany w stanie zdrowia wywołane tragiczną śmiercią osoby najbliższej uzasadnia przyznanie stosownego odszkodowania. Chodzi o przypadki załamania nerwowego wywołane silnym wstrząsem psychicznym skutkujące osłabieniem aktywności życiowej, zmniejszeniem lub utratą możliwości zarobkowania. Zaznaczyć trzeba iż, nie podlegają wynagrodzeniu pieniężnemu same cierpienia moralne będące następstwem śmierci poszkodowanego.
Czy roszczenie o stosowne odszkodowanie przechodzi na spadkobierców poszkodowanego?
Tak roszczenie takie przechodzi na spadkobierców poszkodowanego, niezależnie do tego, czy powództwo zostało wytoczone za jego życia (przyp.autora - inaczej jest w przypadku zadośćuczynienia). Spadkobiercy będą uprawnieni do stosownego odszkodowania w sytuacji gdyby przysługiwało ono uprawnionemu i tylko w takim zakresie jaki odpowiada szkodzie powstałej do dnia jego śmierci.
Czy inne wypłacone świadczenia (np. z ubezpieczenia NNW, życiowego czy przyznawane przez pracodawcę i ZUS np. odprawa pośmiertna, zasiłek pogrzebowy, renta) mają wpływ na wysokość stosownego odszkodowania?
Wszelkie inne świadczenia wypłacane z innych tytułów i przez inne niż odpowiedzialne podmiotów takich jak np. umowy ubezpieczenia na życie czy umowy ubezpieczeń osobowych - NNW a także świadczenia wypłacane przez pracodawcę i Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) nie mogą być zaliczane na poczet stosownego odszkodowania. Stosowne odszkodowanie jest świadczeniem niezależnym od tego typu wypłat i w żaden sposób nie powinno być z nimi łączone.
Jakich kosztów związanych z wypadkiem może domagać się poszkodowany?
Są to wszelkiego rodzaju koszty pozostające w związku z wypadkiem - na co wskazuje dyspozycja przepisu art. 444. § 1 k.c. mówiąca o "wszelkich kosztach wynikłych w związku z uszkodzeniem ciała lub wywołaniem rozstroju zdrowia". Będą to kolejno:
Koszty związane z leczeniem i rehabilitacją w szczególności:
- koszty leków, preparatów, maści etc., których stosowanie ma na celu przywrócenie sprawności poszkodowanego oraz zmniejszenia po jego stronie dolegliwości powypadkowych;
- koszty oprotezowania i zakupu sprzętu ortopedycznego i rehabilitacyjnego np. okularów, aparatów słuchowych, wózków inwalidzkich, protez, kul, usztywniaczy, gorsetów, materacy anty - odleżynowych, specjalnych łóżek dla niepełnosprawnych, etc.;
- koszty wizyt w placówkach służby zdrowia, konsultacji u wybitnych specjalistów;
- koszty zabiegów rehabilitacyjnych mających na celu przywrócenie sprawności i zmniejszenie dolegliwości powypadkowych.
Koszty związane z lepszym odżywianiem poszkodowanego:
- koszty związane z dodatkowym dożywianiem w okresie leczenia i rehabilitacji mające na celu przyśpieszenie lub polepszenie procesu przywrócenia organizmu poszkodowanego do zdrowia.
Koszty opieki w szczególności:
- koszty koniecznej opieki nad poszkodowanym przez osoby trzecie w okresie leczenia i rehabilitacji, wykonywania określonych prac np. mycia głowy, zrobienia zakupów, przygotowania posiłku etc.;
- koszty opieki medycznej - lekarskiej i pielęgniarskiej.
Koszty transportu poszkodowanego i jego bliskich:
- koszty transportu poszkodowanego tj. dojazdów na wizyty lekarskie, konsultacje i zbiegi rehabilitacyjne, przewóz do szpitala, do domu w inne uzasadnione potrzebami poszkodowanego miejsca;
- koszty koniecznego transportu najbliższych poszkodowanego w celu odwiedzin chorego w szpitalu.
Koszty adaptacji mieszkania stosownie do potrzeb poszkodowanego:
- koszty przystosowania pomieszczeń do indywidualnych powypadkowych potrzeb poszkodowanego tj. przerobienie łazienki, ubikacji - wyposażenie ich w urządzenia pomocowe, czasami także zmiana mieszkania np. na znajdujące się na parterze, koszty wykonania podjazdów, pochylni dla niepełnosprawnych, wszystkich innych urządzeń znoszących bariery architektoniczne;
Koszty przygotowania do wykonywania nowego zawodu:
- koszty opłat związanych z podjęciem nauki mającej na celu zmianę wykształcenia, kursami, szkoleniami, zakupem podręczników i innych pomocy naukowych niezbędnych do zdobycia nowego zawodu.
oraz
Zwrot utraconych zarobków w następstwie wypadku (por. pytania z tego zakresu).
Czy mogę wnosić o zwrot kosztów leczenia i rehabilitacji, które poniosłem w prywatnych placówkach opieki medycznej, a które teoretycznie mogłem wykonywać za darmo w placówkach służby zdrowia finansowanych z publicznej kasy?
Rzeczywiście na tle zwrotu kosztów leczenia pojawia się praktyczny problem korzystania z poszkodowanych z odpłatnej służby zdrowia - czy wobec faktu, że poszkodowanemu służy bezpłatne leczenie zasadnym jest zwrot kosztów poniesionych w płatnych (prywatnych, nie finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia - NFZ) placówkach służby zdrowia. Oceniać zasadność zwrotu należy tutaj w zależności od konkretnego przypadku. W naszej ocenie u prawnienie takie przysługuje jeżeli tylko poszkodowany udowodni konieczność stosowania takich metod, które nie są finansowane z publicznych środków lub dostęp do nich jest znacznie utrudniony (np. z uwagi na wyczerpanie limitów). Chodzi tutaj także o pokrycie kosztów wizyt i leczenia w prywatnych gabinetach i placówkach z uwagi na konieczność zapewnienia poszkodowanemu szybkiego i nieograniczonego limitami NFZ-tu dostępu do usług z uwagi na rozmiar, zakres obrażeń. Potwierdził to również w swoim orzecznictwie Sąd Najwyższy wskazując, iż zwrot takich kosztów jest zasadny w przypadku szukania pomocy i porad u wybitnych specjalistów oraz w znanym zakładzie leczniczym w przypadku zagrożenia poważnym schorzeniem np. utrata słuchu, wzroku etc. (por. orzeczenie z dnia 26.06.1969 sygn.akt II PR 217/69).
Czy mogę wnosić o zwrot kosztów zakupu i sprowadzenia leków zagranicznych?
W naszej ocenie zwrot kosztów związanych z ich zakupem i sprowadzeniem również przysługuje, co oczywiście musi znajdować odzwierciedlenie w konkretnym, indywidualnym przypadku - uwzględniać jego konieczne potrzeby związane z leczeniem i rehabilitacją. Jednakże trzeba zwrócić uwagę, że jest to w dzisiejszej rzeczywistości marginalny problem, gdyż niemal wszystkie medykamenty są dostępne w placówkach na terytorium Polski.
Czy, jak i kiedy mogę żądać zwrotu kosztów które poniosłem w związku z powypadkowym leczeniem i rehabilitacją?
Roszczenie o zwrot kosztów związanych z powypadkowym leczeniem i rehabilitacją jest jednym z najczęstszych i podstawowych roszczeń przy szkodach osobowych. Zakład ubezpieczeń sprawcy ma obowiązek ich pokrycia na podstawie art. 444. § 1 k.c. Ponadto na podstawie tego przepisu środki na leczenie poszkodowanego można również otrzymać zaliczkowo - najlepiej na podstawie zaleceń lekarskich odnośnie sposobu leczenia, rehabilitacji, zaleconej diety etc. Oczywiście można ich żądać także po zakończeniu leczenia czy zakończeniu pewnych jego etapów, z tym że należy w obu w/w przypadkach je wykazać. Wobec tego wskazanym jest zbieranie wszelkich faktur, rachunków, paragonów związanych z poniesionymi kosztami dla celów dowodowych - wnosząc o ich zwrot należy zgodnie z art. 6 k.c. udowodnić ich ponoszenie - najlepiej i najwygodniej żeby uniknąć sporów w tym zakresie na podstawie dokumentów potwierdzających ich zakup.
Jaka jest podstawa prawna zwrotu kosztów związanych z wypadkiem?
Podstawę prawną obowiązku zwrotu kosztów związanych z leczeniem stanowi art. 444. § 1 k.c., który mówi, że w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu (porównaj poniższe pytania).
Czy poszkodowanemu należy się zwrot kosztów związanych z dodatkowym odżywianiem w okresie leczenia i rehabilitacji?
Tak tego typu zwrot przysługuje. Zwrot tego typu kosztów jest szczególnie uzasadniony w sytuacji gdy konieczna jest szybsza regeneracja osłabionego organizmu poszkodowanego. Chodzi tutaj także o zwrot kosztów zakupu dla chorego bardziej wyszukanych potraw, większych ilości owoców itp. (pomimo tego, że chory nie wymagał specjalnej diety ale pod warunkiem, że nie było wyraźnego zalecenia lekarskiego nakazującego ograniczenie diety (analogicznie orzeczenie SN z 19 czerwca 1975r. sygn.akt V PRN 2/75 oraz Wyrok SN z dnia 5 lutego 1974r. sygn.akt I CR 864/73). Tym bardziej zasadne one będą w okresie kuracji w przypadku nakazania przez lekarza specjalnej diety np. wysokobiałkowej, wysokowitaminowej etc. (analogicznie orzeczenie SN z dnia 19 lipca 1968 sygn.akt I PR 228/68). Dla celów dowodowych, trzeba pamiętać o konieczności dokumentowania poniesionych wydatków na artykuły spożywcze - poprzez zbieranie rachunków i paragonów ze sklepów.
Czy poszkodowanemu przysługuje zwrot kosztów związanych ze sprawowaniem nad nim opieki i wykonywania na jego rzecz pewnych czynności, których nie jest w stanie samodzielnie wykonywać np. zrobienie zakupów itp.?
Tak poszkodowanemu przysługuje zwrot wszelkiego rodzaju kosztów pozostających w związku z wypadkiem a następnie jego niezdolnością do podejmowania czynności w czasie procesu leczenia i rehabilitacji - na co wskazuje dyspozycja przepisu mówiąca "wszelkich kosztów wynikłych w związku z uszkodzeniem ciała lub wywołaniem rozstroju zdrowia". Będą to, więc także koszty opieki medycznej - lekarskiej i pielęgniarskiej, koszty koniecznej opieki nad poszkodowanym przez osoby trzecie (np. pomoc domową) w okresie leczenia i rehabilitacji, wykonywania określonych prac np. mycia głowy, przygotowania posiłku czy też wspominane w pytaniu przykładowe zrobienie zakupów żywnościowych. Oczywiście każdy przypadek musi być oceniany indywidualnie i może się pojawić konieczność sprawowania jeszcze innej specyficznej opieki np. nad małoletnimi dziećmi poszkodowanej matki. Tytułem innego przykładu z orzeczenia SN z dnia 4 października 1973r. (sygn.akt II CR 365/73) można wskazać, że będą się one należały w przypadku, gdy żona pracująca zarobkowo - w celu pielęgnacji męża, który doznał uszkodzenia ciała na skutek czynu niedozwolonego - porzuciła pracę i poniosła straty, poszkodowanemu przysługuje prawo żądania odszkodowania. Jeżeli opieka taka mogłaby być wykonana przez osobę trzecią (np. pomoc domową), wysokość odszkodowania nie może przekraczać wynagrodzenia osoby mającej odpowiednie kwalifikacje. Trzeba podkreślić konieczność odpowiedniego dokumentowania poniesionych wydatków (faktury, paragony, umowy) celem uniknięcia przyszłych nieporozumień przy realizowaniu tego typu zwrotów.
Czy poszkodowanemu przysługuje zwrot kosztów związanych z jego transportem do szpitala na badania kontrolne, na rehabilitację? I jak to wygląda wobec najbliższych członków rodziny, którzy odwiedzają poszkodowanego znajdującego się w szpitalu?
Oczywiście zwrot kosztów transportu poszkodowanego tj. dojazdów na wizyty lekarskie, konsultacje i zbiegi rehabilitacyjne, przewóz do szpitala, do domu w inne uzasadnione potrzebami poszkodowanego miejsca jest w pełni zasadny. Odnośnie kosztów transportu najbliższych poszkodowanego w celu odwiedzin chorego w szpitalu, innym miejscu gdzie prowadzone jest leczenie i rehabilitacja obowiązek zwrotu kosztów wygląda w ten sam sposób. Warto w tym miejscu zaznaczyć, iż występując o zwrot tego typu kosztów należy je odpowiednio udokumentować - w tym celu należy zbierać dowody, które będą świadczyły o tym, że koszty takie występowały - praktycznie mówiąc należy zbierać wszystkie bilety, rachunki za paliwo, rachunki za taksówki czy inne środki transportu.
Po wypadku utraciłem możliwość wykonywania dotychczasowego zawodu czy mogę żądać od zakładu ubezpieczeń, w którym sprawca miał ubezpieczoną odpowiedzialność cywilną pokrycia kosztów związanych z przygotowaniem do nowego zawodu?
W sytuacji, gdy na skutek wypadku poszkodowany stał się inwalidą trwale niezdolnym do wykonywania wyuczonego zawodu w takiej postaci jak przed wypadkiem może zwrócić się z roszczeniem do zakładu ubezpieczeń sprawcy wypadku o wyłożenie z góry kwoty potrzebnej na przygotowanie do innego zawodu. Trzeba pamiętać, że to roszczenie przysługuje jedynie poszkodowanemu (jest osobiste). Koszty te będą dotyczyły przede wszystkim pokrycia opłat związanych z podjęciem nauki mającej na celu zmianę wykształcenia, kursami, szkoleniami, zakupem podręczników i innych pomocy naukowych niezbędnych do zdobycia nowego zawodu. Środki finansowe na przystosowanie do innego zawodu, mogą być wypłacane jednorazowo (np. opłacenie określonego kursu), bądź w interesie dłużnika i wierzyciela mogą być przyznane w formie pewnych świadczeń periodycznych (tzn. okresowych - wypłacanych, co pewien czas np. opłacanie kolejnych semestrów nauki). Trzeba także podkreślić, że chodzi tutaj wyłącznie o przygotowanie do takiego zawodu, który poszkodowany będzie mógł faktycznie po ukończeniu nauki czy kursu wykonywać. Bowiem jeżeli już po wypadku poszkodowany, podejmuje i kończy naukę zawodu, którego ze względu na wywołane wypadkiem inwalidztwo wykonywać nie będzie mógł pokrycie kosztów związanych z przygotowaniem do takiego zawodu nie będzie w żaden sposób uzasadnione - analogicznie orzeczenie SN z dnia 28.10.1970 (sygn.akt II CR 634/69)
Jaka jest podstawa prawna dochodzenia kosztów związanych z przygotowaniem do nowego zawodu?
Podstawę prawną dochodzenia kosztów związanych z przygotowaniem do nowego zawodu stanowi art. 444. § 1 kodeksu cywilnego, który stanowi, że w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Trzeba zwrócić uwagę, iż to roszczenie przysługuje jedynie poszkodowanemu.
Czy mogę dochodzić zwrotu kosztów związanych z koniecznością przebudowy łazienki, ubikacji, samochodu jeżeli ze względu na uszkodzenia ciała nie jestem w stanie korzystać ze standardowych urządzeń?
Tak poszkodowanemu w wypadku jeżeli upośledzenie funkcji organizmu to uzasadnia służy zwrot kosztów adaptacji mieszkania i znajdujących się w nim pomieszczeń stosownie do jego indywidualnych potrzeb. W praktyce są to zwykle koszty przerobienie łazienki, ubikacji - wyposażenie ich w urządzenia pomocowe - podpory, balustrady, specjalne urządzenia sanitarne, wymiana wanny na inną lub natrysk etc. W niektórych przypadkach, gdzie stopień kalectwa powypadkowego to uzasadnia może to być również koszty zmiany mieszkania np. z wysokiego piętra na znajdujące się na parterze czy też koszty wykonania specjalnych podjazdów, pochylni dla niepełnosprawnych i wszystkich innych urządzeń znoszących bariery architektoniczne. Podobne uwagi dotyczą również kosztów dostosowania pojazdu poszkodowanego do jego indywidualnych potrzeb - zwykle w praktyce wyposażenie go w urządzenia umożliwiające korzystanie z niego przez poszkodowanego (przerobienie pojazdu na samochód inwalidzki). Należy pamiętać aby gromadzić dokumenty (faktury, paragony, umowy) zarówno na wykonane usługi jak i zakupione urządzenia - co w zdecydowany sposób ułatwi dochodzenie w/w roszczeń.
Czy w następstwie wypadku, w którym stałem się inwalidą mogę wnosić o zwrot kosztów zakupu pojazdu?
Problem wymaga nieco szerszego omówienia i oceny zasadności zakupu pojazdu w zależności od występowania pewnych dodatkowych przesłanek. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 14 maja 1997r. (sygn.akt II UKN 113/97) stwierdził, że po stronie sprawcy (jego ubezpieczyciela) istnieje obowiązek pokrycia kosztów nabycia samochodu inwalidzkiego niezbędny dla leczenia i prowadzenia działalności gospodarczej pracownika poszkodowanego wskutek wypadku przy pracy. W innym nieco starszym orzeczeniu z dnia 16 stycznia 1981r. (I CR 455/80) Sąd Najwyższy stwierdził, iż zakład ubezpieczeń nie ma obowiązku zwrotu kosztów związanych z nabyciem pojazdu inwalidzkiego, jeżeli nie jest on konieczny do kompensowania kalectwa osoby poszkodowanej a w szczególności kontynuowania pracy zarobkowej wykonywanej przed wypadkiem. Wskazywane orzeczenia wskazują na przesłanki przy zaistnieniu których zwrot kosztów nabycia pojazdu inwalidzkiego jest zasadny. Po pierwsze jest to element niezbędności pojazdu w leczeniu, rehabilitacji czy kompensowaniu kalectwa a po wtóre konieczną przesłanką jest związek zakupu pojazdu z możliwością kontynuowania pracy zarobkowej czy też prowadzenia działalności gospodarczej. Odpowiadając na to pytanie warto też wspomnieć, że w świetle orzecznictwa nie przysługuje zwrot kosztów zwianych z nabyciem samochodu dla osoby opiekującej się poszkodowanym w celu jego przewożenia. Analogicznie wyrok SN z dnia 27 listopada 1981r. (sygn.akt. IV CR 322/81). Odmienną kwestią jest natomiast zwrot kosztów związanych z przystosowaniem pojazdu dla poszkodowanego, który w następstwie wypadku stał się inwalidą - porównaj poprzednie pytanie.
Jaka jest podstawa prawna żądania renty przez poszkodowanego?
Podstawy prawne żądania renty określa art. 444 § 2 k.c., który mówi, że j eż eli poszkodowany :
• utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo,
• zmniejszyły się jego widoki powodzenia na przyszłość,
- lub jeżeli zwiększyły się jego potrzeby,
może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. Następstwa wypadku powinny mieć charakter stały, ale nie musi to być stan nieodwracalny (może być okresowy np. w ciągu jednego roku powróci sprawność organizmu umożliwiająca podjęcie pracy). Każda z wyżej wymienionych przesłanek może stanowić samodzielną podstawę dochodzenia roszczeń rentowych. We wskazywanym przepisie chodzi o trzy przypadki, w których dochodzenie rent jest możliwe - pierwszy dotyczy możliwości dochodzenia tzw. renty uzupełniającej tzn. takiej, która ma kompensować utratę zdolności do zarobkowania (por. pytania do renty uzupełniającej), drugi podobny w swym charakterze dotyczy sytuacji zmniejszenia widoków na przyszłość, która może się wyrażać w uszczerbku majątkowym polegającym na utracie korzyści majątkowych jakich poszkodowany nie mógł osiągać dzięki swoim indywidualnym cechom (talentowi, ponad przeciętnemu uzdolnieniu, specjalistycznemu i dobremu wykształceniu, wysokim kwalifikacjom) oraz trzeci dotyczy możliwości dochodzenia tzw. renty na zwiększone potrzeby, która ma miejsce gdy istnieje konieczność prowadzenia stałego leczenia, wykonanie zabiegów, przeprowadzenie kuracji, sprawowanie opieki ze strony osób trzecich stosowanie specjalnego dożywiania czyli gdy mówiąc inaczej ujawni się konieczność ponoszenia stale zwiększonych wydatków na odpowiednie leczenie dla osiągnięcia poprawy lub zapobieżenia pogorszeniu się stanu poszkodowanego (por. pytania do renty na zwiększone potrzeby). Odrębną materią jest możliwość dochodzenia renty alimentacyjnej, która na podstawie 446 § 2 przysługuje osobom bliskim zmarłego na skutek wypadku, jeśli ten dobrowolnie i stale dostarczał im środków utrzymania. Chodzi tutaj głównie o dzieci, wychowanków zmarłego, jego małżonka, konkubenta a w niektórych wypadkach jego rodziców, rodzeństwa czy dziadków (por. pytania do renty alimentacyjnej).
Renta na zwiększone potrzeby. Po wypadku po stronie poszkodowanego pojawiły się zwiększone potrzeby związane z leczeniem i rehabilitacją oraz koniecznością zapewnienia poszkodowanemu opieki, czy jest możliwość aby zakład ubezpieczeń przyznał na ten cel poszkodowanemu okresowe świadczenie np. miesięcznie 600 zł do czasu zakończenia leczenia?
Obrażenia ciała będące skutkiem wypadku lub trwały rozstrój zdrowia, których doznała osoba poszkodowana w znacznej części wypadków powodują po jej stronie zwiększone potrzeby. Najczęściej w praktyce są to potrzeby związane z utrzymaniem i poprawą jej stanu zdrowia (leczeniem i rehabilitacją, specjalnym dodatkowym odżywianiem, zapewnieniem odpowiednich medykamentów etc.) oraz opieką nad poszkodowanym. Tego typu potrzeby oznaczają dla poszkodowanego zwiększone koszty, do których pokrycia zobowiązany jest sprawca szkody i tym samym jego zakład ubezpieczeń w zakresie OC. Wydatki te zazwyczaj występują w dłuższej perspektywie czasowej i cotygodniowe czy comiesięczne ich egzekwowanie byłoby nadmiernie uciążliwe, niepotrzebnie wywołujące obciążenia zarówno po stronie zobowiązanego (zakładu ubezpieczeń) jak i poszkodowanego. Dlatego też przy zwiększonych potrzebach w dłuższym okresie czasu można żądać świadczenia, które nosi nazwę renty na zwiększone potrzeby. Dla skutecznego wykazania uprawnienia do tego typu renty wystarczy przedstawienie zaświadczenia lekarskiego (opinii) wskazującego zakres zwiększonych potrzeb i prawdopodobny czas w jakich będą one występowały. Przy tak szerokim określeniu obowiązku świadczenia niemożliwy jest precyzyjny wymiar jego wysokości. Wymiar takiej renty określa się na podstawie ustalonego zakresu potrzeb oraz ogólnej wiedzy o kosztach leczenia, opieki i zabiegów rehabilitacyjnych bez konieczności stosowania drobiazgowej dokładności - zakład ubezpieczeń jako profesjonalista ma możliwości dokonania tego typu analizy z udziałem swoich lekarzy specjalistów. Trzeba także pamiętać, że renta na zwiększone potrzeby może podlegać zmianom - jej wymiar może się zmniejszać lub zwiększać w zależności od potrzeb i faktycznie ponoszonych dodatkowych kosztów przez poszkodowanego. Zmiany wymiaru renty może żądać poszkodowany w każdym czasie, podobnie także jej wymiar może badać zakład ubezpieczeń. Renta na zwiększone potrzeby może przybrać charakter czasowy lub stały, w zależności od określenia czasu występowania zwiększonych potrzeb u osoby poszkodowanej. Renta o charakterze czasowym przyznawana jest wtedy, gdy następstwa szkody osobowej są długotrwałe, ale odwracalne. Gdy następstwa mają charakter nieodwracalny, ustala się rentę stałą. Zgodnie z orzecznictwem prawo do renty na zwiększone potrzeby przysługuje gdy istnieje konieczność stałego leczenia, zabiegów, kuracji, opieki osób trzecich specjalnego dożywiania czyli gdy ujawni się konieczność ponoszenia stale zwiększonych wydatków na odpowiednie leczenie dla osiągnięcia poprawy lub zapobieżenia pogorszeniu się stanu poszkodowanego. Zwiększenie potrzeb poszkodowanego stanowi szkodę przyszłą, wyrażającą się w stale powtarzających się wydatkach (por. wyrok SN z dnia 3 czerwca 1969r. sygn.akt III PRN 34/69 oraz wyrok S.Apel. z dnia 24 maja1996r. sygn.akt III Apr 7/96). Ponadto przyznanie renty z tytułu zwiększonych potrzeb nie jest uzależnione od wykazania, że poszkodowany te potrzeby faktycznie zaspokaja i ponosi związane z tym wydatki. Do przyznania renty z tego tytułu wystarcza samo istnienie zwiększonych potrzeb jako następstwa czynu niedozwolonego (analogicznie orzeczenie SN z 11 marca 1976r. sygn.akt IV CR 50/76, OSCNCP 1977 nr 1 poz.11). Podobne stanowisko zajmował SN w kwestii pokrycia zwiększonych potrzeb, polegających na konieczności korzystania z opieki osoby trzeciej gdzie sąd stwierdził, iż prawo poszkodowanego w tym zakresie nie jest uzależnione od wykazania, iż poszkodowany efektywnie wydał odpowiednie kwoty na koszty opieki. Okoliczności zaś, że opieka nad niedołężnym poszkodowanym była sprawowana przez jego domowników nie pozbawia poszkodowanego prawa żądania zwiększonej z tego tytułu renty (por. wyrok SN z dnia 4 marca 1969r. sygn.akt I PR 28/69, OSNCP 1969, nr 12 poz. 229).
Renta uzupełniająca. Czy w przypadku utraty możliwości zarobkowania na skutek wypadku poszkodowany może żądać od sprawcy (jego zakładu ubezpieczeń) wyrównania tej straty w postaci renty?
Tak istnieje taka możliwość z tym, że warto pamiętać o kilku istotnych dla tej problematyki kwestiach związanych z okresem czasowym w jakim taka renta będzie przysługiwała jak i stopniem utraty zdolności do pracy, który ma wpływ na jej wymiar. Często bowiem w praktyce się zdarza, że na skutek następstw powypadkowych poszkodowany traci trwale (ale nie nieodwracalnie) zdolność do pracy zarobkowej. Po pierwsze trwała utrata zdolności do pracy może mieć więc charakter zarówno czasowy (okresowy) jak i stały. Jeżeli skutki niezdolności do pracy zarobkowej można ustalić w miarę dokładnie np. na rok to renta uzupełniająca powinna być ograniczona do tego okresu. Natomiast w wypadku krótszej (np. tygodniowej, dwutygodniowej, miesięcznej, dwumiesięcznej) utraty zdolności do pracy, poszkodowany może wystąpić do zakładu ubezpieczeń z roszczeniem o pokrycie powstałej straty w postaci utraconego zarobku (por. pytania odnośnie zwrotu utraconych zarobków). Natomiast, co jest kluczowe dla odpowiedzi na postawione pytanie jeżeli utrata ma charakter stały np. poszkodowany nie będzie mógł pracować przez dłuższy okres, może zwrócić się do zakładu ubezpieczeń z roszczeniem rentowym. Przy rozpatrywaniu roszczenia o rentę uzupełniającą należy przede wszystkim ustalić, w jakim zakresie osoba poszkodowana rzeczywiście utraciła zdolność do wykonywania pracy zarobkowej. Oceny dokonuje się po zakończeniu leczenia obrażeń powypadkowych, gdy możliwe jest określenie charakteru i faktycznego rozmiaru następstw oraz ich wpływu na możliwości dalszej pracy zawodowej poszkodowanego. Pomocna w tej sprawie jest zwykle decyzja lekarza orzecznika działającego w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, który dokonuje medycznej oceny czy utrata zdolności do pracy jest całkowita i stała czy też częściowa - czy stopień uszczerbku pozwoli na wykonywanie choćby częściowe pracy. W przypadku częściowej utraty zdolności do wykonywania pracy zawodowej poszkodowany może żądać przyznania renty uzupełniającej w takim stopniu w jakim utracił zdolność do jej wykonywania. Trzeba także pamiętać, iż stan zdrowia poszkodowanego może tak się poprawić, że będzie mógł powrócić do pracy w pełnym wymiarze co będzie skutkowało zakończeniem obowiązku rentowego po stronie ubezpieczyciela.
Jak się ustala wysokość renty uzupełniającej?
Ustalenie wysokości renty wydaje się zasadniczo zadaniem stosunkowo prostym, gdyż polega na matematycznym określeniu dochodów osiąganych przed i po wypadku. W praktyce, w przeważającej części przypadków wygląda to w ten sposób, iż od wynagrodzenia (netto) osiąganego przed wypadkiem odejmuje się rentę wypłacaną przez ZUS po wypadku, w efekcie otrzymując wysokość powstałej w dochodach różnicy, będącej jednocześnie rentą uzupełniającą. Szkoda bowiem wyraża się różnicą między zarobkami, jakie poszkodowany osiągałby w okresie objętym rentą, gdyby nie doznał uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia (zarobki hipotetyczne), a zarobkami jakie może realnie osiągnąć bez zagrożenia swego stanu zdrowia.
Aby uniknąć sporów i nieporozumień odnośnie przyznanej wysokości renty trzeba jednak pamiętać o kilku ważnych kwestiach:
Po pierwsze przy ustalaniu wysokości renty nie można pominąć spraw związanych z opodatkowaniem osobistym poszkodowanego. Ponieważ renty z prawa cywilnego zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych są zwolnione z opodatkowania, aby wysokość renty nie przekraczała granicy szkody, pomniejsza się ją ostatecznie o wartość podatku, jaki dana osoba musiałaby uiścić, gdyby nie wyrządzono jej szkody i otrzymywałaby wynagrodzenie (por. wyrok SN z dnia 19 kwietnia 1973r. sygn. akt I PR 85/73).
Po drugie przy ustalaniu wysokości renty wyrównawczej punktem wyjścia są przeciętne zarobki pracowników zatrudnionych na stanowiskach odpowiednich do tego, jaki poszkodowany zajmowałby gdyby nie doszło do wypadku. Od takiej zasady może być jednak wyjątek, gdy na konkretnym stanowisku z reguły przyznawane jest wyższe wynagrodzenie np. ze względu na braki kadrowe, szczególnie wysokie kwalifikacje, ponadprzeciętne wyniki pracy np. wyniki sprzedażowe. W takim wypadku zgodnie z art. 6 kc ciężar udowodnienia tego faktu spoczywa na poszkodowanym - musi wykazać, iż jego zarobki byłyby wyższe od przeciętnych. Podobne stanowisko zajmował SN w wyroku z dnia 22 lutego 1974r. sygn. akt I PRN 7/74, OSNCP 1974, nr 11 poz. 200.
Po trzecie przy ustalaniu renty uzupełniającej powinny być brane pod uwagę dodatkowe składniki wynagrodzenia jak dodatkowe wynagrodzenie roczne, premie, nagrody, bonusy roczne, świąteczne czy wypłaty z funduszu zakładowego jeżeli są wypłacane stale. Analogicznie SN w wyroku z dnia 8 października 1969r. sygn. akt II PR 374/69, OSNCP 1970 nr 7-8 poz. 132
Przy ustalaniu renty miarodajne są także faktycznie przepracowane godziny, o ile praca w godzinach nadliczbowych ma charakter stały i decyduje o przeciętnej wysokości uzyskiwanego przez pracownika wynagrodzenia (por. wyrok SN z dnia 28 maja 1991r. sygn. akt IV CR 712/90)
Podobnie podwyższenie płac w branży, w której był zatrudniony poszkodowany uzasadnia roszczenie o wysokości renty uzupełniającej (np. zmiana zaszeregowania danego pracownika czy też zmiana kwoty bazowej dla pracowników służby cywilnej).
Natomiast przy ustalaniu renty nie bierze się pod uwagę diet, które przyznawano pracownikowi w trakcie podróży służbowych. Możliwość zaoszczędzenia w podróży niektórych wydatków pokrywanych z diet, zgodnie z ich przeznaczeniem, również nie stanowi utraconego zarobku, a tym samym szkody (por. wyrok SN z dnia 7 czerwca 1974r. sygn. akt I CR 423/74).
Przy ustalaniu renty nie bierze się pod uwagę także stypendium (socjalnego, naukowego) gdyż ma ono jedynie charakter pomocy materialnej dla studentów, a nie zarobków (por. wyrok SN z dnia 10 kwietnia 1974r. sygn. akt II CR 64/74 pkt. III)
Podobne stanowisko, co prawda w odmiennych warunkach ustrojowych zajmował SN w odniesieniu do uzyskiwanych przez pracowników napiwków, twierdząc iż nie wpisują się one w powszechnie akceptowalne zwyczaje, a tym samym nie mogą wpływać na wysokość renty- wyrok SN z dnia 8 października 1980r. sygn. akt IV CR 383/80, OSNCP 1981 nr 5 poz. 84. Wydaje się jednak, że teza wskazywanego orzeczenia uległa w dzisiejszej rzeczywistości gospodarczej dezaktualizacji.
Ponadto trzeba pamiętać, że poszkodowany jest obowiązany do wykorzystania zachowanej zdolności do pracy. Nieuzasadniona odmowa podjęcia pracy pozwala na zmniejszenie wysokości odszkodowania o kwotę, którą uzyskiwałby on w wyniku pracy (wyrok SN z dnia 2 marca 1966r. sygn. akt II PR 18/66 NP. 1966 nr 10 s 1294). Renta dla poszkodowanego, który częściowo jest zdolny do pracy, powinna więc odpowiadać różnicy między zarobkami, jakie mógłby osiągnąć, gdyby nie uległ wypadkowi (potencjalnego wynagrodzenia, które mógłby osiągnąć gdyby był w pełni sprawny), a sumą renty inwalidzkiej (przyznanej przez ZUS) i wynagrodzenia (które może osiągnąć po wypadku), przy wykorzystaniu swej uszczuplonej zdolności do pracy. (analogicznie wyrok SN z dnia 10 czerwca1999r. sygn. akt II UKN 682/98). Należy jednakże pamiętać, iż art. 444 par. 2 należy rozumieć w ten sposób, że przy ustalaniu wysokości renty należy brać pod uwagę realną, praktyczną możliwość podjęcia przez poszkodowanego pracy w granicach zachowanej zdolności do pracy, a nie możliwość teoretyczną. Dlatego też nie jest wykluczona sytuacja, w której poszkodowany otrzyma pełną rentę w wysokości utraconych zarobków jaki mógłby osiągnąć, gdyby wypadek nie nastąpił, chociaż nie utracił całkowicie zdolności do pracy zarobkowej. Przykładowo taka sytuacja zachodzi w razie utraty przez poszkodowanego, znajdującego się w wieku przedemerytalnym zdolności wykonywania wyuczonej pracy z równoczesnym znacznym ograniczeniem rodzajów wysiłków fizycznych, przy których nie zachodzą przeciwwskazania lekarskie i przy znacznym ograniczeniu podaży wolnych miejsc pracy specjalnie chronionej (za wyrokiem SN z dnia 10 października 1977r. sygn. akt IV CR 36/77, OSNCP 1978 nr 7 poz. 120). Podobnie warto zwrócić uwagę, na zachowanie prawa do renty w pełnej wysokości w przypadku odmowy podjęcia pracy przez poszkodowanego, jeżeli chodziłoby o pracę znacznie odbiegającą od jego kwalifikacji lub stwarzającą inne, istotne trudności.
W sytuacji gdy poszkodowany prowadził przed wypadkiem działalność gospodarczą, precyzyjne ustalenie różnicy w dochodach jest bardziej skomplikowane. W celu ustalenia przysługującej mu renty należy porównać dochody przed wypadkiem z dochodami po wypadku na podstawie zestawień przychodów i kosztów za okresy sprzed wypadku - przykładowo za podstawę tych obliczeń mogą służyć zeznanie podatkowe, wskaźniki zyskowności branży, etc. Należy również brać pod uwagę czynniki wpływające na zmianę zyskowności prowadzonej działalności w szczególności takie jak zmiany koniunktury rynkowej czy też możliwości uzyskiwania wyższych dochodów (np. wprowadzenie nowych technologii, podwyższenie kwalifikacji etc.).
W sytuacji gdy poszkodowany nie pracował zarobkowo przed wypadkiem (bezrobotny) zachowuje on roszczenie o rentę, jeżeli będzie dalece prawdopodobne, że w normalnym rozwoju wypadków, gdyby nie doznał szkody, podjąłby pracę zarobkową.
W praktyce może również wystąpić przypadek, gdy poszkodowanym jest osoba, która w chwili wypadku nie pracowała z powodu braku odpowiedniego wieku lub pobierania nauki. W takich przypadkach poszkodowani małoletni oraz pobierający naukę przez pierwsze lata otrzymują rentę na zwiększone potrzeby, którą po osiągnięciu dorosłego wieku lub zakończeniu nauki zastępuje się rentą uzupełniającą. Podobnie wygląda sytuacja osób będących w zaawansowanym wieku bowiem do czasu osiągnięcia wieku emerytalnego pobierają rentę uzupełniającą. Po osiągnięciu wieku emerytalnego zakład ubezpieczeń może zmienić podstawę jej naliczania - od tego momentu nie będzie to różnica w dochodach a różnica w stosunku do potencjalnej emerytury jaką otrzymywałby poszkodowany gdyby pracował do czasu osiągnięcia uprawnień emerytalnych. Tak wyliczona renta w zależności od czynników rzutujących na zmiany jej wymiaru może na wniosek stron ulegać zmianom.
Renta alimentacyjna tzn. płatna w następstwie śmierci poszkodowanego. Czy osobom najbliższym poszkodowanego w przypadku jego śmierci, którym zmarły dostarczał środków do życia służy roszczenie o uzupełnienie powstałego na skutek jego śmierci uszczerbku w budżecie domowym?
W przypadku śmierci poszkodowanego, o alimentację - rentę alimentacyjną (uzupełnienie powstałego na skutek jego śmierci niedoboru finansowego) mogą zwrócić się do ubezpieczyciela sprawcy, osoby którym zmarły dostarczał środków do życia. Będą to przede wszystkim dzieci czy wychowankowie zmarłego, oraz w niektórych wypadkach jego małżonek czy konkubent. W niektórych przypadkach będą to również inne osoby bliskie, którym zmarły poszkodowany dobrowolnie i stale dostarczał środków utrzymania - np. rodzice lub dziadkowie, którzy pozostawali na wyłącznym utrzymaniu zmarłego dziecka czy wnuczka. Rentę alimentacyjną określa się przy uwzględnieniu możliwości zarobkowych poszkodowanego na zasadach analogicznych dla ustalania renty uzupełniającej oraz przy uwzględnieniu potrzeb osoby uprawnionej do jej żądania z zastrzeżeniem, iż potencjalny dochód powinien być pomniejszony o taką część jaką zmarły przeznaczałby na potrzeby własne. Należy zwrócić uwagę, iż obowiązek ustanowienia tego typu renty powstaje nie tylko w zakresie dostarczania środków pieniężnych ale również sprawowania opieki, wychowania etc. Czas trwania obowiązku rentowego (alimentacyjnego) będzie zróżnicowany ze względu na okres pozostawania po śmierci poszkodowanego bez środków utrzymania tj. czasu kontynuowania nauki a także indywidualnej możliwości podjęcia pracy zarobkowej. W trakcie płatności renty mogą nastąpić istotne zmiany stosunków, uzasadniające zarówno zmianę wysokości, sposobu płatności i charakteru renty, co winna wykazać strona zgłaszająca roszczenie.
Jakie są podstawy prawne żądania renty alimentacyjnej przez najbliższych po śmierci poszkodowanego?
Podstawą prawną żądania renty alimentacyjnej jest art. 446 § 2 k.c., który stanowi, iż o soba, względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny, może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody, renty obliczonej stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowych i majątkowych zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego. Takiej samej renty mogą żądać inne osoby bliskie, którym zmarły dobrowolnie i stale dostarczał środków utrzymania, jeżeli z okoliczności wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego.
Trzeba zaznaczyć, iż prawo do renty alimentacyjnej jest roszczeniem osobistym każdej z osób uprawnionych i powinno być określone dla każdej z tych osób odrębnie (analogicznie wyrok SN z dnia 2 maja 1975r. sygn. akt I CR 103/75).
Warto także pamiętać o kilku istotnych sprawach. Renta alimentacyjna nie będzie się należeć z powodu śmierci męża żonie posiadającej pełną zdolność do pracy zarobkowej i nie obciążonej obowiązkiem wychowywania małoletnich dzieci, chociażby za życia pozostawała na jego utrzymaniu (wyrok SN z dnia 18 stycznia 1974r. sygn. aktI CR 746/73). Jednakże gdy pozostały przy życiu małżonek obarczony jest obowiązkiem wychowywania małoletnich dzieci i z tego powodu nie może podjąć pracy zarobkowej, względnie gdy z dotychczasowej pracy zarobkowej (z uwagi na zaszłe zmiany rodzinne) zmuszony jest zrezygnować, wobec konieczności roztoczenia osobistych starań o wychowanie dzieci, to w takiej sytuacji pozostałemu przy życiu małżonkowi może przysługiwać renta alimentacyjna (por. wyrok SN z dnia 18 października1972r. sygn. akt I CR 383/72). Podobnie będzie w przypadku wdowy, która w dniu śmierci męża była w ciąży, przysługiwać jej będzie renta alimentacyjna, jako niezdolnej do wykonywania zatrudnienia (za orzeczeniem SN z dnia 11.01.1967 sygn. akt I PR 510/66). Orzecznictwo idzie jeszcze dalej - SN w wyroku z dnia 11 stycznia 1967r. (sygn. akt I PR 510/66) stwierdził, że urodzenie się małoletniego powoda po śmierci ojca nie wyłącza jego uprawnień do odszkodowania i renty. Wdowie nawet zdolnej do samodzielnego utrzymania się przysługuje renta wyrównawcza, jeżeli wychowuje ona małe dzieci, bądź usprawiedliwione to jest koniecznością stałej opieki nad chorymi dziećmi.
Podobnie okoliczność, że ojciec dziecka, na rzecz którego została zasądzona renta odszkodowawcza z tytułu śmierci matki, zawarł ponowne małżeństwo, nie ma wpływu na podstawę i wysokość renty (tak uchwała SN z dnia 28 maja1968r. sygn. akt III CZP 50/68).
Trzeba także pamiętać, że matka może wykonywać swój obowiązek alimentacyjny wobec dziecka w całości lub części przez osobiste starania jego utrzymanie lub wychowanie (art. 135 § 2 k.r. i o.). Te osobiste starania posiadają - oprócz niewymiernej wartości moralnej i uczuciowej dla dziecka - określoną wartość materialną, dającą się przeliczyć na rentę pieniężną. Zasądzenie więc na rzecz dziecka renty odszkodowawczej obliczonej stosownie do osobistego wkładu matki w zaspokojenie potrzeb dziecka znajduje uzasadnienie w przepisie 446 § 2 k.c. (wyrok SN z dnia 21 marca 1967r. II CR 497/66).
Czy poszkodowany może wnosić o zamianę przysługującej mu renty na jednorazowe odszkodowanie?
Tak, w pewnych okolicznościach poszkodowany w wypadku może zamiast renty wystąpić o jednorazowe odszkodowanie - wybór sposobu naprawienia szkody należy w takich przypadkach do poszkodowanego oczywiście przy zachowaniu ustawowych przesłanek. Kapitalizacja rent (tj. zamiana renty na jednorazowe odszkodowanie) jest uzasadniona w szczególności gdy poszkodowany w następstwie wypadku stał się inwalidą a jednorazowe świadczenie umożliwi mu wykonywanie innego zawodu, czy też prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Przy określaniu wymiaru takiego jednorazowego odszkodowania należy brać pod uwagę wysokość renty jaką otrzymywałby w analogicznej sytuacji poszkodowany nie korzystający z instytucji kapitalizacji renty. Jednorazowe odszkodowanie wypłacane jest na podstawie ugody pomiędzy zakładem ubezpieczeń a poszkodowanym zastępując rentę. Bardzo ważnym dlatego też jest rozważna i przemyślana decyzja po stronie poszkodowanego odnośnie skapitalizowania renty i wyboru jednorazowego odszkodowania. Poszkodowany musi pamiętać, iż środki uzyskane przez niego w wyniku kapitalizacji renty mają stanowić dla niego źródło utrzymania w przyszłości - zabezpieczenie jego egzystencji.
Jak jest podstawa prawna zamiany renty na jednorazowe odszkodowanie tzw. kapitalizację renty?
Podstawą prawną do zamiany renty na jednorazowe odszkodowanie jest art. 447 k.c., który stanowi, iż z ważnych powodów sąd może na żądanie poszkodowanego przyznać mu zamiast renty lub jej części odszkodowanie jednorazowe. Dotyczy to w szczególności wypadku, gdy poszkodowany stał się inwalidą, a przyznanie jednorazowego odszkodowania ułatwi mu wykonywanie określonej działalności czy też nowego zawodu, który pozwoli mu po wypadku powrócić do względnie normalnej egzystencji. W świetle orzecznictwa u mowę kapitalizacji renty dopuszcza się jeżeli jej zawarcie usprawiedliwiają ważne powody (umową nie można objąć szkód, które mogą powstać w przyszłości) (Wyrok SN z dnia 3 października1966r III CZP 17/66).
Do kapitalizacji renty, może dojść w sytuacji gdy zamiana renty na jednorazowe odszkodowanie ułatwi poszkodowanemu wykonywanie nowego zawodu (Wyrok SN z dnia 15 grudnia1998r. II UKN 603/98).
Trzeba także pamiętać, że jeżeli wysokość szkody była stronom znana w chwili zawierania ugody, wypłacenie jednorazowego odszkodowania zwalnia dłużnika z zobowiązań (zob. wyrok SN z dnia 3 maja 1973 sygn. akt I PR 87/73), co powoduje, że poszkodowany nie będzie mógł dochodzić renty uzupełniającej. Z tych względów kapitalizacja renty musi być działaniem dalece przemyślanym.
(źródło: Urząd Rzecznika Ubezpieczonych








