Informacje z rynku - zabezpieczenie emerytalne
Informacje z rynku - zabezpieczenie emerytalne
25 września 2007 r.
* OFE największym inwestorem na rynku rządowych papierów dłużnych
OFE stały się największym inwestorem na rynku rządowych papierów dłużnych - podało Ministerstwo Finansów. Według lipcowych danych - pisze "Rzeczpospolita"(Nr z 20.09.2007 r.) - w ich portfelach znajdowały się obligacje Skarbu Państwa o wartości nominalnej 81,2 mld zł. Oznacza to, że udział OFE w całości krajowego długu (nominalna wartość to 357,3 mld zł) sięgnął już 22,67 proc. Zdaniem dziennika, fundusze emerytalne wyprzedziły inwestorów zagranicznych, którzy z małymi przerwami byli największym wierzycielem polskiego rządu od końca 2004 r. Z danych nadzoru wynika zaś, że w lipcu br. wartość polskich obligacji skarbowych w portfelach OFE wyniosła już 78,8 mld zł (57 proc. ich portfela inwestycyjnego). W sierpniu zaś było to odpowiednio 79,8 mld zł i 58,6 proc.
*PTE wydają coraz więcej na reklamę
W pierwszym półroczu br. towarzystwa emerytalne wydały w sumie 17,7 mln zł na marketing i promocję funduszy, którymi zarządzają. Komisja Nadzoru Finansowego szacuje, że jest to dwa razy więcej niż w pierwszym półroczu 2006 r. - informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 17.09.2007 r.) Największy wzrost wydatków odnotowały PTE: Commercial Union, Axa, Skarbiec-Emerytura, Pekao Pioneer i Polsat. Nie oznacza to jednak - pisze gazeta - że wydatki te osiągnęły niewyobrażalny pułap. Można to zauważyć w przypadku Skarbca-Emerytury, Pekao Pioneer i Polsatu, z kolei CU uaktywnił akwizytorów, dzięki czemu m.in. nie traci już klientów na rzecz konkurencji. Według KNF, znaczący wzrost wydatków na promocję i marketing nastąpił już w 2005 r., kiedy to PTE wydały 22 mln zł, o 40 proc. więcej niż rok wcześniej. W 2006 roku osiągnęły one pułap niemal 24 mln zł. Pod względem nakładów na reklamę prowadzą trzej liderzy rynku - ING NN, PZU Złota Jesień i Commercial Union. I tak, ING NN wydał w I półroczu br. na reklamę 2,5 mln zł, PZU Złota Jesień - 1,5 mln zł. Jednak przedstawiciele towarzystw twierdzą - pisze gazeta - że jednak dane te nie są kompletne i mogą nie odzwierciedlać rzeczywistych wydatków, często księgowanych w innych pozycjach.
*GUS opublikował wyniki finansowe PTE za pierwsze półrocze br.
Powszechne towarzystwa emerytalne w I półroczu br. zarobiły 331 mln zł tego roku. Według danych GUS, oznacza to prawie 13-proc. wzrost w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Jeśli PTE powtórzą ten wynik w drugim półroczu, to pobiją rekord wysokości zysku netto wypracowanego w danym roku - zauważa "Rzeczpospolita"(Nr z 22.09.2007 r.) Według gazety, wynik trzech największych towarzystw emerytalnych stanowił w ciągu 6 miesięcy 3/4 zysku wypracowanego przez całą branżę w tym okresie. Tylko jeden podmiot (Axa) był na minusie. Najmocniej zysk skoczył w towarzystwach, które zarządzają najmniejszymi na rynku OFE, czyli Dom, Polsat i Pekao Pioneer. GUS podał, że przychody PTE za zarządzanie otwartymi funduszami emerytalnymi wyniosły natomiast 823,3 mln zł czyli wzrosły o 11,3 proc. Natomiast wpływy z opłaty pobieranej od wpłacanych składek stanowiły największą pozycję tej kwoty - 60,4 proc. zaś wynagrodzenie za zarządzanie 34,6 proc. (wzrosły o 2,7 pkt). Według GUS, powszechne towarzystwa emerytalne w omawianym okresie poniosły 454,2 mln zł kosztów związanych z zarządzaniem funduszami - wzrost o 9,4 proc. Najmocniej kosztochłonne okazały się usługi akwizycyjne (prawie 32 proc. wobec 29,5 proc. przed rokiem) oraz ogólne koszty zarządzania towarzystwami (19,0 proc. wobec 19,5 proc.), w których znajdują się wynagrodzenia ( wyniosły 42,2 mln zł wobec 37,7 mln zł rok wcześniej).
*Będzie nowelizacja prawa o rentach rodzinnych
Minister pracy i polityki społecznej Joanna Kluzik-Rostkowska zapowiada zmianę prawa, by renty rodzinnej nie dostawała osoba, która wywołała przestępstwem umyślnym okoliczności uzasadniające przyznanie tego świadczenia - pisze www.onet.pl (22.09.2007 r.), powołując sie na list minister pracy do Rzecznika Praw Obywatelskich (za komunikatem PAP ). W sierpniu br .Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do minister pracy o rozważenie przywrócenia takiej regulacji, albowiem jego zdaniem, jej brak doprowadził do legalizacji przypadku, w którym osoba doprowadzająca swoim działaniem do pozbawienia życia małżonka, pobiera po jego śmierci rentę rodzinną. Minister napisała w liście, że "nie można wykluczyć, iż w przyszłości nie powtórzy się sytuacja wymagająca legalizacji przypadku, w którym osoba doprowadzająca swoim działaniem do pozbawienia życia osoby z kręgu najbliższej rodziny będzie po jej śmierci uprawniona do renty rodzinnej". Minister Kluzik-Rostkowska przyznała, że podziela opinię RPO o celowości wprowadzenia takiej nowelizacji. Zapowiedziała jednocześnie, że zaproponuje taki projekt przy najbliższej okazji nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
*OFE: aktywa warte blisko 140 mld zł
Otwarte fundusze emerytalne (OFE) dysponowały w I poł. 2007 r. aktywami ogółem o wartości 139.960,9 mln zł, tj. o 41,2 proc. większymi niż rok wcześniej - podaje www.onet.pl (21.09.2007 r.), powołując się na komunikat GUS. Aktywa netto funduszy ukształtowały się na poziomie 138.289,0 mln zł, co oznacza 41,5 proc.tu w skali roku. Natomiast przychody operacyjne otwartych funduszy emerytalnych wyniosły 2.550,2 mln zł, co oznacza 38,0 proc. wzrostu w skali roku. Koszty operacyjne ukształtowały się na poziomie 324,2 mln zł, tj. o 24,0 proc. wyższym niż w I półroczu ub.r. Wynik finansowy wykazany przez wszystkie otwarte fundusze emerytalne wyniósł 13.927,5 mln zł (wzrost o 229,6 proc.). W ZUS w Centralnym Rejestrze Członków według stanu na koniec czerwca 2007 r. było zarejestrowanych 12,7 mln członków funduszy emerytalnych, tj. o 6,1 proc. więcej niż rok wcześniej. Do czterech największych funduszy emerytalnych należało zaś blisko 2/3 wszystkich członków.
14 sierpnia 2007 r.
*ZUS: informacje o stanie indywidualnych kont ubezpieczonych dopiero teraz
Informację o składkach zgromadzonych na indywidualnym koncie emerytalnym w ZUS ponad 11 mln ubezpieczonych miało otrzymać już w 2006 r., jednak instytucja nie wywiązała się z tego obowiązku i dopiero teraz rozpocznie wysyłkę informacji. Terminem granicznym operacji jest 31 sierpnia br. Zawartość przesyłki nie będzie jednak zgodna z przepisami, gdyż w informacji nie będzie podana kwota hipotetycznej emerytury, którą ZUS powinien obliczyć dla każdego ubezpieczonego w wieku powyżej 35 lat - podaje "Gazeta Prawna". Artykuł 50 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nakłada bowiem na ZUS obowiązek corocznej (poczynając od 2006 r.) wysyłki ubezpieczonym urodzonym po 31 grudnia 1948 r. informacji o stanie konta. Powinna ona zawierać informacje o składkach i kapitale początkowym. Dodatkowo osoby 35-letnie i starsze w informacji ZUS powinny mieć podaną wysokość swojej hipotetycznej emerytury, czyli emerytury, jaką otrzymałyby po osiągnięciu wieku emerytalnego. W 2006 r. ubezpieczeni otrzymali tylko kompilację informacji, w której były tylko dane o składkach zgromadzonych na koncie w 2005 roku oraz kwoty składek przekazanych do OFE. Niewielka poprawa nastąpiła w roku bieżącym, ale ubezpieczeni w wieku 35 lat i wyższym nadal nie znajdą w informacji o stanie konta kwoty hipotetycznej emerytury. Według założeń ZUS - pisze gazeta - informację o stanie konta otrzyma każdy, kto powinien ją dostać. Nie jest pewne, jaką informację otrzymają osoby, które nie mają wyjaśnionych wpłat składek na konto z początków reformy ubezpieczeniowej, gdyż ZUS ciągle jeszcze weryfikuje rok 1999.
* Kolejny raz los zadecydował o przydziałach do OFE
31 lipca odbyło się losowanie, w wyniku którego przydział do jednego z siedmiu OFE otrzymało 131,6 tys. osób.. W losowaniu uczestniczyło siedem otwartych funduszy emerytalnych: AIG, Axa, Dom, Generali, Pekao, Pocztylion, Polsat . Do każdego trafiło 18,8 tys. osób - pisze "Dziennik"( The Wall Street Journal - nr z 01.08.2007 r.). Po losowaniu ZUS informuje poszczególne OFE o jego wynikach. Fundusze mają obowiązek poinformowania swoich nowych członków, że ich składki będą teraz przesyłane właśnie do niego. Również ZUS informuje zainteresowane osoby, do którego funduszu przydzielił ich komputer.
*Ustawa o zakładach emerytalnych coraz bliżej
Komitet Stały Rady Ministrów zajmie się projektem ustawy, która regulować będzie wypłatę świadczeń z II filara systemu emerytalnego. Wypłatą świadczeń zajmować się będą zakłady emerytalne. Będą one pobierać do 3,5 proc. prowizji od miesięcznego świadczenia - pisze "Parkiet"(Nr z 31.07.2007 r.). W opinii Zygmunta Kostkiewicza , wiceprezesa Commercial Union Życie , maksymalny poziom prowizji ustalony w projekcie wydaje się wystarczający. Commercial Union oraz grupa VIG już analizują koszty i opłacalność wejścia na ten rynek - twierdzi gazeta. Z kolei Franz Fuchs , prezes Vienna Insurance Group Polska zdradza, że jego firma jest potencjalnie zainteresowana rynkiem emerytalnym i analizuje opłacalność przedsięwzięcia. Fuchs zakłada przy tym, że w ciągu pierwszych kilku lat działalność nie będzie źródłem zysków. Wypłata emerytur z II filara rozpocznie się w 2009 r. Początkowo dotyczyć będzie tylko 2,65 tys. kobiet. Ale w 2020 r. emerytów z OFE będzie już 200 tys., a w 2021-2025 - 1,33 mln. A jak szacuje Wojciech Nagel , ekspert od ubezpieczeń społecznych w BCC , kobiety, które przejdą jako pierwsze na emeryturę z II filaru, dostaną z OFE 100-200 zł.
*Świadczenia z OFE będą bardzo niskie
Nie cichną zastrzeżenia, jakie wciąż budzą wypłaty emerytur z OFE. Zdaniem Janusza Kochanowski ego, Rzecznika Praw Obywatelskich, wątpliwości budzą emerytury małżeńskie, albowiem mogą one nie dotyczyć najuboższych rodzin - pisze "Rzeczpospolita" (Nr z 28.07.2007 r.). Janusz Kochanowski chce również przedstawienia przez wicepremiera Przemysława Gosiewskiego szacunkowych wyliczeń emerytur z II filara. "Rzeczpospolita" podaje, że z uzasadnienia projektu ustawy o zakładach emerytalnych wynika, iż 65-letni mężczyzna w przypadku emerytury indywidualnej będzie mógł liczyć na 5,5 zł miesięcznie z 1 tys. zł zgromadzonego kapitału. Zaś o 8-10 proc. mniej dostanie, jeśli wybierze emeryturę z 10-letnim okresem gwarantowanym. Emerytura małżeńska wyniesie 3,5 zł (jeśli małżonkowie są w tym samym wieku). Jeśli małżonka będzie o 10-12 lat młodsza, emerytura małżeńska wyniesie 2 zł.
*OFE kupują polskie obligacje
W czerwcu br. inwestorzy zagraniczni pozbyli się polskich obligacji wartych 5 mld zł. Aż dwie trzecie obligacji sprzedanych przez inwestorów zagranicznych trafiło w ręce przyszłych emerytów z otwartych funduszy emerytalnych - informuje "Gazeta Wyborcza"(Nr z 01.08.2007 r.). Zapytany przez gazetę analityk z dużego zagranicznego banku inwestycyjnego powiedział, że jeszcze kilka lat temu tak dużo obligacji rzuconych w jednej chwili zachwiałoby całym krajowym rynkiem finansowym. Gwałtownie spadłyby notowania złotego i obligacji, podrożałyby także kredyty konsumenckie i hipoteczne. Teraz nie odczuł tego za bardzo ani rynek długu, ani rynek walutowy. Natomiast w czerwcu chętnie nabywały obligacje rosnące w siłę krajowe fundusze inwestycyjne i firmy ubezpieczeniowe. Aż dwie trzecie papierów sprzedanych przez inwestorów zagranicznych trafiło w ręce przyszłych emerytów z otwartych funduszy emerytalnych. OFE mają już papiery skarbowe za 78 mld zł. Stanowią one aż 56 proc. całego majątku OFE - szacuje gazeta. Według resortu finansów jest to pozytywna informacja, gdyż krajowe instytucje są z natury spokojniejsze i pełnią rolę bufora bezpieczeństwa. W razie jakiejkolwiek paniki na świecie nie rzucą obligacji na rynek i nie załamią kursu złotego.
*Bez konta bankowego nie będzie emerytury
Według projektu ustawy o zakładach emerytalnych osoby urodzone w 1949 roku lub później, przechodzące na emeryturę od stycznia 2009 r., będą musiały podać we wniosku o emeryturę swój rachunek w banku lub w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej. Dzięki wprowadzeniu do projektu takiego zapisu obniżeniu mają ulec koszty wypłat emerytur - donosi "Gazeta Prawna"(Nr z 31.07.2007 r.). Według dziennika, obecnie około połowa ubezpieczonych otrzymuje świadczenia na konta, zaś pozostali otrzymują je za pośrednictwem poczty. Paweł Wypych, prezes ZUS twierdzi, że na ten cel ZUS wydaje co roku kilkadziesiąt mln zł. Zdaniem Pawła Wypycha w zamian za konieczność założenia rachunku w banku, świadczeniobiorcy powinni też otrzymywać ofertę jego prowadzenia ze specjalnymi usługami, np. bank oferowałby takim osobom kilka przelewów w miesiącu bez żadnej prowizji. Konieczne jednak będzie, aby ZUS wybrał bank proponujący najlepszą dla świadczeniobiorców ofertę. To zachęcałoby również obecnych emerytów i rencistów do zakładania kont. ZUS wypłaca obecnie co miesiąc (dane za czerwiec 2007 r.) świadczenia dla 7,91 mln osób. Z tej liczby, 4,55 mln to emeryci, 1,47 mln osoby mające prawo do rent z tytułu niezdolności do pracy, a 1,28 mln do rent rodzinnych. Ponadto ZUS wypłaca też 238 tys. rent socjalnych i 370 tys. zasiłków i świadczeń przedemerytalnych. Łącznie, miesięcznie na te świadczenia ZUS wydaje 9,6 mld zł.
*OFE wyprzedają akcje
W czerwcu br. fundusze inwestycyjne i emerytalne wydały na zakupy akcji 3,9 mld zł. Wciąż fundusze inwestycyjne dzięki wysokim napływom środków od klientów zmuszone są do agresywnego kupowania akcji, a fundusze emerytalne znajdując się już blisko prawnych limitów zaangażowania, zmuszane są pod wpływem wzrostu wycen akcji do redukowania ich w swoich portfelach - pisze "Dziennik Ubezpieczeniowy"(Nr z 30.07.2007 r.). Tylko w czerwcu fundusze inwestycyjne zakupiły akcje za blisko 4,7 mld zł, a fundusze emerytalne sprzedały je za równowartość 810 mln zł - pisze gazeta za szacunkami Analizy Online. Według Analizy Online, wartość portfela akcyjnego funduszy inwestycyjnych i emerytalnych to już niemal 116 mld zł. Oznacza to, że fundusze zgromadziły już akcje odpowiadające za 13,2 proc. kapitalizacji warszawskiej giełdy.
*Kiedy budżet dopłaci do tzw. emerytury małżeńskiej ?
Projektodawcy udało się znaleźć rozwiązanie problemu emerytur małżeńskich i dopłaty do świadczeń minimalnych. Będzie można wybrać emeryturę małżeńską, ale budżet dopłaci tylko do wysokości świadczenia indywidualnego - twierdzi "Gazeta Prawna" (Nr z 01.08.2007 r.). Według obowiązujących przepisów, jeśli kobieta przepracuje 20 lat, mężczyzna 25 lat, a wysokość łącznej emerytury z ZUS i OFE nie przekroczy emerytury minimalnej (obecnie 597,46 zł brutto) do takiego świadczenia dopłaci budżet. I kiedy Międzyresortowy Zespół do Spraw Nadzoru Ubezpieczeń Społecznych zaproponował, aby członkowie OFE mieli możliwość wyboru świadczenia, pojawił się problem z dopłatami do minimalnych świadczeń. Przyszli emeryci, oprócz dożywotniej emerytury indywidualnej mogliby wybierać emeryturę małżeńską lub z tzw. gwarantowanym okresem płatności. Wicepremier Gosiewski przekonuje, że oferując świadczenia małżeńskie, rząd chce chronić głównie kobiety, które w okresie pracy gromadzą niższy kapitał na emeryturę - pisze dziennik. Tymczasem te świadczenia będą niższe od emerytur indywidualnych, bo niosą ze sobą więcej ryzyk dla firm oferujących wypłaty. Może się zatem zdarzyć sytuacja, że wybierając emeryturę indywidualną, osoba ubezpieczona otrzymałaby ją w wysokości emerytury minimalnej (budżet nie musiałby dopłacać do ustawowego minimum), a wybierając emeryturę małżeńską nie osiągnie takiego poziomu. Wtedy budżet - prognozuje "Prawna" - musiałby do jej świadczenia dopłacać. A w opinii wielu ekspertów, byłoby to niesprawiedliwe, gdyż do świadczeń osób, świadomie decydujących się na niższe świadczenie, musieliby dopłacać podatnicy. Uzgodniony z członkami międzyresortowego zespołu projekt przewiduje więc, że wysokość dopłaty gwarantującej emeryturę minimalną byłaby ustalana przy założeniu, że osoba wybierałaby z II filara świadczenie indywidualne. Jeśli więc kobieta będzie mieć prawo do emerytury z I filara w wysokości 350 zł, a z II filara wysokość jej emerytury indywidualnej wyniesie 200 zł, a małżeńskiej 100 zł to budżet - bez względu na to, jakie świadczenie wybierze - będzie jej dopłacał 50 zł miesięcznie (przy założeniu, że emerytura minimalna wyniesie 600 zł).
26 lipca 2007 r.
*Środki na emeryturę zgromadzone w ZUS będą dzielone w przypadku rozwodu ? Według projektu ustawy, realizującego część rządowego programu polityki rodzinnej a przygotowanego przez Joannę Kluzik-Rostkowską ( wiceministra rozwoju regionalnego ), środki gromadzone w ZUS na emeryturę w przypadku rozwodu przed uzyskaniem świadczenia będą dzielone między małżonków, analogicznie jak w II filarze. Kluzik-Rostkowska mówi - pisze "Gazeta Prawna"(Nr z 19.07.2007 r.), że zasady podziału środków na kontach emerytalnych w ZUS i OFE powinny być takie same . Przypomina, że w rodzinach wychowujących troje lub więcej dzieci często dochodzi do sytuacji, że jedno z rodziców ( zazwyczaj kobieta ) musi czasowo rezygnować z pracy. Wówczas osoby takie są całkowicie wykluczone z systemu emerytalnego, bo nie opłacają składek do ZUS i OFE. Cel proponowanej zmiany jest zatem oczywisty: uwzględnienie dodatkowego zabezpieczenia emerytalnego niepracującego małżonka, który ułatwia, a często wręcz umożliwia rozwój zawodowy współmałżonkowi. Oznacza to, że według projektu jeśli małżonkowie będą się rozwodzić przed uzyskaniem wieku emerytalnego, przekażą sobie nawzajem część kapitału zgromadzonego na emeryturę w ZUS. Podziałowi będą podlegać tylko te środki, które zostały zgromadzone w okresie posiadania przez małżeństwo wspólnoty majątkowej, czyli w przypadku podpisania intercyzy, do podziału nie dojdzie. Efektem tych zmian byłaby np. sytuacja, w której pracujący mąż musiałby dzielić się częścią pieniędzy zgromadzonych w ZUS na emeryturę z niepracującą żoną.
W opinii ekspertów, rozwiązanie proponowane przez rząd może przyczynić się do zwiększenia wydatków budżetu na emerytury minimalne. Gdy podziałowi ulegnie kapitał zgromadzony na emeryturę przez jednego małżonka, to dwa świadczenia mogą okazać się bardzo niskie. Wtedy może się okazać, że będzie musiał do nich dopłacić budżet.
*Znieść składkę na ubezpieczenie zdrowotne ? Należy całkowicie zlikwidować składkę na ubezpieczenie zdrowotne, a wszystkie szpitale i przychodnie sprywatyzować poprzez aukcje publiczne - uważają ekonomiści z Centrum im. Adama Smitha. W ich opinii - pisze "Życie Warszawy" (Nr z 18.07.2007 r.) - rząd powinien też zapewnić każdemu obywatelowi podstawową opiekę medyczną poprzez wykupienie abonamentu w towarzystwach ubezpieczeniowych. Andrzej Sadowski z Centrum A. Smitha twierdzi, że obecnego systemu opieki zdrowotnej nie można już reformować, więc trzeba go stworzyć od podstaw. Jego zdaniem - pisze gazeta - w obecnej sytuacji utrzymujemy jedynie fikcyjne poczucie bezpłatnego dostępu do świadczeń zdrowotnych, podczas gdy zaproponowany przez ekspertów Centrum system zapewniłby ten dostęp realnie. Autorzy projektu nowego systemu proponują zmianę funkcji państwa z organizatora na finansującego opiekę zdrowotną. Sadowski uważa, że pierwszą czynnością powinno być zlikwidowanie składki zdrowotnej, a abonament podstawowej opieki zdrowotnej powinien być finansowany przez państwo z podatku dochodowego. Nieodpłatne miałoby zostać ratownictwo medyczne, finansowane przez samorządy, które organizowałyby system ratownictwa według wybranych przez siebie modeli (samorządowe, prywatne lub publiczno-prywatne). Z kolei usługi nieobjęte pakietem podstawowym obywatele powinni wykupywać na wolnym rynku od towarzystw ubezpieczeniowych lub szpitali w postaci dodatkowych ubezpieczeń lub za gotówkę.
*Projekt MPiPS: trzy rodzaje emerytur Według Romualda Polińskiego, wiceministra pracy, projekt MPiPS zakłada, iż pieniędzmi zgromadzonymi na rachunkach otwartych funduszy emerytalnych będą zarządzały prywatne zakłady emerytalne utworzone przez ubezpieczycieli i jeden państwowy. Ma on przyjąć charakter osobnej spółki skarbu państwa - pisze "Gazeta Wyborcza"(Nr z 17.07.2007 r.).
Projekt resortu pracy przewiduje trzy rodzaje emerytur: indywidualną - w momencie śmierci cały kapitał przepada, tzn. nikt z krewnych go nie odziedziczy; gwarantowaną - z pięcioletnim gwarantowanym okresem wypłat ( emerytura byłaby niższa od indywidualnej, ale z możliwością wskazania przez emeryta osoby, która po jego śmierci dostawałaby jego emeryturę, natomiast w przypadku śmierci wcześniejszej niż po upływie pięciu lat po przejściu na emeryturę do końca tego okresu świadczenie dostawałaby wskazana osoba) oraz emeryturę małżeńską w dwóch wariantach (w pierwszym ubezpieczony za wspólnie zgromadzone składki wykupi oddzielne świadczenie dla siebie i dla swojej żony wypłacane do końca ich życia, zaś w drugim występuje jedna wspólna emerytura. W przypadku śmierci współmałżonka druga osoba dostaje tylko 40 proc. wspólnej emerytury). I właśnie ta propozycja wzbudza najwięcej kontrowersji - twierdzi "Wyborcza". Z niepublikowanych wyliczeń MPiPS wynika bowiem, że emerytura małżeńska nie jest dobrym rozwiązaniem dla przyszłych emerytów, ponieważ będzie dużo mniejsza od pozostałych. Różnica może wynieść od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu procent. Wynikiem tego będą większe koszty dla budżetu, gdyż w ustawie jest zapis gwarantujący minimalną emeryturę (dziś to ok. 597 zł). W przypadku, gdy małżonkowie zarówno w OFE, jak i w ZUS uzbieraliby mniej, brakującą do minimalnej emerytury kwotę musiałoby dopłacić państwo.
*Oszczędzanie w IKE nadal mało atrakcyjne W ciągu 12 miesięcy liczba indywidualnych kont emerytalnych (IKE) wzrosła o ćwierć miliona, do około 890 tys. na koniec czerwca br. - szacuje "Rzeczpospolita" (Nr z 16.07.2007 r.). Wynik ten został osiągnięty głównie za sprawą aktywności towarzystw funduszy inwestycyjnych oraz towarzystw ubezpieczeniowych, a zwłaszcza PZU Życie. Oznacza to jednak znaczy - pisze dziennik - że IKE mają zaledwie około 6 - 7 proc. osób, które są uprawnione do ich założenia. Zdaniem gazety, Polacy już zapomnieli o dodatkowym oszczędzaniu na emeryturę - w ciągu minionego półrocza przybyło zaledwie ok. 45 tys. IKE. Sebastian Buczek, prezes ING TFI tłumaczy ten wynik faktem, że IKE przez nikogo nie są promowane. W jego opinii, nie ma nacisku na sprzedaż ani po stronie rządowej, ani instytucji finansowych. "Rzeczpospolita" zauważa, że maleje liczba kont, które prowadzone są w bankach - klienci je likwidują. Co więcej, zdaniem ekspertów, osoby rezygnujące z IKE w banku, prawdopodobnie w ogóle wycofują się z dodatkowego oszczędzania na starość. Przeniesienie tych pieniędzy do innego typu instytucji finansowej dotyczy tylko niewielkiego procentu. Według Michała Glinki, dyrektora Departamentu Produktów Detalicznych w Banku BGŻ, jednym z czynników, który sprawia, że klienci coraz bardziej świadomie lokują swoje oszczędności na długie terminy, są kampanie edukacyjne prowadzone przez towarzystwa funduszy inwestycyjnych, a także banki przy okazji sprzedaży produktów wiązanych takich jak lokata plus fundusz. W długim terminie wyższe zyski niż lokaty bankowe dadzą bowiem akcje. Kiepskie wyniki są również efektem słabszej sprzedaży IKE przez największego polskiego ubezpieczyciela. PZU Życie i PZU TFI wciąż są liderem w tym segmencie rynku, jednak obecnie notują przyrost rzędu kilkudziesięciu tysięcy, a nie kilkuset tysięcy, jak bywało dawniej..
*Niższy próg kapitałowy dla zakładów emerytalnych ? Próg kapitałowy, niezbędny do utworzenia zakładu emerytalnego, który wyliczy wysokość świadczenia klientom OFE przechodzącym na emeryturę oraz będzie tymi środkami zarządzał ma ulec obniżeniu - donosi " Gazeta Ubezpieczeniowa" ( www.gu.com.pl ) z 16.07.2007 r. Według aktualnego planu MPiPS próg ten ma wynieść 25 mln euro, podczas gdy wcześniejsze projekty resortu pracy ustanowiły go na poziomie 40 mln euro. Ponadto - informuje "Ubezpieczeniowa" - dodatkowo prawo do tworzenia zakładów emerytalnych będą posiadały nie tylko towarzystwa ubezpieczeń na życie, ale takze i inne instytucje finansowe.
17 czerwca 2007 r.
*Ustawa o wypłacie emerytur z II filara jeszcze w tym roku Ustawa o wypłacie emerytur kapitałowych za pieniądze zgromadzone w OFE powinna zostać przyjęta jeszcze w tym roku - twierdzi minister Przemysław Gosiewski w wywiadzie dla 'Gazety Prawnej' (Nr z 11.06.2007 r.). W jego opinii, ZUS będzie miał wówczas całe 12 miesięcy na niezbędne przygotowania. Przemysław Gosiewski powiedział także "Prawnej", że ZUS powinien tworzyć publiczny zakład wypłacający emerytury z OFE, gdyż będzie równoważył sytuację na rynku - podmioty prywatne mogą obniżać swoje prowizje. Dziennik podaje, że kwestia waloryzacji świadczeń i tablic dalszego trwania życia rozstrzygnięta zostanie do 20 czerwca br. przez podzespół, kierowany przez Przemysława Gosiewskiego.
*W maju br. już 12,7 mln uczestników II filara W maju br. odnotowano wzrost liczby uczestników otwartych funduszy emerytalnych o 19,43 tys. osób, czyli o 0,15 proc., do poziomu 12,7 mln osób. W ciągu roku liczba osób związanych z II filarem systemu emerytalnego wzrosła o ponad 742 tys. osób, co odpowiada wzrostowi na poziomie 6,2 proc. - podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 13.06.2007 r.) za Analizy Online. Według dziennika, liderem w pozyskiwaniu nowych uczestników jest ING Nationale-Nederlanden OFE , z wynikiem blisko 210 tys. osób. Z kolei Commercial Union OFE , podpisał w tym czasie ponad 80 tys. nowych umów, zaś trzeci w kolejności - OFE PZU Złota Jesień - ponad 75 tys. Zdaniem ekspertów z Analiz Online, znaczny wpływ na zmianę liczby uczestników poszczególnych OFE, poza aktywnością na rynku pierwszych umów, miały wyniki sesji transferowej. Fundusz emerytalny zmieniła rekordowa liczba 105 tys. osób. Najkorzystniej wypadł w niej fundusz Axa OFE , który na rynku transferów jest najsilniejszym graczem od dłuższego czasu - pisze gazeta, podkreślając, że od wielu miesięcy fundusz ten prowadzi agresywną politykę akwizycji. Łącznie z 976 nowo podpisanymi umowami, powiększył on liczbę swoich uczestników o 11,7 tys. osób. W maju spadła liczba uczestników 8 OFE, najwięcej stracił OFE Ergo Hestia - ponad 6,5 tys. osób. Wszystkie OFE straciły na skutek ujemnego salda sesji transferowej. W maju nieznacznie się zmniejszyła liczba kont, na które nie wpłynęła żadna składka, o prawie 15 tys. W sumie fundusze emerytalne prowadzą prawie 753,8 tys. martwych rachunków, co stanowi 5,7 proc. rachunków ogółem.
*Rząd wyklucza dalsze przedłużanie przywilejów emerytalnych Rząd wyklucza wydłużanie o kolejny rok przywilejów emerytalnych i to, aby na emerytury pomostowe przechodziły osoby urodzone po 1968 roku. Jeśli w tym roku Sejm nie uchwali ustawy o emeryturach pomostowych, osoby pracujące w szkodliwych warunkach będą pracować do osiągnięcia pełnego wieku emerytalnego - twierdzi "Gazeta Prawna"(Nr z 11.06.2007 r. Według dziennika, obecnie rząd ma trzy kardynalne założenia dotyczące emerytur pomostowych i całego systemu emerytalnego, z których na pewno nie zrezygnuje. Po pierwsze, nie przedłuży o kolejny rok prawa do przechodzenia na wcześniejsze emerytury, bo w dobie starzejącego się społeczeństwa i bardzo niskiej aktywności zawodowej Polaków byłoby to na dłuższą metę nie do udźwignięcia przez osoby opłacające składki. Emerytury pomostowe będą więc świadczeniami wygasającymi. Po drugie, obejmą wyłącznie osoby urodzone w latach 1949-1968. Nie będą zatem mieć do nich prawa osoby urodzone później. Trzecia ważna sprawa dotyczy wysokości tych emerytur. Rząd chce - według "Prawnej" - stworzyć taki system, który będzie premiować aktywność zawodową. Świadczenie pomostowe będzie więc tak skonstruowane, że im później ktoś z niego skorzysta, tym będzie ono wyższe. Ma to wyeliminować sytuację, aby osoba korzystająca z emerytury pomostowej pracowała równocześnie w zawodzie, który wcześniej wykonywała.
*Mniej skarg od klientów funduszy emerytalnych W ub.r. z aledwie nieco ponad tysiąc skarg wpłynęło do Komisji Nadzoru Finansowego i Rzecznika Ubezpieczonych od klientów funduszy emerytalnych, a w tym roku liczba zażaleń nie przekracza 350 - donosi "Rzeczpospolita" (Nr z 15.06.2007 r.). Iwona Torzewska, naczelnik wydziału skarg w Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) powiedziała gazecie, że większość skarg, które do nas docierają, dotyczy nieprawidłowości w dokonywaniu transferu pieniędzy z funduszu do funduszu (około 85 proc. wszystkich skarg). Przyznała, że wiele z nich jest przedwczesnych. Transfery środków odbywają się bowiem cztery razy w roku, a klienci interweniują jeszcze przed kolejnym jego terminem. Zdecydowanie mniej zażaleń na działalność OFE niż nadzór emerytalny otrzymuje - według dziennika - Rzecznik Ubezpieczonych. W ubiegłym roku do rzecznika wpłynęło zaledwie 47 takich skarg. Rzecznik interweniował on w 18 przypadkach, w tym w 13 skutecznie. Do KNF wpłynęło w tym czasie 998 skarg. To i tak jednak niewiele, zważywszy, że łączna liczba uczestników II filara przekracza 12 mln osób. Przedmiotem kierowanych do rzecznika skarg była najczęściej niemożność przejścia na wcześniejszą emeryturę z powodu przystąpienia do OFE. Stąd też aż 25 skarg poruszało problem anulowania umowy członkostwa w OFE. Skarżący na skutek niewiedzy tracili prawa do wcześniejszego świadczenia emerytalnego. Inne zażalenia dotyczyły wypłaty środków po śmierci członka OFE, utrudnień w przypadku zmiany funduszu, nieprawidłowości w prowadzeniu rejestru członków oraz przy prowadzeniu akwizycji na rzecz OFE. Jak przyznaje Biuro Rzecznika Ubezpieczonych, wiele skarg wynika z niedostatecznej wiedzy ubezpieczonych o funkcjonowaniu II filara - podkreśla "Rzeczpospolita". W opinii dziennika, niechlubną pozycję lidera w tej kategorii ma OFE PZU Złota Jesień (co piąta skarga) oraz Commercial Union.
*Koszt waloryzacji rent i emerytur w 2008 r. wyniesie około 4,4.mld zł Wprowadzenie corocznej waloryzacji w 2008 r. kosztować będzie budżet 4,4 mld zł - wynika z uzasadnienia do nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Pod koniec maja rząd przyjął projekt ustawy zakładający coroczną waloryzację rent i emerytur - informuje za PAP www.onet.pl (11.06.2007 r.). Od 2008 r. emerytury i renty będą corocznie waloryzowane 1 marca. Wskaźnik waloryzacji wyniesie nie mniej niż średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym, zwiększony o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Ewentualne zwiększenie wskaźnika będzie corocznie negocjowane w Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych. W przypadku, gdy nie dojdzie do uzgodnienia, wskaźnik waloryzacji określi Rada Ministrów. Według wstępnych założeń do ustawy budżetowej na 2008 rok inflacja ma wynieść 2,3 proc.
22 maja 2007 r.
*Rząd przyjął nowelę ustawy o IKE Rząd 15 maja br. przyjął nowelizację ustawy regulującej sposób oszczędzania na Indywidualnych Kontach Emerytalnych. Pośród zmian najistotniejszą wydaje się być ta, która dotyczy zmiany zasad wypłacania części zgromadzonych tam pieniędzy na bardziej elastyczne - pisze "Gazeta Prawna"(Nr z 16.05.2007 r.). Romuald Poliński, wiceminister pracy i polityki społecznej, powiedział, że jego resort złożył propozycję zwiększenie limitu wpłat na IKE, aby więcej osób dodatkowo oszczędzało na starość. Zapisy przyjętej przez rząd nowelizacji przewidują, że limit wpłat na IKE w kolejnym roku nie może być niższy niż w roku poprzednim. Oznacza to, że nawet przypadku spadku wynagrodzeń, limit nie ulegnie zmniejszeniu. Nowe regulacje poprawki rządowej ponadto ułatwiają zasady zwrotu i wypłaty pieniędzy z IKE. Według obecnych przepisów, osoba, która nie ukończyła 60 lat (są wyjątki) nie może wypłacić pieniędzy z IKE bez rozwiązania umowy dotyczącej oszczędzania. Wiele osób z tego powodu nie decyduje się na założenie konta. Odkładany kapitał jest zamrożony i nie ma możliwości skorzystania z niego w razie nieoczekiwanego zdarzenia losowego. Zgodnie z nowelizacją możliwy będzie częściowy zwrot środków ( bez rozwiązywania umowy ), pod warunkiem zapłacenia od wypłaconych kwot podatku od dochodów kapitałowych. Z najnowszych danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że w 2006 roku Polacy założyli prawie 450 tys. IKE. Na koniec 2005 roku było ich ponad 420 tys., a na koniec 2006 roku już 840 tys.Statystycznie na tę formę oszczędzania najczęściej decydują się osoby mające od 41 do 50 lat. Średnio wpłat na IKE w ubiegłym roku wyniosła 2,2 tys. zł. Na koniec 2006 roku na tych kontach zgromadzone było1,3 mld zł.
* Konfederacja Pracodawców Polskich (KPP) przeciwna emeryturom pomostowym Konfederacja Pracodawców Polskich uważa, że żadna grupa zawodowa nie powinna być dyskryminowana lub uprzywilejowana przy przechodzeniu na wcześniejsze emerytury - podaje www.wp.pl za "Gazetą Krakowską"(Nr z 15.05.2007 r.) . Według KPP, polskiej gospodarki nie stać na politykę dezaktywacji znacznej części społeczeństwa. Osoby przechodzące na wcześniejszą emeryturę przestają płacić składki, a to obciąża system emerytalny. Z uwagi na sytuację demograficzną kraju jest to bardzo niebezpieczne - podkreślają eksperci KPP. Ustawodawca utrzymał możliwość przechodzenia na wcześniejsze emerytury do końca 2006 r., a następnie termin ten przedłużył do 31 grudnia 2007 r. Jednak do dziś nie ma aktów wykonawczych dotyczących emerytur pomostowych. Rodzi się mniej dzieci, dłużej żyjemy.
*Przywileje emerytalne dla uzbrojonych pracowników skarbówki? Specjalne uprawnienia emerytalne mają otrzymać pracownicy aparatu podatkowego, którzy mogą używać broni. Eksperci emerytalni załamują ręce - alarnuje "Życie Warszawy" (Nr z 18.05.2007 r.). Według gazety, resort finansów w ramach reformy administracji podatkowej powołuje do życia Krajową Administrację Skarbową (KAS). Przy okazji tej reorganizacji chce zrównać w przywilejach emerytalnych urzędników skarbówki z funkcjonariuszami np. policji czy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Będą oni mogli przechodzić w stan spoczynku po 15 latach służby, bez względu na wiek. Uprawnienia te nie objęłyby wszystkich pracowników aparatu (jest ich ok. 60,6 tys.), ale "wybrańców" mających bezpośrednią styczność z przestępcami podatkowymi. Według projektu ustawy o KAS, będą oni nosić nazwę Mobilnych Grup Kontrolnych. Do ich zadań należy m.in. "rozpoznawanie, wykrywanie i zwalczanie przestępstw skarbowych". Wypełniając misję, mogą oni m.in. przeszukiwać i zatrzymywać podejrzanych, stosować środki przymusu, a w sytuacji kryzysowej - użyć broni. Obecnie w takich specgrupach pracuje ponad 1160 osób, głównie celników, docelowo zatrudnienie ma wynieść 3,5 tys. osób - informuje Maria Hiż z biura prasowego resortu finansów.
*Zaświadczenia o o niezaleganiu ze składkami na ZUS ważne 3 miesiące Oddziały ZUS w całym kraju wydają tysiące zaświadczeń o niezaleganiu ze składkami. Jeśli chce się zatrudnić osobę bezrobotną w ramach prac interwencyjnych, przystąpić do przetargu, wziąć kredyt gospodarczy w banku - trzeba zdobyć zaświadczenie z ZUS i urzędu skarbowego, że się nie zalega z daninami wobec państwa. To dowód, że się ma do czynienia z uczciwym obywatelem. Jak informuje Aleksandra Skalec, rzecznik Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach, tak zdecydował o tym w rozporządzeniu minister gospodarki i pracy - podaje www.wp.pl za "Dziennikiem Zachodnim" (Nr z 15.05.2007 r.) . Rozporządzenie to było ostatnio nowelizowane w 2004 r. .Jeśli więc pracodawca nie zgłosi pracownika do ubezpieczenia i w związku z tym nie odprowadzi za niego składek, dla ZUS nadal będzie rzetelnym płatnikiem! Zdaniem rzecznika ZUS Przemysława Przybylskiego, zaświadczenie jest wydawane - na podstawie danych o stanie rozliczeń wynikających z prowadzonej przez zakład ewidencji, rejestrów, jak też innych danych znajdujących się w naszym posiadaniu - gdy na koncie płatnika do dnia wydania zaświadczenia nie występuje zadłużenie z tytułu składek pobieranych przez ZUS. Potwierdzenie to będzie ważne 3 miesiące - choćby przedsiębiorca przestał płacić składki zaraz po uzyskaniu dokumentu. Także osoba przyłapana na zatrudnianiu pracowników "na czarno" dostanie zaświadczenia o niezaleganiu ze składkami, jeśli toczące się wobec niej postępowanie nie zakończyło się jeszcze wydaniem decyzji o podleganiu pracowników ubezpieczeniu i nakazie wpłaty zaległych składek.
*Kontrowersje wokół projektu o wypłatach z OFE Projekt wypłaty emerytur z OFE chociaż będący w fazie konsultacji, już budzi liczne kontrowersje - twierdzi "Gazeta Prawna"()Nr z 14.05.2007 r. Dlaczego ? Przyszła ustawa nie reguluje kwestii waloryzacji świadczeń, które rosnąć mają wraz z zyskami instytucji, które operują pieniędzmi. W przypadku braku zysków, emerytury mogą tracić na wartości. Wątpliwości budzą także wymagania stawiane zakładom ubezpieczeń na życie, które maja stworzyć prywatne zakłady emerytalne - twierdzi dziennik. Wymagania te są na tyle restrykcyjne, iż zachodzi obawa braku konkurencji na rynku - na ich spełnienie stać będzie jedynie nieliczną grupę, w skrajnym przypadku zaś tylko ZUS (który i tak będzie miał preferencyjną pozycję - zachowa dane osób, które złożą wnioski o emeryturę). Według "Prawnej", zastrzeżenia budzi także niemożność wskazania małżonka jako osoby uposażonej przy wyborze emerytury z gwarantowanym okresem wypłat. Kolejne kontrowersje budzą sztywne, narzucone ustawą opłaty, pobierane za obsługę konta (na poziomie 2 proc. przekazanych środków).
24 kwietnia 2007 r.
*Będzie uszczelnienie KRUS Ministerstwo Finansów pracuje nad projektami ustaw dotyczącymi uszczelnienia systemu rolniczych ubezpieczeń KRUS, które miałyby przynieść oszczędności rzędu 2,5-3,0 mld zł. Zdaniem prof. Zyty Gilowskiej, "najprościej byłoby usunąć z KRUS wszystkich, którzy mają poniżej 1 ha. (...) oraz typowych przedsiębiorców, którzy posiadają lub dzierżawią wielkie gospodarstwa rolne" - pisze "Gazeta Prawna"(Nr z 17.04.2007 r.). Andrzej Kowalski, dyrektor Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej i były wiceminister rolnictwa uważa, że zróżnicowanie składek w zależności od dochodów rolniczych jest na razie trudne, gdyż wiele gospodarstw rolnych nie prowadzi księgowości i nie można precyzyjnie ustalić wielkości przychodów. Według Kowalskiego, przy zróżnicowaniu składek na KRUS budżet może zarobić najwyżej 1,3 mld zł. W 2007 r. na dofinansowanie KRUS budżet przeznaczy ponad 15 mld zł., podobną kwotę wydatkowano z publicznych pieniędzy w 2006 roku. Składka dla rolników na fundusz emerytalny wynosi 179 zł kwartalnie i stanowi 30 proc. podstawowej emerytury rolniczej. W 2007 r. przeciętne świadczenie rolnicze wzrośnie o 3,1 proc. w stosunku do 2006 r. do blisko 702 zł.
*W marcu najlepszy Pekao OFE Dzięki hossie na giełdzie, wszystkie fundusze emerytalne uzyskały w marcu dodatnie stopy zwrotu. Średnia stopa zwrotu wyniosła 3,87 proc., czyli najwięcej od lipca ubiegłego roku, gdy zarządzający OFE zarobili przeciętnie powyżej 4 proc. - informuje "Dziennik Ubezpieczeniowy"(Nr z 19.04.2007r.) za Analizy Online. Najwięcej zyskał Pekao OFE, którego jednostka rozrachunkowa wzrosła o 4,52 proc.. Kolejne miejsca zajęły OFE Polsat i OFE PZU Złota Jesień. Najsłabsze w marcu okazały się natomiast: OFE Pocztylion i OFE Ergo Hestia, których jednostki rozrachunkowe wzrosły o 3,47 proc. Benchmark IRFU-emp, na który składa się w 30 proc. zmiana wartości indeksu WIG i w 70 proc. zmiana indeksu wzrósł w marcu o 3,52 proc.. Poza dwoma najsłabszymi funduszami granicy tej nie zdołali pokonać również zarządzający z Commercial Union OFE (3,5 proc).
*Resort pracy przyjął pakiet ustaw o emeryturach pomostowych i wypłatach z OFE Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przyjęło trzy projekty ustaw: o emeryturach pomostowych, wypłacie świadczeń ze środków gromadzonych w OFE, nowej formule ustalania wysokości rent z tytułu niezdolności do pracy. Projekty zostały skierowane do Międzyresortowego Zespołu do Spraw Nadzoru Ubezpieczeń Społecznych - podaje "Gazeta Prawna"(Nr z 19.04.2007 r.). W opinii Anny Kalaty, minister pracy i polityki społecznej, resort traktuje te trzy ustawy jak pakiet, bo ich przyjęcie jest konieczne, aby dokończyć reformę emerytalną . jednak- zauważa dziennik - wciąż nie wiadomo, kto otrzyma prawo do emerytur pomostowych. Według "Prawnej", resort pracy przygotował cztery warianty wypłat, a każdy z nich przewiduje objęcie prawem do przechodzenia na wcześniejsze emerytury innej grupy osób. Najbardziej restrykcyjny zakłada, że emerytura pomostowa ma przysługiwać wybranym osobom pracującym w tzw. szkodliwych warunkach urodzonych w latach 1949-1968. Z prawa takiego nie skorzystają jednak wszyscy, którym prawo do takiej specjalnej emerytury dawało rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. nr 8, poz. 43 z późn. zm.). Resort pracy opracował bowiem dwie nowe definicje pracy w szczególnych warunkach i pracy w szczególnym charakterze, a na ich podstawie sporządził dwie listy osób pracujących w takich zawodach. Ma ich być 51. Na podstawie rozporządzenia do wcześniejszych emerytur byłoby uprawnionych 1,25 mln, a na podstawie tego wariantu - 317 tys. osób. Prawo do wcześniejszego kończenia kariery zawodowej stracą m.in. nauczyciele i dziennikarze. Taka wersja będzie kosztować budżet w ciągu najbliższych 25 lat ok. 7,5 mld zł - twierdzi gazeta. I podkreśla, że pozytywnie oceniają ją organizacje pracodawców.
*Warunek posiadania ratingu wzbudza kontrowersje Zdaniem "Rzeczypospolitej" (Nr z 20.04.2007 r.), przygotowany przez Ministerstwo Pracy projekt ustawy o emeryturach kapitałowych z zakładów ubezpieczeń emerytalnych wzbudził naturalne zainteresowanie pośród ubezpieczycieli. Szczególną uwagę zainteresowanych tworzeniem zakładów emerytalnych zwróciły zwłaszcza wymogi, stawiane przez resort pracy. Stawiane przez resort warunki trzyletniej obecności na polskim rynku i posiadania zezwolenia nadzoru na oferowanie rent ubezpieczeniowych nie budzą zastrzeżeń. Większość towarzystw ubezpieczeniowych spełnia wymagane kryteria - chęć udziału w systemie wypłat świadczeń pochodzących z II filaru zadeklarowały już Commercial Union, ING Nationale-Nederlanden, Generali, Amplico Life, Allianz, Axa, FinLife oraz PZU Życie. Kontrowersje pojawiają się przy warunku posiadania przez ubezpieczycieli ratingu (oceny wiarygodności kredytowej) na poziomie co najmniej BBB nadanym przez Standard & Poor's lub równoważnym nadanym przez inną agencję - podkreśla dziennik..Pomimo tego, że taka ocena zwiększa wiarygodność instytucji i świadczy o jej kondycji, jej posiadanie nie jest zbyt popularne wśród firm ubezpieczeniowych. Ocenę na poziomie A- nadaną przez Standard & Poor's mają jedynie PZU i PZU Źycie. Pozostałe firmy nie posiadają własnej oceny, ale mają ją międzynarodowe grupy, do której należą. Krytyce poddana jest także wymaga kwota 50 mln euro kapitału gwarancyjnego.
*Mniej członków funduszu w OFE Polsat W marcu br. liczba członków zmniejszyła się jedynie w przypadku OFE Polsat. Fundusz ten praktycznie nie prowadzi aktywnej akwizycji, stawiając na call center i internet - donosi "Parkiet"(Nr z 14.04.2007 r.). Anna Horsecka, prezes PTE Polsat, twierdzi, że firma nie chce uczestniczyć w wędrówce klientów z jednego funduszu do drugiego. Być może liczba klientów OFE Polsat zwiększy się w inny sposób. Gazeta pisze, powołując sie na nieoficjalne informacje, że PTE Polsat jest zainteresowany kupnem PTE Skarbiec-Emerytura. Według "Parkietu", spekuluje się także , że Skarbcem są również zainteresowani Vienna Insurance Group, Allianz i Aegon.
20 marca 2007 r.
*OFE ważnym graczem na polskim rynku finansowym W opinii Grzegorza Zatryba , wiceprezesa PTE Skarbiec-Emerytura , otwarte fundusze emerytalne (OFE) są powszechnie uznawane za bardzo ważnego gracza na polskim rynku finansowym. Jego zdaniem nie mają więc racji Ci, którzy postulują zniesienie obligatoryjności II filaru. OFE umożliwiają bowiem - twierdzi Grzegorz Zatryb w dzienniku "Parkiet"(Nr z 13.03.2007 r.) - transfer części składek do bardziej efektywnego sektora prywatnego. Wiceprezes PTE Skarbiec-Emerytura uważa ponadto, że skutki umożliwienia dobrowolnego opuszczenia II filaru byłyby katastrofalne dla polskiego sektora finansowego, a co za tym idzie, takze dla wartości samych środków zgromadzonych w funduszach emerytalnych.
*Polacy założyli do końca 2006 r. 840 tys. kont emerytalnych Polacy na koniec 2006 r. mieli założonych 840 tys. indywidualnych kont emerytalnych (IKE). W ciągu roku ich liczba wzrosła o ponad 412 tys. - informuje "Rzeczpospolita" (Nr z 13.03.2007 r.). Według gazety, najwięcej IKE prowadzą zakłady ubezpieczeń - 634,6 tys.. Wśród ubezpieczycieli pod tym względem liderem jest PZU Życie . Tym nie mniej klienci ubezpieczycieli wpłacają na IKE średnio 1226 zł, podczas gdy w podmiotach prowadzących działalność maklerską średnia wpłata roczna na IKE kształtuje się na poziomie 3211 zł (limit wynosił 3521 zł ). Ponadto, więcej kont emerytalnych mają kobiety niż mężczyźni. Blisko połowa oszczędzających w IKE to osoby w wieku 31-50 lat. Według "Rzeczpospolitej", łącznie wartość środków zgromadzonych na IKE wyniosła na koniec 2006 r. 1,3 mld zł.
*OFE w akcjach mają ponad 42,8 mld zł Na koniec lutego 2007 r. udział akcji w portfelach OFE wynosił blisko 36 proc. i stanowiły one 42,8 mld zł. Przy tym, wartość akcji w aktywach OFE zmniejszyła się o 3,2 proc. WIG spadł w lutym 2007 r. o 4,87 proc., a WIG20 o 7 proc. - informuje "Parkiet"(Nr z 10.03.2007 r.), powołując sie na Analizy Online. Według gazety, środki zgromadzone w OFE w lutym br. zmniejszyły się o około 1,36 proc. do 119,9 mld zł. W opinii Analizy Online, miniony miesiac był jednym ze słabszych miesięcy pod względem przelewów środków z ZUS .
* Najwyższe oceny dla Winterthur OFE W lutym br. średnia zmiana wartości jednostki rozrachunkowej funduszy emerytalnych była ujemna i wyniosła -1,56 proc. Lepszy rezultat od średniej zdołali osiągnąć zarządzający w dwóch funduszach emerytalnych: Pekao OFE oraz OFE Polsat . W obu przypadkach wypracowany wynik był niższy od jednoprocentowego spadku (odpowiednio -0,57 proc, oraz -0,62 proc.). - podaje "Dziennik Ubezpieczeniowy" (Nr z 12.03.2007 r.) za Analizy Online. W lutowym długoterminowym rankingu OFE, przygotowanym przez Amalizy Online także odnotowano zmiany. Najwyższą ocenę w horyzoncie 36 miesięcy uzyskał Winterthur OFE . Największy spadek osiągnął OFE Bankowy , w przypadku którego relacja zysku do ryzyka wypada najgorzej zarówno w krótkim, jak i długim horyzoncie czasu. Najlepszą relacją zysku do ryzyka w horyzoncie 36 miesięcy, mogą się ponownie pochwalić Generali OFE , Pekao OFE oraz OFE Polsat.
13 marca 2007 r.
*UE: Koszty reformy emerytalnej można odliczyć od długu publicznego Zgodnie z prawem unijnym, w krajach, gdzie została przeprowadzona reforma emerytalna jej koszty można odliczyć od długu publicznego - pisze "Rzeczpospolita" (Nr z 05.03.2007 r.) Żeby to było możliwe, konieczne jest coroczne obniżanie deficytu finansów publicznych i zbliżenie jego wartości do 3 proc. PKB . Według gazety, t a kie przepisy będą obowiązywać do 2010 r. Z roku na rok można odliczyć coraz mniejszy odsetek poniesionych kosztów. W pierwszym roku obowiązywania tego prawa, czyli w 2005 r., można było odliczyć wszystkie wydatki. Obecnie - 60 proc. Dotychczas Polska nie mogła skorzystać z odpisu ze względu na zbyt duży deficyt. W tym roku nasze szanse wzrosły. Według obliczeń ministerstwa finansów, tegoroczne koszty reformy emerytalnej mogą przekroczyć 2 proc. PKB. Jest to kwota rzędu 2 mld dolarów.
*Prokom do ZUS: nierealna wypłata wczesniejszych emerytur od 2008 r. Z poufnej korespondencji pomiędzy ZUS a firmą Prokom wynika, że wypłata wcześniejszych emerytur od 2008 roku jest nierealna - donosi "Gazeta Wyborcza" (Nr z 03.03.2007 r.). Niepewne są także wypłaty emerytur z OFE. Dlaczego ? Według informatyków z Prokomu na zmiany w systemie potrzeba co najmniej półtora roku, a tymczasem pierwsze pieniądze powinny zostać wypłacone już w styczniu 2008 r. Tymczasem wciąż nie powstała ustawa regulująca zasady wypłat. W ujawnionym przez 'Wyborczą" liście, Prokom informuje ZUS, że uchwalenie brakujących regulacji prawnych powinno nastąpić nie później niż w czerwcu 2007 r. A to Prokom ma przygotować system umożliwiający wypłaty emerytur z OFE
*Wypłaty z II filara według wicepremiera Dorna W opinii wicepremiera Ludwika Dorna , stojącego na czele specjalnego Zespołu ds. Nadzoru nad Ubezpieczeniami Społecznymi , każdy ubezpieczony będzie miał możliwość wyboru emerytury z II filara w zakładach emerytalnych istniejących, czy też nowoutworzonych - podaje "Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 10.03.2007 r. Zdaniem Dorna, p owierzenie tylko jednemu podmiotowi zarządzania pieniędzmi z OFE stanowiłoby ryzyko dla bezpieczeństwa systemu finansowegoW opinii "Ubezpieczeniowej", wicepremier Dorn zrezygnował z koncepcji lansowanej przez szefową resortu pracy, zgodnie z którą zarządzaniem i wypłatami środków z OFE miałby się zająć wyłącznie ZUS. Alternatywę dla prywatnych zakładów emerytalnych ma stanowić nowoutworzony zakład państwowy, zarządzany przez ZUS. Ma to zwiększyć konkurencyjność oraz doprowadzić do obniżenia prowizji. Tymczasem zakłady emerytalne sensu stricto istnieją wyłącznie w zapisach ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych, która stwierdza, że środki gromadzone są w OFE z przeznaczeniem na nabycie emerytur dożywotnich w zakładach emerytalnych. Żadne takie podmioty jeszcze na naszym rynku nie funkcjonują.
*Winterthur OFE liderem transferów W ostatniej sesji transferowej OFE uczestniczyło 81,5 tys. osób, czyli mniej więcej tyle samo, ile w kilku ostatnich sesjach - podają Analizy Online. W całym ub.r. decyzję o zmianie OFE podjęło 329,8 tys. osób. Liderem transferów w lutym był ponownie Winterthur OFE , który pozyskał w ten sposób nieco ponad 8,5 tys. osób - donosi "Puls Biznesu"(Nr z 05.03.2007 r.). Drugie miejsce pod względem salda przyjść i odejść zajęło ING NN OFE ( niemal 7,5 tys. osób). To rezultat odpowiadający przeciętnej z kilku ostatnich sesji. ING NN OFE to jednocześnie fundusz, który został wybrany przez największą liczbę osób (14,4 tys.) - pisze dziennik. W Generali OFE liczba uczestników zwiększyła się o 6,5 tys. osób.Dodatnie saldo przyjść i odejść odnotowały jeszcze dwa fundusze: OFE PZU Złota Jesień oraz Bankowy .Najmniej korzystny bilans odnotowały Nordea OFE oraz dwóch spośród czterech największych graczy na rynku.
*Koszty prowadzenia rachunków członków OFE W 2006 roku koszt prowadzenia 12,8 mln rachunków klientów otwartych funduszy emerytalnych kosztowało PTE ponad 134 mln zł. Średni koszt prowadzenia jednego rachunku wyniósł 10,5 zł, podczas gdy rok wcześniej było to ponad 1 zł więcej - informuje "Rzeczpospolita" (Nr z 08.03.2007 r.). Według gazety, koszt prowadzenia jednego rejestru klientów poniżej 10 zł odnotowało 7 PTE. Najmniej zaś, bo 1,5 zł kosztowało to AIG . Z kolei najwięcej (16 zł) wydaje na to PTE PZU . Szacując zaś wszystkie koszty związane z zarządzaniem OFE (nie tylko prowadzenia rejestru), przeciętne prowadzenie jednego konta klienta kosztowało w 2006 r. 67,5 zł, wobec 64,5 zł rok wcześniej.
6 marca 2007 r.
*Wysokie zyski PTE za 2006 r. Powszechne towarzystwa emerytalne w 2006 r. zarobiły 590 mln zł, czyli o 130 mln zł więcej niż rok wcześniej. Najwyższy zysk (185,7 mln zł) wypracowało PTE ING Nationale-Nederlanden . Kolejne miejsca zajęły: PTE Commercial Union (154,6 mln zł) i PTE PZU (83,9 mln zł) - informuje "Rzeczpospolita" (Nr z 28.02.2007 r.). Według gazety, w ubiegłym roku żadne z powszechnych towarzystw emerytalnych nie wykazało straty, a tylko jedna spółka - PTE AIG, nie poprawiła swojego wyniku z 2005 r. Kapitały własne towarzystw osiągnęły na koniec 2006 r. poziom 2,2 mld zł. Natomiast przychody PTE w ub.r. wzrosły o 20,8 proc. do 1,51 mld zł.
*Wiktorow nie zgadza się na "nadmierne obciążenie" ZUS Aleksandra Wiktorow , prezes ZUS , komentując założenia do projektu ustawy o wypłatach emerytur z II filara stwierdziła, że nie zgodzi się na nadmierne obciążenie ZUS - podaje "Parkiet"(Nr z 28.02.2007 r.). Wiktorow wskazywała również, że wykonywanie wszystkich zadań, jakie pomysłodawcy projektu chcą, aby realizował je ZUS, będzie generowało koszty. W opinii prezes ZUS, przygotowanie zakłądu od strony technicznej do wypłaty pieniędzy z OFE nie trwałoby dłużej niż 2 tygodnie. Aleksandra Wiktorow odnosząc się do pomysłu wicepremiera Ludwika Dorna stwierdziła, że wprowadzanie rozwiązania przejściowego, to zły pomysł i również bardzo kosztowny
*OFE Pocztylion będzie kupować ? Zbigniew Niezgoda , dyrektor generalny Poczty Polskiej, uważa, że OFE Pocztylion to jedna z najbardziej udanych inicjatyw firmy.. Jego zdaniem, Pocztylion powinien dążyć do wykupywania innych funduszy - informuje "Parkiet"(Nr z 24.02.2007 r.). Niezgoda n ie chciał jednak ujawnić, jaki fundusz jest brany pod uwagę. Według gazety, Zbigniew Niezgoda jest za tym, aby Poczta zyskała większość w Pocztylionie. Jest on także zwolennikiem koncepcji połączenia z Bankowym PTE , którego właścicielem jest PKO BP . Zbigniew Niezgoda powiedział, że działalność TUW-u Pocztowego, który został stworzony, aby ubezpieczać samochody Poczty, zostanie wznowiona w szerszym zakresie. Stanie się to albo w ramach powstającego centrum usług finansowych, albo być może na styku z PZU , a może z innymi firmami,
*Projekt środowiska biznesowego w sprawie wypłat emerytur z II filara Z arządzaniem środkami zgromadzonym w OFE zajęłyby się zakłady ubezpieczeń na życie, natomiast ZUS administrowałby procesem wypłaty - wynika z zaprezentowanego przez Polski Związek Pracodawców Prywatnych Zakładów Ubezpieczeń, Towarzystw Emerytalnych i Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych , PKPP Lewiatan i Izbę Gospodarczą Towarzystw Emerytalnych projektu ustawy - donosi "Dziennik Ubezpieczeniowy"(Nr z 27.02.2007 r.). W przedstawionym projekcie administracyjną obsługą wypłat emerytur z II filara zająłby się ZUS, natomiast zarządzaniem środkami przeznaczonymi na wypłaty przejętymi z OFE zajęłyby się zakłady ubezpieczeń na życie. Zarządzałyby one ryzykiem demograficznym i inwestycyjnym. Wprowadzone byłyby dwa produkty: dożywotnie emerytury indywidualne jako podstawowy typ świadczenia oraz dożywotnie emerytury indywidualne z gwarantowanym okresem płatności ( nie dłużej niż 5 lat; wybór tego produktu oznacza rezygnację z emerytury minimalnej). W opinii Zygmunta Kostkiewicza, takie rozwiązanie jest najlepsze, ponieważ np. wprowadzenie dłuższego okresu gwarantowanego lub produktu małżeńskiego skutkowałoby wypłatą niższego świadczenia. Dlatego indywidualna emerytura dożywotnia jest rozwiązaniem optymalnym. Drugi produkt z 5-letnim okresem gwarantowanym został zaproponowany tylko po to, aby w przypadku gdy śmierć nastąpi przed wypłatą emerytury nie było tzw. szoku przejścia, że nic się nie dostanie za tyle lat gromadzonych środków.
* Jak wysokie opłaty za wypłatę emerytur? Ubezpieczyciele przygotowali raport analizujący możliwość wypłaty przez nich emerytur z II filara - informuje "Parkiet" (Nr z 26.02.2007 r.). I tak, towarzystwa, zgodnie z opracowaniem, pobrałyby od każdej emerytury nie więcej niż 1 proc. oraz kilka złotych rocznie za obsługę. Ubezpieczyciele chcieliby również dostać część wypracowanego przez nich na kapitale emerytalnym zysku - pisze gazeta - np. 70 proc. dla klienta a 20 proc. dla zarządzającego zgromadzonymi środkami.
*Pracodawcy i związki zawodowe nie chcą, aby emerytury z OFE wypłacał ZUS Zespół Komisji Trójstronnej do spraw Ubezpieczeń Społecznych przyjął stanowisko, dotyczące wypłaty emerytur ze srodków, które przyszli emeryci gromadzą w OFE. Partnerzy społeczni uważają - pisze "Gazeta Prawna"(Nr z 02.03.2007 r.), że ubezpieczeni powinni mieć prawo wyboru instytucji ubezpieczeniowej, w której wykupią świadczenie. Ich zdaniem, taka emerytura winna mieć charakter dożywotni. W ich opinii, ZUS powinien jedynie odpowiadać za techniczna obsługę wypłaty świadczeń.
*OFE dla rolników? Resort rolnictwa rozważa możliwość skorzystania w konstrukcji projektu emerytur rolniczych z rozwiązań emerytalnych obowiązujących w systemie pracowniczym - podaje "Gazeta Prawna"(Nr z 02.03.2007 r.). Rolnicy powinni więc mieć mozliwość oszczędzania na przyszła emeryturę w otwartych funduszach emerytalnych - pisze gazeta, powolując sie na Andrezja Leppera. Podobne stanowisko zajmuje w tej sprawie prof. Marek Góra, współtwórca reformy emerytalnej, który uważa, że nie można uzaleniać wysokości emmerytury od rodzaju wykonanej pracy, lecz od wysokości kwoty zgromadzonej przez ubezpieczonego na przyszłą emeryturę. W opinii gazety, rolnicy, którzy chcą oszczędzać w otwartych funduszach emerytalnych muszą sie liczyć z koniecznością zapłacenia wyzszych składek na KRUS. Obecny systeme emerytalny rolników jest oparty w 96 proc. na dofinansowaniu, dlatego będzie podwyzka wysokości składek, aby w całości finansowały przyszłe emerytury.
27 lutego 2007 r.
*SN: poszkodowanemu w wypadku przy pracy należy się renta wyrównawcza za utracone zarobki Pracownik po wypadku otrzyma rentę wyrównującą stracone zarobki, nawet jeśli nie podjął innego zajęcia, na które pozwala mu stan zdrowia - orzekł Sąd Najwyższy . Według "Rzeczpospolitej" (Nr z 20.02.2007 r.), s prawa dotyczyła robotnika, który w lipcu 1998 r. uległ wypadkowi przy pracy, a po zwolnieniu lekarskim, rozwiązano z nim umowę bez wypowiedzenia z powodu niezdolności do pracy ( choroby trwającej dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku). Pobierał on następnie świadczenie rehabilitacyjne, potem czasowo rentę z ZUS, a w 2002 r. wystąpił przeciwko byłemu pracodawcy o rentę wyrównawczą za utracone dochody. Sąd przyznał mu 51 tys. zł skapitalizowanej renty za trzy lata oraz 1,5 tys. zł miesięcznej renty na przyszłość. Dawny pracodawca wyraził sprzeciw. Sprawa trafiła w końcu do SN, który uznał, iz bierność powoda, zmniejszająca szanse na uzyskanie pracy w żadnym razie nie ma wpływu na powstanie lub zwiększenie szkody w rozumieniu art. 362 k.c., a w konsekwencji zmniejszenie odpowiedzialności pracodawcy. Zdaniem SN, renta wyrównawcza powinna być wypłacana w wysokości różnicy między poprzednimi zarobkami a tymi, które mógłby teraz otrzymać.
*PPE przywiązuje pracownika do firmy Pracownicze Programy emerytalne związują pracowników z firmą - twierdzi "Parkiet" (Nr z 23.02.2007 r.). Zdaniem gazety, umożliwienie pracownikom oszczędzania w PPE jest jednym ze skutecznych sposobów na uatrakcyjnienie pakietu wynagrodzeń i zwiększenia ich lojalności wobec pracodawcy. Albowiem - pisze gazeta - finansowanie pracownikom przez pracodawcę składek podstawowych i danie możliwości dostępu do dodatkowej formy nieopodatkowego oszczędzania w ramach ustawowego limitu, ponad 11 tys. rocznie, czyni pracę w tej firmie bardzo atrakcyjną w dłuższej perspektywie.
*OFE zwiększą w portfelach udział obligacji? Być może zarządzający OFE zdecydują się zwiększyć zaangażowanie w obligacje komercyjne i komunalne - pisze "Dziennik Ubezpieczeniowy" (Nr z 23.02.2006 r.), powołując sie na "Parkiet"(Nr z 23.02.2007 r.). Z wyliczeń CU PTE wynika bowiem, że średni ważony udział pozaskarbowych papierów dłużnych w aktywach funduszy emerytalnych nie przekracza 1 proc.. Dominują natomiast obligacje skarbowe. Zdaniem Piotr Szczepiórkowskiego , prezesa CU PTE - zauważa gazeta - zwiększenie zaangażowania w papiery dłużne nieskarbowe jest dla OFE oczywistym kierunkiem rozwoju i sposobem na osiąganie wyższej stopy zwrotu w długim terminie.
* Ewa Lewicka: inwestycje OFE w obligacje zdywersyfikują ryzyko W opinii Ewy Lewickiej , prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych , rolą OFE nie jest finansowanie długów państwa. Prezes IGTE powiedziała dziennikowi "Parkiet" (Nr z 23.02.2007 r.) w wywiadzie, że obecność obligacji w portfelach funduszy wynika z dywersyfikacji ryzyka. Ewa Lewicka uważa bowiem, że najpilniejszym problemem do rozwiązania, jest kwestia wypłat emerytur z II filara. Zdaniem Lewickiej, pozytywnym zjawiskiem jest utworzenie zespołu w Kancelarii Premiera, który ma się m.in. tym zająć .
*Wybór ZUS jako zakładu emerytalnego do wypłat z OFE to pomysł nie najlepszy Senator Ewa Tomaszewska ( PiS ) poinformowała w wywiadzie dla "Naszego Dziennika" - pisze "Dziennik Ubezpieczeniowy" (Nr z 19.02.2007r .), że wdokumencie "Informacja rządu o obecnej sytuacji i perspektywach systemu ubezpieczeń społecznych oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych" wskazano pięć możliwych rozwiązań wypłat z II filara. Mogą to być: zakłady emerytalne jako odrębne instytucje finansowe, istniejące zakłady ubezpieczeń na życie, konkretne zakłady wybrane w przetargu, zakład ubezpieczeń na życie wybierany byłby przez OFE oraz ZUS. Zdaniem Tomaszewskiej najtańszym wariantem byłby ZUS, ale spore trudności może nastręczać wtedy separacja kapitału. Ponadto, istnieje możliwość wywierania presji politycznej oraz jest problematyczna kwestia nadzoru. Inny jest bowiem nadzór w przypadku ZUS, a inny w wypadku ubezpieczeń z II filara, co może prowadzić do kolizji. Zdaniem Tomaszewskiej, wybór może paść na zakłady ubezpieczeń na życie, ale pod warunkiem, że nie będą sobie wybierały klientów. Z kolei Michał Rutkowski , współtwórca reformy emerytalnej, uważa pomysł, aby ZUS zarządzał pieniędzmi emerytów za zły, ponieważ ZUS nie ma doświadczenia w inwestowaniu, może się również pojawić polityczna presja.
*Powstanie międzyresortowy zespół ds. nadzoru ubezpieczeń społecznych Wicepremier Ludwik Dorn stanie na czele międzyresortowego zespołu ds. nadzoru ubezpieczeń społecznych"., powołanego w trybie pilnym przez premiera Kaczyńskiego. - donosi "Rzeczpospolita" (Nr z 23.02.2007 r.). Według dziennika, z najdzie się w nim także Paweł Wypych , minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, oraz przedstawiciele ministerstw: Pracy, Finansów, Zdrowia, Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa. Do składu zostaną powołani także przedstawiciele ZUS i KRUS. Do zadań zespołu będzie należało przede wszystkim dokończenie reformy systemu emerytalnego oraz inicjowanie nowych regulacji w zakresie ubezpieczeń społecznych. W pierwszej kolejności zespół zajmie się kwestią wypłat emerytur z II filaru, emerytur pomostowych i dostosowania rent do zreformowanego systemu emerytalnego. Przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zacznie też funkcjonować Departament Nadzoru nad Ubezpieczeniami Społecznymi, który składa się głównie z byłych pracowników resortu pracy.
*Resort pracy upiera się, wbrew opinii KNF, aby ZUS wypłacał emerytury z OFE Według minister pracy Anna Kalaty, ZUS jest instytucją tanią, pewną, skuteczną i efektywną. Szefowa resortu wciąż upiera się przy swoim pierwotnym projekcie, zgodnie z którym emerytury z II filaru ma wypłacać Zakład Ubezpieczeń Społecznych - podaje "Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 21.02.2007 r. . Na jej opinię w tej sprawie nie wpłynął opublikowany raport Komisji Nadzoru Finansowego, według którego w pierwszym okresie wypłat z OFE, formą organizacyjną dostawców emerytur dożywotnich w celu ułatwienia wypłat powinny być zakłady ubezpieczeń na życie. "Skoro, zatem osoby przystępujące do funduszu emerytalnego świadome były, iż ustawodawca przyznał im prawo wyboru podmiotu, w którym wykupią one emeryturę dożywotnia, to nie można obecnie na mocy przepisów szczególnych tego uprawnienia im ograniczać, czy wręcz wyłączać poprzez wprowadzenie prawnego monopolu instytucji państwowej (np. ZUS) jako podmiotu oferującego emeryturę dożywotnia" .
6 lutego 2007 r.
*Szef KNF: pieniędzmi z OFE powinni zająć się ubezpieczyciele Środkami zgromadzonymi w otwartych funduszach emerytalnych powinny gospodarować wyłącznie spółki prywatne, natomiast Zakład Ubezpieczeń Społecznych może tylko zająć się wypłacaniem pieniędzy . Komisja Nadzoru Finansowego zakończyła pracę nad analizą, dotyczącą dokończenia reformy emerytalnej - informuje w "Gazecie Prawnej"(Nr z 07.02.2007 r.) przewodniczący KNF Stanisław Kluza. Zdaniem Komisji, środkami z OFE powinny zająć się towarzystwa ubezpieczeniowe, a ZUS może pełnić tylko funkcję techniczną przy wypłacie emerytur ze środków zgromadzonych w funduszach emerytalnych. Stanisław Kluza powiedział w wywiadzie dla dziennika, że największym zagrożeniem dla sektora ubezpieczeniowego są sygnały, iż klienci są źle traktowani. Ubezpieczyciele powinni pracować nad zaufaniem klientów.
*Klient powinien mieć wybór Paweł Wypych , doradca premiera ds. ubezpieczeń społecznych, zapowiada powstanie Międzyresortowego Zespołu ds. Nadzoru Ubezpieczeń Społecznych. Zespół ten zajmie się m.in. przygotowaniem opinii dotyczących prac nad zakończeniem reformy ubezpieczeń społecznych - informuje "Gazeta Prawna"(Nr z 07.02.2007 r.). Według dziennika, w tym roku Ministerstwo Pracy musi przygotować pakiet ustaw dotyczący emerytur pomostowych, wypłaty emerytur z II filara oraz reformy rent z tytułu niezdolności do pracy. Paweł Wypych mówi, iż nie ma sporu, że ZUS powinien dostarczać świadczenia do domu lub na konto klienta. Problemem jest jednak to, kto będzie np. zarządzał rezerwami, czy ustalał wysokość świadczenia. Zdaniem Pawła Wypycha nie najlepszą propozycją jest pozbawianie członków OFE możliwości wyboru instytucji, która ma wypłacać świadczenia. ZUS mógłby być jednak jedną z instytucji, do której trafiałby by te środki.
*W pościgu za OFE CU W styczniu aktywa OFE przekroczyły 121 mld zł - podaje "Dziennik Ubezpieczeniowy"(Nr z 06.02.2007 r.) za gazetą "Parkiet" (Nr z 06.02.2007 r.). Józef Proń , prezes ING NN PTE uważa, że zdetronizowanie OFE CU pod względem liczby członków, zajmie firmie półtora roku, jeśli utrzymają się obecne tendencje. Przy obecnym tempie wzrostu aktywów, we wrześniu 2009 r. OFE ING NN wyprzedziłoby OFE CU. Według Pronia, kiedy różnica w liczbie członków sięgnie 120 tys. osób, firma zacznie dostawać wyższą składkę netto z ZUS .
* Nadal bez projektu ustawy o emeryturach pomostowych Rząd nadal nie ma gotowego projektu ustawy o emeryturach pomostowych - przypomina "Gazeta Prawna"(Nr z 07.02.2007 r.). Nawet jeśli Sejm do końca roku przyjmie taką ustawę, to , zdaniem dziennika, ZUS nie zdąży przygotować oprogramowania niezbędnego do wypłaty świadczeń. Tymczasem związki zawodowe przygotowują własne projekty ustaw o wcześniejszych emeryturach. Zgodnie z założeniami reformy, emerytury pomostowe miały zastąpić wcześniejsze emerytury. Zgodnie z ustawą z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2004 r. nr 39, poz. 353 z późn. zm.), na wcześniejsze emerytury będą mogły przechodzić osoby, które do 31 grudnia 2007 r. spełnią określone warunki. Pracownicy wykonujący zawody, które nie zostaną uwzględnione w wykazie prac uprawniających do emerytury pomostowej, będą musieli pracować do 60 (kobiety) lub 65 roku życia (mężczyźni). Związki zawodowe próbują więc wymóc na kolejnych rządach korzystne dla siebie rozwiązania. Zgodnie z aktualnym harmonogramem prac rządu projekt ustawy o emeryturach pomostowych ma być gotowy w kwietniu. Wtedy też powinny rozpocząć się konsultacje społeczne. Związki zawodowe czekają na nie z niecierpliwością. Liczą, że, tak jak było to wcześniej zapowiedziane, przepisy ustawy o emeryturach pomostowych będą negocjowane w Komisji Trójstronnej.
*OFE prefreują akcje Pod koniec stycznia 2007 r. w portfelach otwartych funduszy emerytalnych znajdowało się przeciętnie 35,08 proc. akcji. To najwięcej w dotychczasowej historii OFE. Największy udział akcji w portfelach miały Allianz, ING NN, Commercial Union i Generali - pisze "Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 06.02.2007 r.Według gazety, udział papierów dłużnych zmniejszył się z 61,6 proc. w grudniu do 59,6 proc. w ostatnich dniach stycznia 2007 r. W styczniu br. średnia zmiana wartości jednostek rozrachunkowych wyniosła 3,5 proc. - czyli najwięcej od ostatniego pół roku. Wartość aktywów oceniono na 121,5 mld zł.
* Niekoniecznie obowiązkowy II filar Wiceminister pracy i polityki społecznej Romuald Poliński uważa że uczestnictwo w II filarze dla pewnych osób niekoniecznie musi być obowiązkowe. Twierdził w Radiu PIN , że "Może być tak, że część może wybrać sposób kapitałowego oszczędzania" - podaje "Dziennik Ubezpieczeniowy" (Nr z 07.02.2007 r.). Jest też zwolennikiem możliwości odstąpienia od ubezpieczenia w II filarze. Powiedział, że być może trzeba stworzyć możliwość powrotu do FUS dla ubezpieczonych, którzy chcieliby pozostać w I filarze. Poliński uważa również, że powstanie pańśtwowego OFE zwiększyłoby swobodę wyboru dla ubezpieczonych, która teraz jest ograniczona.
30 stycznia 2007 r.
*IGTE przeciwne monopolowi państwa w wypłatach emerytur z II filara Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych (IGTE) opracowała analizę pt. "Publiczne fundusze emerytalne - podstawowe zagadnienia". To odpowiedź na projekt Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej dotyczący ewentualnych wypłat emerytur z II filaru przez ZUS - pisze " Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 24.01.2007 r. Według IGTE, na świecie nie ma kraju, w którym funkcjonowałby "monopol państwowy na rynku powszechnych kapitałowych rent dożywotnich". Zdaniem Izby, takie rozwiązanie zwiększa ryzyko inwestycyjne, a brak konkurencji zdemobilizuje inwestorów i utrudni obiektywną ocenę wyników inwestycyjnych. Albowiem z doświadczeń międzynarodowych wynika, że efektywność inwestycyjna publicznie zarządzanych funduszy emerytalnych jest niższa niż funduszy prywatnych. Fundusze publiczne narażone są też na inne ryzyka wynikające z bezpośredniej ingerencji państwa w rynek kapitałowy. IGTE uważa, że lepszy jest model, w którym prywatne firmy konkurują o zdobycie środków z OFE. ZUS mógłby ewentualnie zająć się samą techniczną stroną wypłat, co byłoby sposobem na redukcję kosztów. Można też rozważyć system szwedzki, w którym to nie akwizytorzy będą pozyskiwać klientów do instytucji wypłacających emerytury, ale sam klient, wyposażony w rzetelną wiedzę o tym, jaką wartość świadczenia za zebrany kapitał oferuje mu każdy z usługodawców, będzie dokonywał wyboru.
*Nie będzie waloryzacji emerytur dla wszystkich Nie będzie waloryzacji, nawet tej zaniżonej do współczynnika 1,4 proc. dla wszystkich - mimo że jest zagwarantowana w budżecie. Za to premier obiecał dodatki dla emerytów. Ci uważają, że jest to marnowanie dużych pieniędzy. Mają inny pomysł na podwyżki dla siebie -podaje www.wp.pl za "Dziennikiem Zachodnim" (Nr z 24.01.2007 r.). Dlaczego ? Sejm nie uchwalił ustawy o waloryzacji, która powinna nastąpić 1 marca 2007 roku. Natomiast będzie można dostać zamiast waloryzacji - obliczanej poprzez dodanie wskaźnika inflacji i 20 proc. wzrostu płac - 330, 180 i 150 zł dodatku do emerytur i rent. Wysokość dodatku ma zależeć od zamożności seniora. Emeryci zostali podzieleni na trzy grupy w zależności od wysokości świadczeń: do 800 zł (dodatek 360, czyli miesięcznie 30 zł), 800 do 1000 zł (180 zł, czyli miesięcznie 15 zł) i grupa trzecia 1000-1200 (150 zł, czyli 12,5 zł miesięcznie). Według Elżbiety Arciszewskiej, prezes Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów są to zmarnowane pieniądze. Jej zdaniem, nawet przy najskromniejszej waloryzacji przy współczynniku 1,4 proc., wszyscy emeryci - zgodnie z prawami nabytymi - otrzymaliby waloryzację. Zwiększyłaby ona jednocześnie wartość emerytury, co procentowałoby w kolejnych latach, gdyby dochodziło do kolejnych podwyżek.
*Związkowcy przeciw finansowaniu polis zdrowotnych z zakładowych funduszy świadczeń socjalnych Pomysł resortu zdrowia, aby dobrowolne polisy zdrowotne mogły być finansowane z zakładowych funduszy świadczeń socjalnych, nie spodobał się związkowcom - donosi "Parkiet"(Nr z 22.01.2007 r.) . Zarówno OPZZ, jak i NSZZ Solidarność zgodnie twierdzą, że pieniędzy dla NFZ ministerstwo powinno najpierw szukać we własnej kieszeni, a dopiero potem sięgać do cudzej. Zdaniem związkowców - zauważa gazeta - problemy z finansowaniem służby zdrowia biorą się stąd, że pieniądze wyciekają z NFZ. Ponadto resort zdrowia sam nie wie, jaki tak naprawdę jest cennik świadczeń medycznych. Związki twierdzą, że fundusz świadczeń socjalnych służy m.in. do udzielania pomocy najbardziej potrzebującym i nie można zmienić go w dodatkowe źródło finansowania publicznej służby zdrowia.
*Obniżenie składki rentowej jeszcze w tym roku ? K ierownictwo Ministerstwa Finansów rozważa obniżenie składki rentowej jeszcze w tym roku - mimo że reformę tę planowano dopiero na 2008 r. - twierdzi "Parkiet" (Nr z 26.01.2007 r.). Według gazety, wicepremier Zyta Gilowska poprosiła już współpracowników o nowe szacunki wzrostu gospodarczego. Pozwolą one ocenić, czy dochody podatkowe mogą być wyższe (w budżecie zaplanowano je na 192 mld zł). Jednak decyzję o ewentualnym przyspieszeniu cięć składek na ZUS resort podejmie dopiero po analizie bieżących wpływów do budżetu - pisze dziennik. Dlaczego ? . MF chce być pewne, że wystarczy pieniędzy na dodatkową dotację do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Wcześniejsze szacunki wskazywały bowiem, że redukcja składki rentowej o 3 pkt proc. może kosztować około 6,5 mld zł.
* ING NNP OFE- ponad 3,78 mld zł składek w 2006 r. ING NNP OFE poinformowało o wynikach inwestycyjnych funduszu za rok 2006. Aktywa netto OFE wzrosły w ciągu roku o 7,54 mld zł. Rok 2006 przyniósł także rekordowe wpływy składek - informuje " Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 25.01.2007 r. do OFE. ZUS przekazał do funduszu w całym roku 3,78 mld trafiło do ING NNP OFE zł, tj. 23, 4 proc. wszystkich składek. Także wyniki inwestycyjne za 2006 rok były zbliżone do średniej ważonej (stopa zwrotu wyniosła 16,6 proc.). Największe zyski fundusz osiągnął na przeważeniu akcji w portfelu, które wzrosło do historycznego rekordu podczas korekty w czerwcu 2006 r. oraz na akcjach spółek: deweloperskich, bankach i KGHM. Ponadto, ING NNP OFE zdobył w ub.r. 190,6 tys. klientów. W tym 160,4 tys. osób pochodziło z rynku pierwotnego, natomiast pozostałe 56,3 tys. z transferów (ING NNP nie bierze udziału w losowaniach). Bardzo dobrze ING NNP prezentuje się pod względem stanu hipotetycznego konta, który wyniósł 8 410 zł. Lepsze wyniki osiągnął jedynie Polsat - 8 983 zł, którego . średnia ważona wyniosła 7 719 zł.
*ZUS przekazał OFE w styczniu blisko miliarda zł Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) przekazał w styczniu 2007 r. na konta otwartych funduszy emerytalnych w gotówce 660,8 mln zł, a razem z obligacjami 432,5 mln zł - informuje " Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 25.01.2007 r . Tylko w grudniu ZUS przekazał funduszom w gotówce 1.169,41 mln zł oraz 61,50 mln zł w obligacjach. Natomiast w całym 2006 roku ZUS przekazał na konta OFE 15.028 mln zł w gotówce i obligacje za 1.127 mln zł. W 2005 r. było to odpowiednio: 12.616 mln zł oraz 1.406 mln zł. ZUS nadal przekazuje OFE bieżące składki, natomiast zaległości reguluje poprzez emitowane przez Ministerstwo Finansów obligacje, zgodnie z ustawą o spłacie zadłużenia wobec funduszy emerytalnych.
* Przynależność do II filara może być nieobowiązkowa ? Każdy, kto chce, powinien mieć możliwość wypisania się z otwartych funduszy emerytalnych - proponuje Liga Polskich Rodzin. LPR uważa bowiem, że udział w OFE nie powinien być obowiązkowy. Do końca stycznia br. ma przedstawić projekt ustawy w tej sprawie - podaje "Gazeta Wyborcza" (Nr z 23.01.2007 r.). Według pomysłu Ligi - pisze dziennik - każdy pracownik składałby u pracodawcy oświadczenie, czy chce należeć do OFE. Jeśli nie będzie chciał, pracodawca nie odprowadzałby za niego składki do funduszu. Dzięki temu pracownik miałby wyższą pensję. Według wyliczeń LPR ktoś, kto zarabia średnią krajową, zyskałby ok. 200 zł miesięcznie. W projekcie ma być też możliwość czasowego zawieszenia udziału w OFE, np. przez kilka lat. Dzięki temu skorzystałyby na tym młode małżeństwa, które spłacają kredyt mieszkaniowy, albowiem nie płacąc wówczas składki, miałyby pieniądze np. na część raty. Pomysł budzi kontrowersje wśród ekspertów. Robert Gwiazdowski, przewodniczący rady nadzorczej ZUS, popiera inicjatywę LPR. Jeremi Mordasewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych jest z kolei przerażony. - Państwo gwarantuje minimalne świadczenia, jeśli ludzie wypiszą się z OFE. Emerytury z samego ZUS w drastycznych przypadkach mogą jednak wynosić zaledwie 200 zł - dodaje Mordasewicz. Jego zdaniem, jeśli ludzie zaoszczędzone pieniądze wydadzą na inny cel, na starość budżet państwa będzie im musiał do świadczeń dopłacić.
* Senat przyjął ustawę o OFE Nowelizacja ustawy o funduszach emerytalnych została przyjęta przez Senat - informuje " Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 26.01.2007 r . Izba wyższa parlamentu nie wprowadziła żadnych poprawek. Tak więc, zgodnie z nowymi przepisami, wszyscy urodzeni po 1948 r. członkowie funduszy emerytalnych, mogą zrezygnować z uczestnictwa w II filarze i odzyskać prawo do wcześniejszej emerytury. Jednak wszystkie formalności muszą być załatwione jeszcze w tym roku. Ministerstwo Pracy szacuje, że takich osób może być do 28 tysięcy.
23 stycznia 2007 r.
*Z OFE można na wcześniejszą emeryturę Osoby, którym na przeszkodzie do wcześniejszej emerytury stało oszczędzanie w OFE, mają otwartą drogę do wczesniejszego odpoczynku. Sejm uchwalił nowelę ustawy o otwartych funduszach emerytalnych , która im to umożliwi. Teraz wystarczy - informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 13-14.01.2007 r.) - ze złożą odpowiedni wniosek do ZUS, a ten załatwi za nich wszelkie formalności oraz przyzna wcześniejszą emeryturę w 2007 r. Ewa Lewicka, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych (IGTE) powiedziałą dziennikowi, że "przyjmujemy nowelę jako zło konieczne, bo jest ona konsekwencją wydłużenia o rok tego przywileju". Mozliwość przechodzenia na wczesniejsze emertytury dla niektórych osób urodzonych po 31 grudnia 1948 roku (m.in. górnicy, kolejarze, nauczyciele) miała się skończyć wraz z upływem 2006 r.
*Więcej Polaków pobiera rentę czy emeryturę, niż pracuje zawodowo Firma doradcza Aon Consulting opublikowała niedawno ranking europejskich systemów emerytalnych - pisze "Rzeczpospolita" (Nr z 17.01.2007 r.). W zestawieniu tym n ajwyższe noty zdobyła Dania, zaś najgorzej oceniono osiągnięcia Belgii . Polska, Niemcy, Luksemburg i Portugalia w rankingu zajęły 13. lokatę. Według dziennika, nasze miejsce w rankingu znacznie obniżają wskaźniki demograficzne. Obecnie więcej Polaków pobiera rentę lub emeryturę, niż pracuje zawodowo - w tej kategorii zajmujemy ostatnie 25. miejsce w zestawieniu. Doceniono natomiast dopasowanie polskiego systemu emerytalnego do potrzeb obywateli i pod tym względem przyznano Polsce 9. miejsce.
*ZUS: nie zabraknie pieniędzy na emerytury ZUS poinformował, że pieniędzy na wypłaty świadczeń dla emerytów i rencistów nie zabraknie, pomimo iż w najbliższych latach składki od osób pracujących nadal nie będą pokrywać wszystkich na nie wydatków. Różnicę pokryje z budżetu państwo - donosi "Rzeczpospolita" (Nr z 17.01.2007 r.). Dziennik informuje, że ZUS przygotował juz prognozę wpływów i wydatków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na lata 2008-2012. Zgodnie z jej założeniam, i w latach 2008-2012 niedobór funduszu emerytalnego FUS może wynieść od 18 mld do 39 mld zł rocznie, w zależności od stanu gospodarki i wariantu prognozy.
*Kto chce kupić PTE Skarbiec-Emerytura ? Według "Rzeczpospolitej" (Nr z 17.01.2007 r.), p owstała krótka lista inwestorów zainteresowanych przejęciem należącego do BRE Banku towarzystwa emerytalnego PTE Skarbiec-Emerytura . Nie wiadomo jednak - podkreśla gazeta - kto się na tej liście znajduje i ilu jest inwestorów . Paweł Wróbel , rzecznik BRE Banku poinformował, że zainteresowani kupnem Skarbca-Emerytury rozpoczną due diligence spółki pod koniec stycznia br. Etap ten ma potrwać 2-3 tygodnie, aby następnie rozpoczął się etap finalizacji negocjacji. Zdaniem dziennika, transakcja sprzedazy PTE powinna być zamknięta około połowy br. "Rzeczpospolita" twierdzi, że kupnem PTE Skarbca-Emerytury są zainteresowane PTE Polsat, Generali, Winterthur .. .
* Państwowy OFE? Dlaczego nie... Paweł Wypych , doradca premiera ds. ubezpieczeń społecznych, uważa, że jest za wcześnie, aby ocenić rzetelnie pomysł resortu p racy , aby wypłatą emerytury z OFE zajmował się ZUS . Dlaczego ? Potrzebne są dokładne wyliczenia ewentualnych kosztów - pisze "Rzeczpospolita" (Nr z 15.01.2007 r.). Według gazety, Paweł Wypych uważa prywatnie, że to ZUS powinien wypłacać emerytury, a wielu osobom będzie zależało na tym, aby otrzymywać świadczenia z ZUS i OFE w jednym terminie. Odnośnie innych zadań, które miałaby być przekazane ZUS-owi, potrzebne są jeszcze analizy. W opinii Pawła Wypycha, nic nie stoi na przeszkodzie, by powstał państwowy OFE. Można tylko jeszcze rozważyć, czy losować osoby, które na czas nie wybrały funduszu, czy automatycznie zapisywać je do funduszu państwowego.
* Commercial Union OFE najlepszy w grudniu 2006 W grudniu wzrosły wartości jednostek rozrachunkowych 13 otwartych funduszy emerytalnych. Dodatnia była również średnia stopa zwrotu, która wyniosła 0,38 proc. - podaje "Dziennik Ubezpieczeniowy" (Nr z 15.01.2007 r.) za Analizy Online. W ostatnim miesiącu roku lepiej wypadły fundusze, w których portfelu akcyjnym znajdowało się więcej dużych spółek. Najlepszy wynik uzyskał Commercial Union OFE , a zaraz za nim uplasował się OFE Bankowy . Spadek jednostki zanotowały: OFE Polsat i Nordea OFE . Grudniowe wyniki funduszy emerytalnych nie są jednak reprezentatywne dla stóp zwrotu osiągniętych przez te fundusze w ciągu całego roku - zauważa dziennik . Średnia stopa zwrotu wyniosła w tym okresie 17 proc., a najlepsze wyniki uzyskały najmniejsze fundusze: OFE Polsat (22,7 proc.) oraz Pekao OFE (20,8 proc.).
*OFE Generali chce być w piątce funduszy Należący do Generali otwarty fundusz emerytalny chce do końca 2009 r. znaleźć się w piątce najbardziej liczących się graczy na rynku OFE - donosi "Puls Biznesu" (Nr z 18.01.2007 r.). Według gazety, w ubiegłym roku firma ta zajmowała 7. pozycję wsród funduszy, podczas gdy piąte miejsce pod względem liczby członków zajmowała Nordea , a szóste - Winterthur . Różnica między Nordeą a Generali to ponad 200 tys. klientów - podkreśla "Puls Biznesu". Generali nie zapowiada jednak zmasowanej ofensywy i radykalnej zmiany działania.
16 stycznia 2007 r.
*Najwięcej zarobiły w grudniu ubr. OFE Polsat i Pekao OFE W grudniu 2006 r. wzrosły wartości jednostek rozrachunkowych 13 OFE - informuje " Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 12.01.2007 r. za Analizy Online. W ostatnim miesiącu lepiej wypadły fundusze, w których portfelu akcyjnym znajdowało się więcej dużych spółek. Najlepszy wynik uzyskał Commercial Union OFE, a zaraz za nim uplasował się OFE Bankowy. Spadek jednostki zanotowano w OFE Polsat i w Nordea OFE. Średnia stopa zwrotu wyniosła w tym okresie +17 proc., a najlepsze wyniki uzyskały najmniejsze fundusze OFE Polsat (+22,7 proc.) oraz Pekao OFE (+20,8 proc.). Dobra koniunktura w segmencie małych i średnich spółek premiowała w minionym roku podmioty zarządzające mniejszymi aktywami, które mogły skuteczniej wykorzystać giełdową koniunkturę. Wydaje się jednak, że czyniły to na dwa sposoby prowadząc bardzo aktywna politykę (Polsat) oraz inwestując stabilniej w segmencie małych i średnich spółek (Pekao).
*ZUS: większy zakres informacyjny infolinii ZUS rozszerzył zakres informacyjny infolinii dla swoich klientów. Pod numerem 0 801 400 400 można uzyskać informacje o przyczynach nieprawidłowości stwierdzonych przez klientów. Osoby dzwoniące na infolinię - podaje "Gazeta Prawna" (Nr z 11.01.2007 r.) - mogą wyjaśnić przyczyny niezewidencjonowania składek na ubezpieczenie emerytalne lub zewidencjonowania ich w niewłaściwej wysokości. Mogą wyjaśnić także nieprawidłowości, dotyczące przekazywania składek i odsetek na rachunek w OFE. Na infolinii nie można uzyskać informacji o stanie konta - czyli kwocie zgromadzonego w ZUS kapitału na przyszłą emeryturę.
*Więcej klientów w OFE Liczba uczestników OFE wzrosła do końca grudnia 2006 r. o 33,36 tys. osób, czyli o 0,3 proc. Tym samym łączna liczba Polaków, którzy zadeklarowali wybór OFE przekroczyła 12,35 mln osób - pisze "Rzeczpospolita"(Nr z 10.01.2007 r.) za Analizy Online. W całym 2006 r. liczba uczestników otwartych funduszy emerytalnych wzrosła o 634,6 tys. osób, czyli o 5,4 proc. W największym stopniu liczbę swoich uczestników poprawiły fundusze biorące udział w losowaniach: OFE Dom (16,5 proc.), Winterthur , Polsat oraz Generali . Liderem transferów w 2006 roku był fundusz Winterthur OFE, który skutecznie zachęcił do siebie ponad 52 tys. członków innych OFE. Z kolei liderami rynku nowych umów były największe fundusze: ING NN oraz CU . Ujemne zmiany liczby uczestników w 2006 r. odnotowały: OFE Skarbiec-Emerytura i Ergo Hestia .
*Prof. Góra: ZUS powinien tylko przekazywać emerytury z drugiego filara Dyskusja na temat wypłaty emerytur rozpoczęła się zbyt późno. Powinna się jednak toczyć nie tylko wokół zagadnienia, kto ma wypłacać emerytury, ale także co ma wypłacać - twierdzi w "Rzeczpospolitej" (Nr z 08.01,.2007 r.) p rof. Marek Góra. W jego opinii uwagę, świadczenie finansowane ze środków zebranych na indywidualnych kontach emerytalnych w OFE powinno być dożywotnią, indywidualną emeryturą (annuitetem), obliczaną przy wykorzystaniu jednolitych tablic i dostarczaną łącznie z obu części powszechnego systemu. Jeżeli natomiast chodzi o podmiot (lub kilka podmiotów), który będzie emerytury wypłacać, to będzie on wykonywał trzy zadania: zarządzał ryzykiem długowieczności; zarządzał ryzykiem inwestycyjnym oraz wykonywał prace administracyjne typu pilnowanie interesu emerytów czy przekazywanie im świadczeń. Zdaniem prof. Marka Góry trzecie zadanie powinno być powierzone ZUS, który ma do tego odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie. Pierwsze dwa zadania, według niektórych koncepcji, mogłyby wykonywać zakłady ubezpieczeń na życie.
*Projekt ustawy o wypłatach emerytur z OFE jeszcze styczniu Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej podtrzymuje założenia do projektu ustawy o wypłacie emerytur z OFE. Do końca miesiąca resort chce przedstawić projekt ustawy - informuje "Gazeta Prawna" (Nr z 08.01.2007 r.).Zgodnie z założeniami projektu , środki zgromadzone w OFE, po osiągnięciu przez klienta wieku emerytalnego, będą wpłacane do Funduszu Emerytur Kapitałowych zarządzanego przez ZUS . Wysokość emerytury z OFE będzie ustalana przez ZUS, na podstawie ujednoliconych tablic dla kobiet i mężczyzn. FEK ma nie tylko wypłacać świadczenia, ale także inwestować środki z OFE. Pomysły resortu pracy krytykują eksperci, twierdząc, że jest to odwrót od reformy emerytalnej. Okazuje się także, że projekt może mieć problemy z uzyskaniem poparcia w Sejmie. Krytycznie odnoszą się do niego partie opozycyjne, ale z rezerwą podchodzą do niego także koalicjanci. Na pełne poparcie można liczyć tylko ze strony Samoobrony , która jest jego pomysłodawcą.
9 stycznia 2007 r.
*Prezes ZUS o wypłatach emerytur z II filara Aleksandrze Wiktorow , prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych niekoniecznie podobają się wszystkie rozwiązania, dotyczące zasad zarządzania pieniędzmi przekazanymi z OFE, jakie zaprezentowało MPiPS. "Warto jednak zauważyć, że pierwszy raz w ogóle dyskusję na ten temat rozpoczęła instytucja do tego zobowiązana" - pisze w "Rzeczpospolitej" (Nr z 03.01.2007 r.) prezes ZUS. Jej zdaniem, "większość uczestników dyskusji nie wie, o czym mówi. Takiego mylenia pojęć i instytucji, nieznajomości prawa dawno już nie było. (...) Tymczasem najważniejsze jest ustalenie, jakie będą te nowe emerytury z II filaru, jakie będą gwarancje ich wypłaty, czy będzie emerytura minimalna itd. (...) W kwestii tego, kto będzie zarządzał środkami przyszłych emerytów, ważne jest, aby były to osoby kompetentne. ZUS nigdy nie pretendował do zarządzania emeryturami z II filaru, choćby dlatego, że nie zajmował się dotychczas szacowaniem ryzyka demograficznego. Gdyby jednak takie zadanie dostał, na pewno potrafi znaleźć specjalistów, którzy zarządzaliby środkami w sposób racjonalny. Ponadto nie jest powiedziane, że musiałby to robić samodzielnie. Mógłby je przecież powierzyć w zarządzanie wyspecjalizowanym instytucjom. Wówczas odpadałby argument podnoszony przez oponentów tego rozwiązania, że "rząd zechce wydać je na coś innego".
*OFE: Mali zyskali najwięcej Miniony rok okazał się wyjątkowo udany dla otwartych funduszy emerytalnych. Wartość aktywów zarządzanych przez OFE przekroczyła 116 mld zł. Przeciętny członek funduszu zarobił 17 proc., a suma środków na jego koncie przekroczyła 10 tys. zł - informuje "Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 0.3.01. 2007 r. Według gazety, korzystna sytuacja na giełdzie szczególnie przysłużyła się najmniejszym funduszom, takim jak Pekao czy Polsat. Wartość jednostki rozrachunkowej Polsatu zwiększyła się w 2006 r. o niecałe 23 proc, natomiast Pekao - o 21 proc. Gorzej zaś powiodło się rynkowym gigantom. Jednostka uczestnictwa w Commercial Union zyskała 15,41 proc., odrobinę więcej, bo 15,61 proc. - AIG. Na samym końcu znalazł się OFE Bankowy (15,23 proc.). Zarządzający tym funduszem tłumaczą ten fakt poważnymi zmianami w strategii inwestycyjnej, która miała miejsce w pierwszym kwartale 2006 r. Prezes PTE Bankowy Krzysztof Lutostański zapewnia, że w przyszłym roku rezultaty znacząco się poprawią.
*Dla kogo wcześniejsza emerytura ? Do 31 grudnia 2007 r. osoby zatrudnione w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze będą mogły przechodzić na wcześniejszą emeryturę na dotychczasowych zasadach. Z wcześniejszego zakończenia aktywności zawodowej będą mogli skorzystać nauczyciel, hutnicy i dziennikarze. Wynika to z ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy - Karta Nauczyciela , która weszła w życie z dniem 1 stycznia 2007 r. Według "Gazety Prawnej" (Nr z 02.01.2007 r.), także nowe przepisy przewidują specjalny system emerytalny dla górników. Zdaniem dziennika, z prawa do wcześniejszej emerytury na podstawie omawianej ustawy będą mogły skorzystać takze kobiety urodzone w 1952 roku, w przypadku udowodnienia co najmniej 30-letniego okresu składkowego i nieskładkowego, albo po osiągnięciu 55 lat, jeśli kobiety udowodnią co najmniej dwudziestoletni okres składkowy i nieskładkowy oraz jednocześnie zostaną uznane za całkowicie niezdolne do pracy.
*OFE chętnie kupowały akcje Miniony rok nie tylko okazał się rekordowy pod względem wyników inwestycyjnych, wypracowanych przez fundusze emerytalne. Utrzymywały one także wysoki udział akcji w swoich portfelach - podaje "Rzeczpospolita" (Nr z 05.01.07 r.). Czwarty rok z rzędu funduszom emerytalnym sprzyjała sytuacja na giełdzie. Zyski, jakie wypracowały OFE w ubiegłym roku, zawdzięczają one przede wszystkim części akcyjnej swoich portfeli inwestycyjnych - podkreśla gazeta. A udział tych walorów w 2006 r. był wyjątkowo wysoki. Przeciętnie w portfelach fundusze miały 32,7 proc. papierów udziałowych. Rok wcześniej średnia nie przekroczyła 31 proc., a w 2004 r. była o jeden punkt proc. niższa niż w minionym. Można szacować, że wartość akcji w portfelach funduszy wyniosła w grudniu 2006 r. około 38 mld zł, gdy rok wcześniej była niższa o ponad 11 mld zł. Zdaniem "Rzeczpospolitej", jest to głównie efekt wzrostu wartości już posiadanych akcji, a nie wynik zakupów nowych walorów. Jednak udział OFE w kapitalizacji warszawskiej giełdy był zbliżony do tego sprzed roku, albowiem fundusze w przeciwieństwie do funduszy inwestycyjnych nie kupowały aż tak dużo nowych papierów. Przeciętny udział akcji w ciągu 2006 r. był najwyższy w takich funduszach, jak Polsat, Pekao czy ING Nationale-Nederlanden. Najmniej miał ich z kolei: Bankowy, Generali i Allianz.
*PTE Polsat kupuje kolejny fundusz emerytalny Polsat chce przejąć kolejny fundusz. PTE Polsat prowadzi rozmowy dotyczące przejęcia funduszu emerytalnego - ujawniła Anna Horsecka, prezes towarzystwa. Nie chciała jednak powiedzieć, o jaki fundusz chodzi. "Rzeczpospolita" (Nr z 05.02.2007 r.) przypuszcza, że najprawdopodobniej idzie o Skarbiec-Emeryturę, wystawiony na sprzedaż od dawna przez . BRE Bank. Dziennik przypomina, że Sławomir Lachowski, prezes BRE Banku, tuż przed świętami Bożego Narodzeniao powiedział dziennikarzom, że finalizacja sprzedaży nastąpi w drugim kwartale 2007 r. Na przełomie roku bank miał przyjąć ostateczne oferty, a w lutym ma zostać przeprowadzona kompleksowa ocena sytuacji finansowej spółki. PTE Polsat ma już doświadczenie w przejmowaniu funduszy emerytalnych. W 2004 r. kupił bowiem OFE Kredyt Banku. Zapłacił wówczas 24 mln zł za jednak dużo mniejsze aktywa, niż dziś ma Skarbiec. A to oznacza wyższą cenę. PZU chciał zapłacić za przejęcie PTE Skarbiec-Emerytura w listopadzie 2005 r. 315 - 365 mln zł. Dziś zapewne ta cena jest niższa niż 300 mln zł. Aktywa Skarbca rosły w ubiegłym roku najwolniej ze wszystkich OFE. "Rzeczpospolita" przypomina, że na sprzedaż wystawione są jeszcze dwa inne podmioty na rynku OFE - fundusz Ergo Hestii oraz Dom.
2 stycznia 2007 r.
*OFE Bankowy wróży korektę W pierwsztm kwartale 2007 roku możliwe są głębsze korekty zarówno na rynku akcji, jak i na rynku obligacji - uważa Paweł Bogusz , zarządzający aktywami OFE Bankowy. OFE Bankowy przedstawił również swoje wyniki inwestycyjne - informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 29.12.2006 r.). Według gazety, od stycznia 2006 r. wartość jednostki rozrachunkowej OFE Bankowy wzrosła o 14,67 proc., najmniej wśród 15 funduszy emerytalnych. Jest to - tłumaczy dziennikowi Krzysztof Lutostański , prezes zarządu PTE Bankowy - skutek wyników z I kwartału 2006 r. Zdaniem prezesa Lutostańskiego, gdyby wziąć pod uwagę okres od 1 kwietnia 2006 r., a więc po przebudowie portfela, fundusz ten znalazłby się na 6. miejscu wśród OFE.
*Będzie można z OFE przejść na wcześniejszą emeryturę Osoby, które przystąpiły do OFE i z tego powodu nie mogłyby przejść na wcześniejszą emeryturę, będą mogły skorzystać z tego przywileju. Taką możliwość przewiduje projekt ustawy o funkcjonowaniu funduszy emerytalnych - podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 29.12.2006 r.). Projekt otrzymał klauzulę pilności, aby prezydent pod koniec stycznia mógł otrzymać nowelizację do podpisu. Według dziennika, ZUS zgodnie z projektem ustali tym osobom prawo do wcześniejszej emerytury, jeśli złożą za jego pośrednictwem wniosek o przekazanie do budżetu państwa środków zgromadzonych na rachunku OFE. Po wydaniu decyzji o przyznaniu emerytury, ZUS wykreśli taką osobę z centralnego rejestru członków funduszy emerytalnych i zawiadomi o tym odpowiedni fundusz. Z dniem uzyskania prawa do emerytury umowa z OFE stanie się nieważna - twierdzi dziennik.
*Prezes ZUS: reforma emerytalna zagrożona Aleksandra Wiktorow , prezes ZUS uważa, że reforma emerytalna jest zagrożona. Prezes Wiktorow powiedziała w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej"(Nr z 29.12.2006 r.), że chociaz juz w 2009 r. mają być wypłacane pierwsze emerytury z OFE, a do tej pory jeszcze nie wiadomo, na jakich zasadach mają się odbywać wypłaty. Zdaniem prezes ZUS, m inisterstwo pracy przygotowało projekt, który - wydaje się słuszny z punktu widzenia zapewnienia przyszłych wypłat: jeśli nie ma kto wypłacać i zarządzać pieniędzmi z OFE, to niech robi to ZUS. Według Aleksandry Wiktorow, to normalne działanie w Polsce, "że jeśli nie wiadomo, kto ma coś robić, to niech to robi ZUS. Czy myśmy chcieli płacić OC komunikacyjne dla inwalidów wojennych? Czy nas ktoś o to pytał? Nie! A płacimy." Wiktorow powiedziała "Wyborczej", że jeśli nałożono by na ZUS obowiązek wypłaty środków z II filara i dano czas na przygotowanie, to zakład będzie się tym zajmować. Zdaniem prezes ZUS, klienci powinni mieć jednak wybór czy ich pieniędzmi ma zarządzać ZUS czy prywatny fundusz. Według niej, ZUS byłby tańszy.
*Wpływy do OFE większe niż prognozowane ZUS przekazał w 2006 r. do funduszy emerytalnych 16,2 mld zł, to jest o 2,1 mld zł więcej w formie gotówki oraz obligacji, spłacających stary dług. Tylko w gotówce do OFE trafiło ponad 15 mld zł - podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 29.12.2006 r.). Jest to dużo więcej niż rok wcześniej i niż zapisano w budżecie na 2006 r. Zdaniem Ireneusza Fąfary, wiceprezesa ZUS, więcej składek wpływa do ZUS i dlatego więcej środków jest przekazywanych do OFE. Nie bez znaczenia jest też- powiedział dziennikowi Fąfara - że ZUS ciągle czyści swoje bazy danych, co sprawia, ze przesyłą więcej pieniędzy. Według gazety, do funduszy wpłynęło w 2006 r. więcej bieżących składek niż zaległych . W budżecie na 2007 r. zapisano - podaje gazeta- że OFE dostaną 13,9 mld zł składek. Niewykluczone jednak, że tak jak w poprzednich latach- także i te szacunki są zaniżone -zauważa "Rzeczpospolita"
26 grudnia 2006 r.
*Składki na ZUS dla rencistów przedsiębiorców po staremu Dorabiający do renty przedsiębiorcy nie będą musieli od nowego roku płacić czterokrotnie wyższej składki ZUS - twierdzi "Gazeta Wyborcza" (Nr z 23.12.2006 r.). Korzystną bowiem dla rencistów poprawkę przyjął Sejm i Senat, teraz czeka ona tylko na podpis prezydenta. Gdyby jej jednak nie przyjęto, blisko 100 tys. przedsiębiorców musiałoby płacić na ZUS zamiast około 200 zł - aż 750 zł - przypomina dziennik. Taki przepis wprowadziła uchwalona jednogłośnie przez parlament w lipcu 2005 r. nowelizacja ustawy o emeryturach i rentach. Właściciele kwiaciarni, magli, małych zakładów gastronomicznych grozili wówczas, że będą przechodzić do szarej strefy (wyższa składka miała obowiązywać już od czerwca 2006 r. ). Posłowie przesunęli jednak wejście nowego prawa o pół roku. W tym czasie mieli wypracować nowe rozwiązania, jednak nic w tym kierunku nie zrobili. Kilka dni temu przesunięto więc wejście ustawy o kolejne pół roku (do czerwca 2007 r.). Według gazety jeden z pomysłów planowanej noweli zakłada uzależnienie wysokości składki od dochodów przedsiębiorców.
*Konflikt ministerstw o waloryzację rent i emerytur Wciąż nie jest gotowy projekt ustawy przesądzający o marcowych podwyżkach emerytur i rent . Tymczasem konflikt między resortem pracy i finansów o wysokość podwyżek może doprowadzić do ich opóźnienia - ostrzega "Gazeta Prawna" (Nr z 21.12.2006 r.). Na waloryzację proponowaną przez resort pracy - w opinii dzienika - brakuje bowiem w przyszłorocznym budżecie około 700 mln zł. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej chce bowiem, aby emerytury i renty rosły w przyszłym roku o 2 proc. (wskaźnik waloryzacji uwzględniałby obligatoryjnie, oprócz inflacji szacowanej na 1,2 proc., także 20-procentowy udział w realnym wzroście wynagrodzeń -około 0,8 proc.). Taka podwyżka kosztowałaby przyszłoroczny budżet 2,3 mld zł. Ponadto resort pracy domaga się, aby w ustawie wpisać, że emerytury i renty będą rosły co roku obligatoryjnie nie tylko o inflację, ale także o piątą część wzrostu płac. Na taką wersję podwyżek nie chce zaś zgodzić się resort finansów. Uważa bowiem, że jest zbyt kosztowna dla przyszłorocznego budżetu. Chce, aby przyszłoroczny wskaźnik uwzględniał oprócz inflacji nie 20 proc., ale 5 proc. wzrostu płac Tymczasem resort pracy uważa, że proponowany przez Ministerstwo Finansów wskaźnik waloryzacji wynoszący 1,4 proc. jest za niski . Natomiast rozwiązanie proponowane przez resort finansów pozytywnie ocenia Jeremi Mordasewicz z PKPP Lewiatan. Zwraca też uwagę, że zgodnie z dostępnymi badaniami, emeryci nie są najgorzej sytuowaną grupą społeczną w Polsce. Ich świadczenia należą - w stosunku do przeciętnych pensji - do najwyższych w Unii Europejskiej. Mordasewicz wskazuje na dramatyczną sytuację rodzin wielodzietnych, mówiąc, że jeśli państwo ma komuś pomagać, to te rodziny powinno wziąć pod uwagę w pierwszej kolejności.
* PTE Skarbiec-Emerytura ma być sprzedany w pierwszej połowie 2007 r. BRE Bank sfinalizuje w pierwszym półroczu 2007 roku sprzedaż towarzystwa emerytalnego PTE Skarbiec-Emerytura - informuje "Rzeczpospolita" (Nr z 22.12.2006 r.), powołując się na wypowiedź Sławomira Lachowskiego , prezesa zarządu BRE Banku. Według gazety, do końca grudnia 2006 r. ma powstać lista chętnych na zakup spółki, a na przełomie grudnia i stycznia 2007 r. bank przyjmie ostateczne oferty. Dopiero w lutym 2007 r. będzie przeprowadzony due diligence t (kompleksowa ocena sytuacji finansowej spółki) PTE Skarbiec-Emerytura .
*Klienci OFE nie chcą wypłaty emerytur z II filara przez ZUS Z przeprowadzonych na zlecenie "Rzeczpospolitej" (Nr z 19.12.2006 r.) badań, dotyczących stosunku członków II filara do ewentualnych wypłat emerytur kapitałowych przez ZUS, wynika, że około dwie trzecie respondentów odnosi się negatywnie do propozycji minister pracy Anny Kalaty . Gdy resort pracy uważa, że ZUS jest wystarczająco przygotowany do zarządzania środkami z OFE, to innego zdania są specjaliści i uczestnicy rynku ubezpieczeniowego. I tak, zdaniem 61 proc. klientów OFE, wypłatą emerytur z funduszy emerytalnych powinny się zajmować firmy prywatne. Prawie trzykrotnie mniej respondentów uznało, że dobrym pomysłem jest ZUS lub inna instytucja państwowa. 17 proc. klientów funduszy nie miało zdania na ten temat. Tymczasem - zauważa "Rzeczpospolita" - w samej koalicji rządzącej brakuje jednomyślności w tej kwestii. Przeciwko wypłatom emerytur kapitałowych przez ZUS wypowiedziała się m.in. minister finansów Zyta Gilowska , posłowie PiS Artur Zawisza i Elżbieta Rafalska . Zdecydowanie przeciw jest Platforma Obywatelska i Sojusz Lewicy Demokratycznej. Liga Polskich Rodzin jeszcze nie zajęła jednoznacznego stanowiska.
*ZUS pod bezpośrednim nadzorem premiera Parlament przegłosował ustawę, zgodnie z którą Zakład Ubezpieczeń Społecznych podlegać będzie bezpośredniemu nadzorowi premiera, a nie jak dotychczas, ministra pracy i polityki społecznej - pisze "Życie Warszawy" (Nr z 16.12.2006 r.). Według dziennika, minister Anna Kalata przestanie więc kontrolować pracę ZUS. Gazeta powołuje się tutaj na nieoficjalne wypowiedzi członków PiS - u, z których wynika, że chodzi o wyjęcie spod wpływu Samoobrony olbrzymich środków, jakimi zarządza ZUS. A pieniądze, którymi zarządza ta instytucja, są niemal równe połowie budżetu państwa. ZUS zarządza bowiem Funduszem Ubezpieczeń Społecznych, który wypłaca świadczenia na kwotę prawie 120 mld zł. Dysponuje też budżetem przekraczającym trzy mld zł. Gazeta cytuje posła Sławomira Piechotę (PO), według którego rząd tworzy protezę, dopasowując zadania do ludzi, którymi wcześniej obsadził resorty. - "PiS boi się pozostawić pieniądze publiczne w rękach Samoobrony, ale to nie powód, by wszystko stawiać na głowie" - komentuje poseł w "Życiu Warszawy".
19 grudnia 2006 r.
14 listopada 2006 r.
*Ubezpieczony rolnik musi płacić składki na ZUS od umowy zlecenia Ubezpieczony w KRUS powinien płacić składki od umowy zlecenia. Według "Gazety Prawnej" (Nr z 09.11.2006 r.), zarówno z ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, jak i z ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników wynika, że pierwszeństwo ma ubezpieczenie społeczne w ZUS. Ubezpieczeniu społecznemu w KRUS podlegają zaś rolnicy, którzy jednocześnie nie podlegają innemu ubezpieczeniu społecznemu oraz nie mają ustalonego prawa do emerytury albo renty. Natomiast w myśl przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkiem tych ubezpieczeń objęci są zleceniobiorcy. Zatem osoby będące rolnikami, które posiadają inny tytuł do ubezpieczeń (czyli są np.: zleceniobiorcami), nie podlegają ubezpieczeniu społecznemu rolników, objęte są natomiast ubezpieczeniami społecznymi z tych innych posiadanych tytułów (tu: z umowy zlecenia) - twierdzi "Gazeta Prawna". Oznacza to, że rolnik wykonujący jednocześnie pracę na podstawie umowy zlecenia podlega z tytułu tej umowy obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym, nawet jeśli umowa jest krótkotrwała, a osoba ta nigdy wcześniej nie podlegała ubezpieczeniom w ZUS-ie i ta kilkudniowa umowa zlecenia miałaby być dla niej jedynym tytułem do ubezpieczeń w ZUS.
*Aktywa OFE przekroczyły 110 mld zł Aktywa zgromadzone w otwartych funduszach emerytalnych wzrosły w październiku o 3,7 proc., do 110 mld zł - informuje "Rzeczpospolita" (Nr z 07.11.2006 r.), powołując się na Analizy Online. Według ekspertów ośrodka, w skali roku aktywa funduszy emerytalnych zwiększyły się o 30 proc., a w ciągu dziesięciu miesięcy br. o 26 proc. To głównie zasługa zarządzających - twierdzi dziennik - ponieważ z ZUS napłynęło do nich w październiku jedynie 673 mln zł.
*Starzenie się społeczeństw groźne dla publicznych finansów Polsce nie grozi w przyszłości nierównowaga finansów publicznych gównie dzięki przeprowadzonej reformie emerytalnej - wynika z raportu Komisji Europejskiej. Komisja w najnowszym raporcie oceniła długoterminową stabilność finansów publicznych 25 krajów Unii Europejskiej w związku ze starzeniem się europejskich społeczeństw - informuje "Gazeta Prawna" (Nr z 10.11.2006 r.). Kraje te będą musiały ponosić coraz wyższe wydatki na emerytury, renty inwalidzkie i rodzinne, ochronę zdrowia, długoterminową opiekę pielęgnacyjną, edukację oraz zasiłki dla bezrobotnych. KE podzieliła członków UE na 3 grupy - kraje o podwyższonym, średnim i niskim ryzyku. Polska obok 8 krajów (m.in. Litwy, Łotwy, Estonii czy Szwecji) znalazła się w grupie państw o niskim ryzyku. Według KE, nasz kraj, obok innych liderów, podjął szereg działań mających na celu rozwiązanie problemu związanego ze starzeniem się społeczeństwa. Chodzi głównie o reformę emerytalną, gdyż właśnie te świadczenia na starość będą najkosztowniejszą pozycją dla publicznej kasy. Raport KE krytycznie ocenia natomiast sytuację w Grecji, Portugalii, Czechach, Słowenii, na Węgrzech oraz Cyprze. Zalicza te kraje do grupy podwyższonego ryzyka. Reszta krajów UE należy do krajów o średnim ryzyku. Według dr. Dariusza Stańko, eksperta Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych (IGTE), zobowiązania polskiego budżetu wynikające ze zmian demograficznych zmaleją do 2050 roku o 3,2 proc. i jest to najlepszy wynik w UE - zauważa dziennik. Ewa Lewicka, prezes IGTE powiedziała natomiast gazecie, że wyłączanie, wzorem górników, kolejnych grup z reformy emerytalnej spowoduje, że następny raport nie będzie już dla nas tak optymistyczny. Zdaniem Lewickiej, to dzięki reformie maleją zobowiązania publiczne wobec osób, które oszczędzają na emerytury w ZUS i OFE. Jako inne zagrożenia prezes IGTE wymienia też wydłużanie obowiązywania przywilejów emerytalnych i przekazanie do ZUS obowiązku naliczania i wypłaty emerytur z OFE.
*Ergo Hestia sprzedaje PTE Ergo Hestia firmie Aegon Aegon zawarł umowę z Ergo Hestia na zakup 100 proc akcji funduszu emerytalnego PTE Ergo Hestia . Realizacja umowy wymaga zgody Komisji Nadzoru Finansowego oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów . Zamknięcie transakcji jest spodziewane na początku 2007 r.- donosi "Dziennik Ubezpieczeniowy" (Nr z 09.11.2006 r.) . Zdaniem dr Gabora Kepecs , prezesa Aegon w Regionie Centralnej i Wschodniej Europy, w rezultacie pozyskania PTE w Polsce, Aegon będzie prowadził 1,2 mln rachunków emerytalnych w tej części Europy. Według danych na dzień 31 października 2006 r. PTE Ergo Hestia zarządzało aktywami w wysokości 2,5 mld zł, obsługując 372 796 rachunków członków funduszu. Po zakończeniu transakcji PTE Ergo Hestia zmieni nazwę na Aegon PTE. Ponadto, według umowy firmy Aegon z Ergo Hestią, Aegon, wykorzystując posiadaną sieć własną, będzie oferował majątkowe produkty STU Ergo Hestia, a Ergo Hestia będzie kontynuować dystrybucję funduszu emerytalnego Aegon PTE.
7 listopada 2006 r.
* OFE Dom najlepszy w październiku 2006 r. W październiku br. otwarte fundusze emerytalne zarobiły średnio 3 proc. Przy tym, w ubiegłym miesiącu najlepsze wyniki inwestycyjne osiągnął fundusz OFE Dom , którego jednostka rozrachunkowa zdrożała o 3,55 proc. - podaje "Parkiet" (Nr z 03.11.2006 r.). Dziennik podkresla, że jeszcze we wrześniu i sierpniu br. OFE Dom odnotowywał najgorsze wyniki spośród wszystkich OFE. Zdaniem Tadeusza Gacyka , prezesa PTE Dom , poprzednie miesiące były bowiem słabsze dla podmiotów, które znajdują się w portfelu funduszu. Od pół roku w tym towarzystwie emerytalnym trwają też zmiany personalne. Zmienił się m.in. dyrektor departamentu zarządzania aktywami, którym został Jacek Koczwara (ostatnio był członkiem zarządu PTE Allianz ).
*Gorsza kondycja finansowa systemu ubezpieczeń społecznych. Według dyrektor Teresy Guzelf z Ministerstwa Pracy i Polityki Społeczne, główną przyczyną tej sytuacji jest coraz gorsza proporcja między pracującymi i płacącymi składki na ubezpieczenia społeczne, a biorącymi świadczenia emerytalno-rentowe. Z danych resortu wynika bowiem, że 13,5 miliona Polaków (bez rolników) płaci składkę, a świadczenia pobiera aż 7 milionów osób - podał www.onet.pl (03.11.2006 r.). Bardzo niekorzystny wpływ na kondycję finansowa naszego systemu ubezpieczeń społecznych ma demografia. Rodzi się coraz mniej dzieci a w wiek emerytalny wchodzą wyże demograficzne. Do zatrudnienia będzie zatem wchodzić coraz mniej osób. Sytuację pogarsza też emigracja zarobkowa - ponad milion Polaków wyjechało do pracy za granicę. Zdaniem Teresy Guzelf, finanse naszych ubezpieczeń społecznych mogłyby poprawić zlikwidowanie bezrobocia i wysokie zarobki. Tymczasem wynagrodzenia są dosyć niskie, a systematycznie rośnie przeciętna emerytura. Przy tym, nacisk na świadczenia, zasiłki emerytalne i renty inwalidzkie jest ogromny - stwierdziła dyrektor Guzelf. Dotacja budżetowa do systemu ubezpieczeń wynosi obecnie 26 miliardów zł.
*Resort pracy chce umożliwić wystąpienie z OFE Resort pracy chce umożliwić wystąpienie z otwartych funduszy emerytalnych osobom urodzonym w latach 1949-1968, którym przynależność do II filara przeszkodzi skorzystać z emerytur od stycznia 2007 r. - podaje " Gazeta Prawna"(Nr z 30.10.2006 r.). Resort chce, aby rząd skierował do Sejmu jako pilny projekt ustawy przygotowany przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, dający możliwość wystąpienia z otwartych funduszy emerytalnych wybranym osobom, urodzonym w latach 1949-1968. Dotyczy to głównie kobiet urodzonych w 1952 roku i górników. Gazeta zauważa, że posłowie w ub.r. wydłużyli do końca 2007 r. przywileje emerytalne, zapominając jednak, że z wcześniejszych emerytur nie mogą korzystać klienci OFE .Według dziennika, projekt musi więc wejść w życie od 1 stycznia 2007 roku, bo dotyczy osób, którym przynależność do II filara uniemożliwia od tej daty skorzystanie z wcześniejszej emerytury (zakończyły się właśnie jego uzgodnienia międzyresortowe).Obecnie klienci OFE, którzy chcą powrócić do ZUS, rezygnując z członkostwa w funduszu powołują się na tzw. wady oświadczenia woli i na tej podstawie starają się unieważnić umowę z funduszami. Argumentują, że nie byli świadomi, że ich decyzja zamyka im drogę do świadczenia. Zdarza się, że wracają do ZUS indywidualnie na podstawie procedury przygotowanej przez Izbę Gospodarczą Towarzystw Emerytalnych lub w porozumieniu z OFE - pisze dziennik. Według Ewy Lewickiej, prezes IGTE, do tej pory na podstawie procedury przygotowanej przez Izbę z funduszy wystąpiło kilkanaście tysięcy osób.Według prezes IGTE, przygotowana przez Izbę procedura ujednolicająca sposób unieważniania umów z OFE nie będzie jednak obowiązywać od nowego roku.
* Świadczenia zdrowotne i chorobowe z jednego funduszu Zasiłki chorobowe powinny być wypłacane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, a nie ZUS - uważa minister zdrowia Zbigniew Religa. W jego opinii, obecna sytuacja, w której za naszą opiekę np. w szpitalach płaci Narodowy Fundusz Zdrowia, za czasową zaś niezdolność do pracy ZUS z funduszu współfinansowanego przez pracodawców, jest błędem - informuje "Rzeczpospolita" (Nr z 02.11.2006 r.). Minister Religa chce zaś połączenia ubezpieczenia zdrowotnego z funduszem chorobowym. Na biurko premiera trafiło właśnie rozporządzenie, które powołuje międzyresortowy zespół pod kierownictwem szefa Ministerstwa Zdrowia. Ma on zająć się analizą skutków przeniesienia funduszu chorobowego z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych do Narodowego Funduszu Zdrowia. Według dziennika, na razie jednak nie wiadomo, kiedy miałoby to nastąpić. "To nieracjonalne, aby diagnozowanie, leczenie i rehabilitację finansowała jedna instytucja, a zasiłki wypłacała inna" - głosi uzasadnienie do rozporządzenia. "Od prawidłowości procesu diagnostyki, leczenia i rehabilitacji zależy przecież w wielu wypadkach długość okresu zasiłkowego. Po połączeniu ubezpieczenia zdrowotnego - obecnie 8,75 proc., a od przyszłego roku 9 proc. wynagrodzenia - z funduszem chorobowym 2,45 proc. w jeden fundusz, byłyby z niego finansowane wszystkie świadczenia wynikające z ryzyka choroby, a więc prewencja, diagnostyka, leczenie, rehabilitacja, zasiłki chorobowe, macierzyńskie, opiekuńcze i wyrównawcze. Zdaniem Jeremiego Mordasewicza z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan ten pomysł jest nieporozumieniem. Jeremi Mordasewicz uważa, że ta operacja ma na celu zwiększenie finansowania NFZ, któremu ciągle brakuje pieniędzy. Inne zdanie na ten temat ma Marek Zuber, były doradca ekonomiczny premiera Kazimierza Marcinkiewicza. Uważa on to za "krok w dobrym kierunku".
*Jak zarabiały IKE Na emeryturę, zwłaszcza gdy jest do niej jeszcze kilkadziesiąt lat, najlepiej oszczędzać w funduszach inwestujących w akcje - radzi "Rzeczpospolita" (Nr z 02.11.2006 r.). Wśród funduszy inwestycyjnych, do których można wpłacać pieniądze w ramach indywidualnego konta emerytalnego ( IKE), w tym roku najlepszy okazał się fundusz Fortis Akcji; wartość jego jednostki wzrosła prawie o 40 proc. Ponad 30 proc. zarobiły też fundusze Legg Mason Akcji i AIG Akcji - pisze dziennik. Klienci towarzystw ubezpieczeń, którzy postawili na najbardziej ryzykowne fundusze kapitałowe, mogli od stycznia do września br. zyskać ponad 20 proc. Natomiast Ci, którzy wybrali bezpieczne IKE w formie lokaty bankowej, zyskali mniej. Obecnie najwyższe oprocentowanie oferuje Bank Millennium -4,5 proc. O 1 pkt proc. lepiej oprocentowane są dziesięcioletnie obligacje emerytalne. Według gazety, dwa lata inwestowania e IKE (do września 2006 r.) były najlepsze dla Arki BZ WBK Akcji. Fundusz ten zarobił ponad 87 proc. Wartość jednostki najlepszego ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego - ING NN Dynamicznego - wzrosła o 60,7 proc., czyli o ponad 26 pkt proc. mniej w porównaniu z najlepszym funduszem inwestycyjnym.
31 października 2006 r.
*Najlepsze OFE: ING Nationale - Nederlanden oraz Polsat W opracowaniu "Ranking OFE/PTE po III kw. 2006 r.", który ukazał się w październiku 2006 r., wśród OFE/PTE pierwsze miejsce ex aequo zajęły ING Nationale Nederlanden oraz Polsat, drugie miejsce Generali, a trzecie miejsce ex aequo zajęły AIG, Allianz, CU i Winterthur - informuje "Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 26.10. 2006 r. Według dziennika, przedmiotem badania była jakość kierownictwa, sieci sprzedaży, promocji, PR i obsługi klienta. Oprócz oceny ratingowej analitycy określali również perspektywę poszczególnych ratingów, która może być negatywna, pozytywna lub stabilna.. Wszystkie ratingi OFE/PTE mają perspektywę stabilną, z wyjątkiem ratingu sieci sprzedaży OFE Generali , który ma perspektywę pozytywną.
*Liderem IKE jest Grupa PZU W ciągu dwóch lat indywidualne konto emerytalne (IKE) założyło mniej niż 800 tys. osób. Liderem tego produktu jest Grupa PZU. Oszczędności Polaków na dodatkową emeryturę przekroczyły już mld zł - donosi Rzeczpospolita" (Nr z 27.10.2006 r.). Na koniec września br. konto do indywidualnego odkładania pieniędzy na przyszłą emeryturę miało około 780 tys. osób. To ponad 2,5-krotnie wyższa liczba niż rok wcześniej. Ale powodów do zadowolenia nadal nie ma - pisze dziennik - zwłaszcza że pierwotne szacunki dotyczące liczby zainteresowanych IKE były o wiele wyższe.Według Rzeczpospolitej, w ciągu trzeciego kwartału br. liczba IKE zwiększyła się o 100 tys., a od początku roku o ponad 350 tys. Wzrost wypracowuje jednak tylko PZU, zwłaszcza zaś PZU Życie, które uznało IKE za jeden z priorytetów. Zdaneim gazety, cel spółki na ten rok, czyli pozyskanie do IKE około 350 tys. nowych klientów został prawie zrealizowany. Gdyby nie aktywność największego w Polsce
25 września 2007 r.
* OFE największym inwestorem na rynku rządowych papierów dłużnych
OFE stały się największym inwestorem na rynku rządowych papierów dłużnych - podało Ministerstwo Finansów. Według lipcowych danych - pisze "Rzeczpospolita"(Nr z 20.09.2007 r.) - w ich portfelach znajdowały się obligacje Skarbu Państwa o wartości nominalnej 81,2 mld zł. Oznacza to, że udział OFE w całości krajowego długu (nominalna wartość to 357,3 mld zł) sięgnął już 22,67 proc. Zdaniem dziennika, fundusze emerytalne wyprzedziły inwestorów zagranicznych, którzy z małymi przerwami byli największym wierzycielem polskiego rządu od końca 2004 r. Z danych nadzoru wynika zaś, że w lipcu br. wartość polskich obligacji skarbowych w portfelach OFE wyniosła już 78,8 mld zł (57 proc. ich portfela inwestycyjnego). W sierpniu zaś było to odpowiednio 79,8 mld zł i 58,6 proc.
*PTE wydają coraz więcej na reklamę
W pierwszym półroczu br. towarzystwa emerytalne wydały w sumie 17,7 mln zł na marketing i promocję funduszy, którymi zarządzają. Komisja Nadzoru Finansowego szacuje, że jest to dwa razy więcej niż w pierwszym półroczu 2006 r. - informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 17.09.2007 r.) Największy wzrost wydatków odnotowały PTE: Commercial Union, Axa, Skarbiec-Emerytura, Pekao Pioneer i Polsat. Nie oznacza to jednak - pisze gazeta - że wydatki te osiągnęły niewyobrażalny pułap. Można to zauważyć w przypadku Skarbca-Emerytury, Pekao Pioneer i Polsatu, z kolei CU uaktywnił akwizytorów, dzięki czemu m.in. nie traci już klientów na rzecz konkurencji. Według KNF, znaczący wzrost wydatków na promocję i marketing nastąpił już w 2005 r., kiedy to PTE wydały 22 mln zł, o 40 proc. więcej niż rok wcześniej. W 2006 roku osiągnęły one pułap niemal 24 mln zł. Pod względem nakładów na reklamę prowadzą trzej liderzy rynku - ING NN, PZU Złota Jesień i Commercial Union. I tak, ING NN wydał w I półroczu br. na reklamę 2,5 mln zł, PZU Złota Jesień - 1,5 mln zł. Jednak przedstawiciele towarzystw twierdzą - pisze gazeta - że jednak dane te nie są kompletne i mogą nie odzwierciedlać rzeczywistych wydatków, często księgowanych w innych pozycjach.
*GUS opublikował wyniki finansowe PTE za pierwsze półrocze br.
Powszechne towarzystwa emerytalne w I półroczu br. zarobiły 331 mln zł tego roku. Według danych GUS, oznacza to prawie 13-proc. wzrost w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Jeśli PTE powtórzą ten wynik w drugim półroczu, to pobiją rekord wysokości zysku netto wypracowanego w danym roku - zauważa "Rzeczpospolita"(Nr z 22.09.2007 r.) Według gazety, wynik trzech największych towarzystw emerytalnych stanowił w ciągu 6 miesięcy 3/4 zysku wypracowanego przez całą branżę w tym okresie. Tylko jeden podmiot (Axa) był na minusie. Najmocniej zysk skoczył w towarzystwach, które zarządzają najmniejszymi na rynku OFE, czyli Dom, Polsat i Pekao Pioneer. GUS podał, że przychody PTE za zarządzanie otwartymi funduszami emerytalnymi wyniosły natomiast 823,3 mln zł czyli wzrosły o 11,3 proc. Natomiast wpływy z opłaty pobieranej od wpłacanych składek stanowiły największą pozycję tej kwoty - 60,4 proc. zaś wynagrodzenie za zarządzanie 34,6 proc. (wzrosły o 2,7 pkt). Według GUS, powszechne towarzystwa emerytalne w omawianym okresie poniosły 454,2 mln zł kosztów związanych z zarządzaniem funduszami - wzrost o 9,4 proc. Najmocniej kosztochłonne okazały się usługi akwizycyjne (prawie 32 proc. wobec 29,5 proc. przed rokiem) oraz ogólne koszty zarządzania towarzystwami (19,0 proc. wobec 19,5 proc.), w których znajdują się wynagrodzenia ( wyniosły 42,2 mln zł wobec 37,7 mln zł rok wcześniej).
*Będzie nowelizacja prawa o rentach rodzinnych
Minister pracy i polityki społecznej Joanna Kluzik-Rostkowska zapowiada zmianę prawa, by renty rodzinnej nie dostawała osoba, która wywołała przestępstwem umyślnym okoliczności uzasadniające przyznanie tego świadczenia - pisze www.onet.pl (22.09.2007 r.), powołując sie na list minister pracy do Rzecznika Praw Obywatelskich (za komunikatem PAP ). W sierpniu br .Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do minister pracy o rozważenie przywrócenia takiej regulacji, albowiem jego zdaniem, jej brak doprowadził do legalizacji przypadku, w którym osoba doprowadzająca swoim działaniem do pozbawienia życia małżonka, pobiera po jego śmierci rentę rodzinną. Minister napisała w liście, że "nie można wykluczyć, iż w przyszłości nie powtórzy się sytuacja wymagająca legalizacji przypadku, w którym osoba doprowadzająca swoim działaniem do pozbawienia życia osoby z kręgu najbliższej rodziny będzie po jej śmierci uprawniona do renty rodzinnej". Minister Kluzik-Rostkowska przyznała, że podziela opinię RPO o celowości wprowadzenia takiej nowelizacji. Zapowiedziała jednocześnie, że zaproponuje taki projekt przy najbliższej okazji nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
*OFE: aktywa warte blisko 140 mld zł
Otwarte fundusze emerytalne (OFE) dysponowały w I poł. 2007 r. aktywami ogółem o wartości 139.960,9 mln zł, tj. o 41,2 proc. większymi niż rok wcześniej - podaje www.onet.pl (21.09.2007 r.), powołując się na komunikat GUS. Aktywa netto funduszy ukształtowały się na poziomie 138.289,0 mln zł, co oznacza 41,5 proc.tu w skali roku. Natomiast przychody operacyjne otwartych funduszy emerytalnych wyniosły 2.550,2 mln zł, co oznacza 38,0 proc. wzrostu w skali roku. Koszty operacyjne ukształtowały się na poziomie 324,2 mln zł, tj. o 24,0 proc. wyższym niż w I półroczu ub.r. Wynik finansowy wykazany przez wszystkie otwarte fundusze emerytalne wyniósł 13.927,5 mln zł (wzrost o 229,6 proc.). W ZUS w Centralnym Rejestrze Członków według stanu na koniec czerwca 2007 r. było zarejestrowanych 12,7 mln członków funduszy emerytalnych, tj. o 6,1 proc. więcej niż rok wcześniej. Do czterech największych funduszy emerytalnych należało zaś blisko 2/3 wszystkich członków.
14 sierpnia 2007 r.
*ZUS: informacje o stanie indywidualnych kont ubezpieczonych dopiero teraz
Informację o składkach zgromadzonych na indywidualnym koncie emerytalnym w ZUS ponad 11 mln ubezpieczonych miało otrzymać już w 2006 r., jednak instytucja nie wywiązała się z tego obowiązku i dopiero teraz rozpocznie wysyłkę informacji. Terminem granicznym operacji jest 31 sierpnia br. Zawartość przesyłki nie będzie jednak zgodna z przepisami, gdyż w informacji nie będzie podana kwota hipotetycznej emerytury, którą ZUS powinien obliczyć dla każdego ubezpieczonego w wieku powyżej 35 lat - podaje "Gazeta Prawna". Artykuł 50 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nakłada bowiem na ZUS obowiązek corocznej (poczynając od 2006 r.) wysyłki ubezpieczonym urodzonym po 31 grudnia 1948 r. informacji o stanie konta. Powinna ona zawierać informacje o składkach i kapitale początkowym. Dodatkowo osoby 35-letnie i starsze w informacji ZUS powinny mieć podaną wysokość swojej hipotetycznej emerytury, czyli emerytury, jaką otrzymałyby po osiągnięciu wieku emerytalnego. W 2006 r. ubezpieczeni otrzymali tylko kompilację informacji, w której były tylko dane o składkach zgromadzonych na koncie w 2005 roku oraz kwoty składek przekazanych do OFE. Niewielka poprawa nastąpiła w roku bieżącym, ale ubezpieczeni w wieku 35 lat i wyższym nadal nie znajdą w informacji o stanie konta kwoty hipotetycznej emerytury. Według założeń ZUS - pisze gazeta - informację o stanie konta otrzyma każdy, kto powinien ją dostać. Nie jest pewne, jaką informację otrzymają osoby, które nie mają wyjaśnionych wpłat składek na konto z początków reformy ubezpieczeniowej, gdyż ZUS ciągle jeszcze weryfikuje rok 1999.
* Kolejny raz los zadecydował o przydziałach do OFE
31 lipca odbyło się losowanie, w wyniku którego przydział do jednego z siedmiu OFE otrzymało 131,6 tys. osób.. W losowaniu uczestniczyło siedem otwartych funduszy emerytalnych: AIG, Axa, Dom, Generali, Pekao, Pocztylion, Polsat . Do każdego trafiło 18,8 tys. osób - pisze "Dziennik"( The Wall Street Journal - nr z 01.08.2007 r.). Po losowaniu ZUS informuje poszczególne OFE o jego wynikach. Fundusze mają obowiązek poinformowania swoich nowych członków, że ich składki będą teraz przesyłane właśnie do niego. Również ZUS informuje zainteresowane osoby, do którego funduszu przydzielił ich komputer.
*Ustawa o zakładach emerytalnych coraz bliżej
Komitet Stały Rady Ministrów zajmie się projektem ustawy, która regulować będzie wypłatę świadczeń z II filara systemu emerytalnego. Wypłatą świadczeń zajmować się będą zakłady emerytalne. Będą one pobierać do 3,5 proc. prowizji od miesięcznego świadczenia - pisze "Parkiet"(Nr z 31.07.2007 r.). W opinii Zygmunta Kostkiewicza , wiceprezesa Commercial Union Życie , maksymalny poziom prowizji ustalony w projekcie wydaje się wystarczający. Commercial Union oraz grupa VIG już analizują koszty i opłacalność wejścia na ten rynek - twierdzi gazeta. Z kolei Franz Fuchs , prezes Vienna Insurance Group Polska zdradza, że jego firma jest potencjalnie zainteresowana rynkiem emerytalnym i analizuje opłacalność przedsięwzięcia. Fuchs zakłada przy tym, że w ciągu pierwszych kilku lat działalność nie będzie źródłem zysków. Wypłata emerytur z II filara rozpocznie się w 2009 r. Początkowo dotyczyć będzie tylko 2,65 tys. kobiet. Ale w 2020 r. emerytów z OFE będzie już 200 tys., a w 2021-2025 - 1,33 mln. A jak szacuje Wojciech Nagel , ekspert od ubezpieczeń społecznych w BCC , kobiety, które przejdą jako pierwsze na emeryturę z II filaru, dostaną z OFE 100-200 zł.
*Świadczenia z OFE będą bardzo niskie
Nie cichną zastrzeżenia, jakie wciąż budzą wypłaty emerytur z OFE. Zdaniem Janusza Kochanowski ego, Rzecznika Praw Obywatelskich, wątpliwości budzą emerytury małżeńskie, albowiem mogą one nie dotyczyć najuboższych rodzin - pisze "Rzeczpospolita" (Nr z 28.07.2007 r.). Janusz Kochanowski chce również przedstawienia przez wicepremiera Przemysława Gosiewskiego szacunkowych wyliczeń emerytur z II filara. "Rzeczpospolita" podaje, że z uzasadnienia projektu ustawy o zakładach emerytalnych wynika, iż 65-letni mężczyzna w przypadku emerytury indywidualnej będzie mógł liczyć na 5,5 zł miesięcznie z 1 tys. zł zgromadzonego kapitału. Zaś o 8-10 proc. mniej dostanie, jeśli wybierze emeryturę z 10-letnim okresem gwarantowanym. Emerytura małżeńska wyniesie 3,5 zł (jeśli małżonkowie są w tym samym wieku). Jeśli małżonka będzie o 10-12 lat młodsza, emerytura małżeńska wyniesie 2 zł.
*OFE kupują polskie obligacje
W czerwcu br. inwestorzy zagraniczni pozbyli się polskich obligacji wartych 5 mld zł. Aż dwie trzecie obligacji sprzedanych przez inwestorów zagranicznych trafiło w ręce przyszłych emerytów z otwartych funduszy emerytalnych - informuje "Gazeta Wyborcza"(Nr z 01.08.2007 r.). Zapytany przez gazetę analityk z dużego zagranicznego banku inwestycyjnego powiedział, że jeszcze kilka lat temu tak dużo obligacji rzuconych w jednej chwili zachwiałoby całym krajowym rynkiem finansowym. Gwałtownie spadłyby notowania złotego i obligacji, podrożałyby także kredyty konsumenckie i hipoteczne. Teraz nie odczuł tego za bardzo ani rynek długu, ani rynek walutowy. Natomiast w czerwcu chętnie nabywały obligacje rosnące w siłę krajowe fundusze inwestycyjne i firmy ubezpieczeniowe. Aż dwie trzecie papierów sprzedanych przez inwestorów zagranicznych trafiło w ręce przyszłych emerytów z otwartych funduszy emerytalnych. OFE mają już papiery skarbowe za 78 mld zł. Stanowią one aż 56 proc. całego majątku OFE - szacuje gazeta. Według resortu finansów jest to pozytywna informacja, gdyż krajowe instytucje są z natury spokojniejsze i pełnią rolę bufora bezpieczeństwa. W razie jakiejkolwiek paniki na świecie nie rzucą obligacji na rynek i nie załamią kursu złotego.
*Bez konta bankowego nie będzie emerytury
Według projektu ustawy o zakładach emerytalnych osoby urodzone w 1949 roku lub później, przechodzące na emeryturę od stycznia 2009 r., będą musiały podać we wniosku o emeryturę swój rachunek w banku lub w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej. Dzięki wprowadzeniu do projektu takiego zapisu obniżeniu mają ulec koszty wypłat emerytur - donosi "Gazeta Prawna"(Nr z 31.07.2007 r.). Według dziennika, obecnie około połowa ubezpieczonych otrzymuje świadczenia na konta, zaś pozostali otrzymują je za pośrednictwem poczty. Paweł Wypych, prezes ZUS twierdzi, że na ten cel ZUS wydaje co roku kilkadziesiąt mln zł. Zdaniem Pawła Wypycha w zamian za konieczność założenia rachunku w banku, świadczeniobiorcy powinni też otrzymywać ofertę jego prowadzenia ze specjalnymi usługami, np. bank oferowałby takim osobom kilka przelewów w miesiącu bez żadnej prowizji. Konieczne jednak będzie, aby ZUS wybrał bank proponujący najlepszą dla świadczeniobiorców ofertę. To zachęcałoby również obecnych emerytów i rencistów do zakładania kont. ZUS wypłaca obecnie co miesiąc (dane za czerwiec 2007 r.) świadczenia dla 7,91 mln osób. Z tej liczby, 4,55 mln to emeryci, 1,47 mln osoby mające prawo do rent z tytułu niezdolności do pracy, a 1,28 mln do rent rodzinnych. Ponadto ZUS wypłaca też 238 tys. rent socjalnych i 370 tys. zasiłków i świadczeń przedemerytalnych. Łącznie, miesięcznie na te świadczenia ZUS wydaje 9,6 mld zł.
*OFE wyprzedają akcje
W czerwcu br. fundusze inwestycyjne i emerytalne wydały na zakupy akcji 3,9 mld zł. Wciąż fundusze inwestycyjne dzięki wysokim napływom środków od klientów zmuszone są do agresywnego kupowania akcji, a fundusze emerytalne znajdując się już blisko prawnych limitów zaangażowania, zmuszane są pod wpływem wzrostu wycen akcji do redukowania ich w swoich portfelach - pisze "Dziennik Ubezpieczeniowy"(Nr z 30.07.2007 r.). Tylko w czerwcu fundusze inwestycyjne zakupiły akcje za blisko 4,7 mld zł, a fundusze emerytalne sprzedały je za równowartość 810 mln zł - pisze gazeta za szacunkami Analizy Online. Według Analizy Online, wartość portfela akcyjnego funduszy inwestycyjnych i emerytalnych to już niemal 116 mld zł. Oznacza to, że fundusze zgromadziły już akcje odpowiadające za 13,2 proc. kapitalizacji warszawskiej giełdy.
*Kiedy budżet dopłaci do tzw. emerytury małżeńskiej ?
Projektodawcy udało się znaleźć rozwiązanie problemu emerytur małżeńskich i dopłaty do świadczeń minimalnych. Będzie można wybrać emeryturę małżeńską, ale budżet dopłaci tylko do wysokości świadczenia indywidualnego - twierdzi "Gazeta Prawna" (Nr z 01.08.2007 r.). Według obowiązujących przepisów, jeśli kobieta przepracuje 20 lat, mężczyzna 25 lat, a wysokość łącznej emerytury z ZUS i OFE nie przekroczy emerytury minimalnej (obecnie 597,46 zł brutto) do takiego świadczenia dopłaci budżet. I kiedy Międzyresortowy Zespół do Spraw Nadzoru Ubezpieczeń Społecznych zaproponował, aby członkowie OFE mieli możliwość wyboru świadczenia, pojawił się problem z dopłatami do minimalnych świadczeń. Przyszli emeryci, oprócz dożywotniej emerytury indywidualnej mogliby wybierać emeryturę małżeńską lub z tzw. gwarantowanym okresem płatności. Wicepremier Gosiewski przekonuje, że oferując świadczenia małżeńskie, rząd chce chronić głównie kobiety, które w okresie pracy gromadzą niższy kapitał na emeryturę - pisze dziennik. Tymczasem te świadczenia będą niższe od emerytur indywidualnych, bo niosą ze sobą więcej ryzyk dla firm oferujących wypłaty. Może się zatem zdarzyć sytuacja, że wybierając emeryturę indywidualną, osoba ubezpieczona otrzymałaby ją w wysokości emerytury minimalnej (budżet nie musiałby dopłacać do ustawowego minimum), a wybierając emeryturę małżeńską nie osiągnie takiego poziomu. Wtedy budżet - prognozuje "Prawna" - musiałby do jej świadczenia dopłacać. A w opinii wielu ekspertów, byłoby to niesprawiedliwe, gdyż do świadczeń osób, świadomie decydujących się na niższe świadczenie, musieliby dopłacać podatnicy. Uzgodniony z członkami międzyresortowego zespołu projekt przewiduje więc, że wysokość dopłaty gwarantującej emeryturę minimalną byłaby ustalana przy założeniu, że osoba wybierałaby z II filara świadczenie indywidualne. Jeśli więc kobieta będzie mieć prawo do emerytury z I filara w wysokości 350 zł, a z II filara wysokość jej emerytury indywidualnej wyniesie 200 zł, a małżeńskiej 100 zł to budżet - bez względu na to, jakie świadczenie wybierze - będzie jej dopłacał 50 zł miesięcznie (przy założeniu, że emerytura minimalna wyniesie 600 zł).
26 lipca 2007 r.
*Środki na emeryturę zgromadzone w ZUS będą dzielone w przypadku rozwodu ? Według projektu ustawy, realizującego część rządowego programu polityki rodzinnej a przygotowanego przez Joannę Kluzik-Rostkowską ( wiceministra rozwoju regionalnego ), środki gromadzone w ZUS na emeryturę w przypadku rozwodu przed uzyskaniem świadczenia będą dzielone między małżonków, analogicznie jak w II filarze. Kluzik-Rostkowska mówi - pisze "Gazeta Prawna"(Nr z 19.07.2007 r.), że zasady podziału środków na kontach emerytalnych w ZUS i OFE powinny być takie same . Przypomina, że w rodzinach wychowujących troje lub więcej dzieci często dochodzi do sytuacji, że jedno z rodziców ( zazwyczaj kobieta ) musi czasowo rezygnować z pracy. Wówczas osoby takie są całkowicie wykluczone z systemu emerytalnego, bo nie opłacają składek do ZUS i OFE. Cel proponowanej zmiany jest zatem oczywisty: uwzględnienie dodatkowego zabezpieczenia emerytalnego niepracującego małżonka, który ułatwia, a często wręcz umożliwia rozwój zawodowy współmałżonkowi. Oznacza to, że według projektu jeśli małżonkowie będą się rozwodzić przed uzyskaniem wieku emerytalnego, przekażą sobie nawzajem część kapitału zgromadzonego na emeryturę w ZUS. Podziałowi będą podlegać tylko te środki, które zostały zgromadzone w okresie posiadania przez małżeństwo wspólnoty majątkowej, czyli w przypadku podpisania intercyzy, do podziału nie dojdzie. Efektem tych zmian byłaby np. sytuacja, w której pracujący mąż musiałby dzielić się częścią pieniędzy zgromadzonych w ZUS na emeryturę z niepracującą żoną.
W opinii ekspertów, rozwiązanie proponowane przez rząd może przyczynić się do zwiększenia wydatków budżetu na emerytury minimalne. Gdy podziałowi ulegnie kapitał zgromadzony na emeryturę przez jednego małżonka, to dwa świadczenia mogą okazać się bardzo niskie. Wtedy może się okazać, że będzie musiał do nich dopłacić budżet.
*Znieść składkę na ubezpieczenie zdrowotne ? Należy całkowicie zlikwidować składkę na ubezpieczenie zdrowotne, a wszystkie szpitale i przychodnie sprywatyzować poprzez aukcje publiczne - uważają ekonomiści z Centrum im. Adama Smitha. W ich opinii - pisze "Życie Warszawy" (Nr z 18.07.2007 r.) - rząd powinien też zapewnić każdemu obywatelowi podstawową opiekę medyczną poprzez wykupienie abonamentu w towarzystwach ubezpieczeniowych. Andrzej Sadowski z Centrum A. Smitha twierdzi, że obecnego systemu opieki zdrowotnej nie można już reformować, więc trzeba go stworzyć od podstaw. Jego zdaniem - pisze gazeta - w obecnej sytuacji utrzymujemy jedynie fikcyjne poczucie bezpłatnego dostępu do świadczeń zdrowotnych, podczas gdy zaproponowany przez ekspertów Centrum system zapewniłby ten dostęp realnie. Autorzy projektu nowego systemu proponują zmianę funkcji państwa z organizatora na finansującego opiekę zdrowotną. Sadowski uważa, że pierwszą czynnością powinno być zlikwidowanie składki zdrowotnej, a abonament podstawowej opieki zdrowotnej powinien być finansowany przez państwo z podatku dochodowego. Nieodpłatne miałoby zostać ratownictwo medyczne, finansowane przez samorządy, które organizowałyby system ratownictwa według wybranych przez siebie modeli (samorządowe, prywatne lub publiczno-prywatne). Z kolei usługi nieobjęte pakietem podstawowym obywatele powinni wykupywać na wolnym rynku od towarzystw ubezpieczeniowych lub szpitali w postaci dodatkowych ubezpieczeń lub za gotówkę.
*Projekt MPiPS: trzy rodzaje emerytur Według Romualda Polińskiego, wiceministra pracy, projekt MPiPS zakłada, iż pieniędzmi zgromadzonymi na rachunkach otwartych funduszy emerytalnych będą zarządzały prywatne zakłady emerytalne utworzone przez ubezpieczycieli i jeden państwowy. Ma on przyjąć charakter osobnej spółki skarbu państwa - pisze "Gazeta Wyborcza"(Nr z 17.07.2007 r.).
Projekt resortu pracy przewiduje trzy rodzaje emerytur: indywidualną - w momencie śmierci cały kapitał przepada, tzn. nikt z krewnych go nie odziedziczy; gwarantowaną - z pięcioletnim gwarantowanym okresem wypłat ( emerytura byłaby niższa od indywidualnej, ale z możliwością wskazania przez emeryta osoby, która po jego śmierci dostawałaby jego emeryturę, natomiast w przypadku śmierci wcześniejszej niż po upływie pięciu lat po przejściu na emeryturę do końca tego okresu świadczenie dostawałaby wskazana osoba) oraz emeryturę małżeńską w dwóch wariantach (w pierwszym ubezpieczony za wspólnie zgromadzone składki wykupi oddzielne świadczenie dla siebie i dla swojej żony wypłacane do końca ich życia, zaś w drugim występuje jedna wspólna emerytura. W przypadku śmierci współmałżonka druga osoba dostaje tylko 40 proc. wspólnej emerytury). I właśnie ta propozycja wzbudza najwięcej kontrowersji - twierdzi "Wyborcza". Z niepublikowanych wyliczeń MPiPS wynika bowiem, że emerytura małżeńska nie jest dobrym rozwiązaniem dla przyszłych emerytów, ponieważ będzie dużo mniejsza od pozostałych. Różnica może wynieść od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu procent. Wynikiem tego będą większe koszty dla budżetu, gdyż w ustawie jest zapis gwarantujący minimalną emeryturę (dziś to ok. 597 zł). W przypadku, gdy małżonkowie zarówno w OFE, jak i w ZUS uzbieraliby mniej, brakującą do minimalnej emerytury kwotę musiałoby dopłacić państwo.
*Oszczędzanie w IKE nadal mało atrakcyjne W ciągu 12 miesięcy liczba indywidualnych kont emerytalnych (IKE) wzrosła o ćwierć miliona, do około 890 tys. na koniec czerwca br. - szacuje "Rzeczpospolita" (Nr z 16.07.2007 r.). Wynik ten został osiągnięty głównie za sprawą aktywności towarzystw funduszy inwestycyjnych oraz towarzystw ubezpieczeniowych, a zwłaszcza PZU Życie. Oznacza to jednak znaczy - pisze dziennik - że IKE mają zaledwie około 6 - 7 proc. osób, które są uprawnione do ich założenia. Zdaniem gazety, Polacy już zapomnieli o dodatkowym oszczędzaniu na emeryturę - w ciągu minionego półrocza przybyło zaledwie ok. 45 tys. IKE. Sebastian Buczek, prezes ING TFI tłumaczy ten wynik faktem, że IKE przez nikogo nie są promowane. W jego opinii, nie ma nacisku na sprzedaż ani po stronie rządowej, ani instytucji finansowych. "Rzeczpospolita" zauważa, że maleje liczba kont, które prowadzone są w bankach - klienci je likwidują. Co więcej, zdaniem ekspertów, osoby rezygnujące z IKE w banku, prawdopodobnie w ogóle wycofują się z dodatkowego oszczędzania na starość. Przeniesienie tych pieniędzy do innego typu instytucji finansowej dotyczy tylko niewielkiego procentu. Według Michała Glinki, dyrektora Departamentu Produktów Detalicznych w Banku BGŻ, jednym z czynników, który sprawia, że klienci coraz bardziej świadomie lokują swoje oszczędności na długie terminy, są kampanie edukacyjne prowadzone przez towarzystwa funduszy inwestycyjnych, a także banki przy okazji sprzedaży produktów wiązanych takich jak lokata plus fundusz. W długim terminie wyższe zyski niż lokaty bankowe dadzą bowiem akcje. Kiepskie wyniki są również efektem słabszej sprzedaży IKE przez największego polskiego ubezpieczyciela. PZU Życie i PZU TFI wciąż są liderem w tym segmencie rynku, jednak obecnie notują przyrost rzędu kilkudziesięciu tysięcy, a nie kilkuset tysięcy, jak bywało dawniej..
*Niższy próg kapitałowy dla zakładów emerytalnych ? Próg kapitałowy, niezbędny do utworzenia zakładu emerytalnego, który wyliczy wysokość świadczenia klientom OFE przechodzącym na emeryturę oraz będzie tymi środkami zarządzał ma ulec obniżeniu - donosi " Gazeta Ubezpieczeniowa" ( www.gu.com.pl ) z 16.07.2007 r. Według aktualnego planu MPiPS próg ten ma wynieść 25 mln euro, podczas gdy wcześniejsze projekty resortu pracy ustanowiły go na poziomie 40 mln euro. Ponadto - informuje "Ubezpieczeniowa" - dodatkowo prawo do tworzenia zakładów emerytalnych będą posiadały nie tylko towarzystwa ubezpieczeń na życie, ale takze i inne instytucje finansowe.
17 czerwca 2007 r.
*Ustawa o wypłacie emerytur z II filara jeszcze w tym roku Ustawa o wypłacie emerytur kapitałowych za pieniądze zgromadzone w OFE powinna zostać przyjęta jeszcze w tym roku - twierdzi minister Przemysław Gosiewski w wywiadzie dla 'Gazety Prawnej' (Nr z 11.06.2007 r.). W jego opinii, ZUS będzie miał wówczas całe 12 miesięcy na niezbędne przygotowania. Przemysław Gosiewski powiedział także "Prawnej", że ZUS powinien tworzyć publiczny zakład wypłacający emerytury z OFE, gdyż będzie równoważył sytuację na rynku - podmioty prywatne mogą obniżać swoje prowizje. Dziennik podaje, że kwestia waloryzacji świadczeń i tablic dalszego trwania życia rozstrzygnięta zostanie do 20 czerwca br. przez podzespół, kierowany przez Przemysława Gosiewskiego.
*W maju br. już 12,7 mln uczestników II filara W maju br. odnotowano wzrost liczby uczestników otwartych funduszy emerytalnych o 19,43 tys. osób, czyli o 0,15 proc., do poziomu 12,7 mln osób. W ciągu roku liczba osób związanych z II filarem systemu emerytalnego wzrosła o ponad 742 tys. osób, co odpowiada wzrostowi na poziomie 6,2 proc. - podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 13.06.2007 r.) za Analizy Online. Według dziennika, liderem w pozyskiwaniu nowych uczestników jest ING Nationale-Nederlanden OFE , z wynikiem blisko 210 tys. osób. Z kolei Commercial Union OFE , podpisał w tym czasie ponad 80 tys. nowych umów, zaś trzeci w kolejności - OFE PZU Złota Jesień - ponad 75 tys. Zdaniem ekspertów z Analiz Online, znaczny wpływ na zmianę liczby uczestników poszczególnych OFE, poza aktywnością na rynku pierwszych umów, miały wyniki sesji transferowej. Fundusz emerytalny zmieniła rekordowa liczba 105 tys. osób. Najkorzystniej wypadł w niej fundusz Axa OFE , który na rynku transferów jest najsilniejszym graczem od dłuższego czasu - pisze gazeta, podkreślając, że od wielu miesięcy fundusz ten prowadzi agresywną politykę akwizycji. Łącznie z 976 nowo podpisanymi umowami, powiększył on liczbę swoich uczestników o 11,7 tys. osób. W maju spadła liczba uczestników 8 OFE, najwięcej stracił OFE Ergo Hestia - ponad 6,5 tys. osób. Wszystkie OFE straciły na skutek ujemnego salda sesji transferowej. W maju nieznacznie się zmniejszyła liczba kont, na które nie wpłynęła żadna składka, o prawie 15 tys. W sumie fundusze emerytalne prowadzą prawie 753,8 tys. martwych rachunków, co stanowi 5,7 proc. rachunków ogółem.
*Rząd wyklucza dalsze przedłużanie przywilejów emerytalnych Rząd wyklucza wydłużanie o kolejny rok przywilejów emerytalnych i to, aby na emerytury pomostowe przechodziły osoby urodzone po 1968 roku. Jeśli w tym roku Sejm nie uchwali ustawy o emeryturach pomostowych, osoby pracujące w szkodliwych warunkach będą pracować do osiągnięcia pełnego wieku emerytalnego - twierdzi "Gazeta Prawna"(Nr z 11.06.2007 r. Według dziennika, obecnie rząd ma trzy kardynalne założenia dotyczące emerytur pomostowych i całego systemu emerytalnego, z których na pewno nie zrezygnuje. Po pierwsze, nie przedłuży o kolejny rok prawa do przechodzenia na wcześniejsze emerytury, bo w dobie starzejącego się społeczeństwa i bardzo niskiej aktywności zawodowej Polaków byłoby to na dłuższą metę nie do udźwignięcia przez osoby opłacające składki. Emerytury pomostowe będą więc świadczeniami wygasającymi. Po drugie, obejmą wyłącznie osoby urodzone w latach 1949-1968. Nie będą zatem mieć do nich prawa osoby urodzone później. Trzecia ważna sprawa dotyczy wysokości tych emerytur. Rząd chce - według "Prawnej" - stworzyć taki system, który będzie premiować aktywność zawodową. Świadczenie pomostowe będzie więc tak skonstruowane, że im później ktoś z niego skorzysta, tym będzie ono wyższe. Ma to wyeliminować sytuację, aby osoba korzystająca z emerytury pomostowej pracowała równocześnie w zawodzie, który wcześniej wykonywała.
*Mniej skarg od klientów funduszy emerytalnych W ub.r. z aledwie nieco ponad tysiąc skarg wpłynęło do Komisji Nadzoru Finansowego i Rzecznika Ubezpieczonych od klientów funduszy emerytalnych, a w tym roku liczba zażaleń nie przekracza 350 - donosi "Rzeczpospolita" (Nr z 15.06.2007 r.). Iwona Torzewska, naczelnik wydziału skarg w Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) powiedziała gazecie, że większość skarg, które do nas docierają, dotyczy nieprawidłowości w dokonywaniu transferu pieniędzy z funduszu do funduszu (około 85 proc. wszystkich skarg). Przyznała, że wiele z nich jest przedwczesnych. Transfery środków odbywają się bowiem cztery razy w roku, a klienci interweniują jeszcze przed kolejnym jego terminem. Zdecydowanie mniej zażaleń na działalność OFE niż nadzór emerytalny otrzymuje - według dziennika - Rzecznik Ubezpieczonych. W ubiegłym roku do rzecznika wpłynęło zaledwie 47 takich skarg. Rzecznik interweniował on w 18 przypadkach, w tym w 13 skutecznie. Do KNF wpłynęło w tym czasie 998 skarg. To i tak jednak niewiele, zważywszy, że łączna liczba uczestników II filara przekracza 12 mln osób. Przedmiotem kierowanych do rzecznika skarg była najczęściej niemożność przejścia na wcześniejszą emeryturę z powodu przystąpienia do OFE. Stąd też aż 25 skarg poruszało problem anulowania umowy członkostwa w OFE. Skarżący na skutek niewiedzy tracili prawa do wcześniejszego świadczenia emerytalnego. Inne zażalenia dotyczyły wypłaty środków po śmierci członka OFE, utrudnień w przypadku zmiany funduszu, nieprawidłowości w prowadzeniu rejestru członków oraz przy prowadzeniu akwizycji na rzecz OFE. Jak przyznaje Biuro Rzecznika Ubezpieczonych, wiele skarg wynika z niedostatecznej wiedzy ubezpieczonych o funkcjonowaniu II filara - podkreśla "Rzeczpospolita". W opinii dziennika, niechlubną pozycję lidera w tej kategorii ma OFE PZU Złota Jesień (co piąta skarga) oraz Commercial Union.
*Koszt waloryzacji rent i emerytur w 2008 r. wyniesie około 4,4.mld zł Wprowadzenie corocznej waloryzacji w 2008 r. kosztować będzie budżet 4,4 mld zł - wynika z uzasadnienia do nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Pod koniec maja rząd przyjął projekt ustawy zakładający coroczną waloryzację rent i emerytur - informuje za PAP www.onet.pl (11.06.2007 r.). Od 2008 r. emerytury i renty będą corocznie waloryzowane 1 marca. Wskaźnik waloryzacji wyniesie nie mniej niż średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym, zwiększony o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Ewentualne zwiększenie wskaźnika będzie corocznie negocjowane w Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych. W przypadku, gdy nie dojdzie do uzgodnienia, wskaźnik waloryzacji określi Rada Ministrów. Według wstępnych założeń do ustawy budżetowej na 2008 rok inflacja ma wynieść 2,3 proc.
22 maja 2007 r.
*Rząd przyjął nowelę ustawy o IKE Rząd 15 maja br. przyjął nowelizację ustawy regulującej sposób oszczędzania na Indywidualnych Kontach Emerytalnych. Pośród zmian najistotniejszą wydaje się być ta, która dotyczy zmiany zasad wypłacania części zgromadzonych tam pieniędzy na bardziej elastyczne - pisze "Gazeta Prawna"(Nr z 16.05.2007 r.). Romuald Poliński, wiceminister pracy i polityki społecznej, powiedział, że jego resort złożył propozycję zwiększenie limitu wpłat na IKE, aby więcej osób dodatkowo oszczędzało na starość. Zapisy przyjętej przez rząd nowelizacji przewidują, że limit wpłat na IKE w kolejnym roku nie może być niższy niż w roku poprzednim. Oznacza to, że nawet przypadku spadku wynagrodzeń, limit nie ulegnie zmniejszeniu. Nowe regulacje poprawki rządowej ponadto ułatwiają zasady zwrotu i wypłaty pieniędzy z IKE. Według obecnych przepisów, osoba, która nie ukończyła 60 lat (są wyjątki) nie może wypłacić pieniędzy z IKE bez rozwiązania umowy dotyczącej oszczędzania. Wiele osób z tego powodu nie decyduje się na założenie konta. Odkładany kapitał jest zamrożony i nie ma możliwości skorzystania z niego w razie nieoczekiwanego zdarzenia losowego. Zgodnie z nowelizacją możliwy będzie częściowy zwrot środków ( bez rozwiązywania umowy ), pod warunkiem zapłacenia od wypłaconych kwot podatku od dochodów kapitałowych. Z najnowszych danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że w 2006 roku Polacy założyli prawie 450 tys. IKE. Na koniec 2005 roku było ich ponad 420 tys., a na koniec 2006 roku już 840 tys.Statystycznie na tę formę oszczędzania najczęściej decydują się osoby mające od 41 do 50 lat. Średnio wpłat na IKE w ubiegłym roku wyniosła 2,2 tys. zł. Na koniec 2006 roku na tych kontach zgromadzone było1,3 mld zł.
* Konfederacja Pracodawców Polskich (KPP) przeciwna emeryturom pomostowym Konfederacja Pracodawców Polskich uważa, że żadna grupa zawodowa nie powinna być dyskryminowana lub uprzywilejowana przy przechodzeniu na wcześniejsze emerytury - podaje www.wp.pl za "Gazetą Krakowską"(Nr z 15.05.2007 r.) . Według KPP, polskiej gospodarki nie stać na politykę dezaktywacji znacznej części społeczeństwa. Osoby przechodzące na wcześniejszą emeryturę przestają płacić składki, a to obciąża system emerytalny. Z uwagi na sytuację demograficzną kraju jest to bardzo niebezpieczne - podkreślają eksperci KPP. Ustawodawca utrzymał możliwość przechodzenia na wcześniejsze emerytury do końca 2006 r., a następnie termin ten przedłużył do 31 grudnia 2007 r. Jednak do dziś nie ma aktów wykonawczych dotyczących emerytur pomostowych. Rodzi się mniej dzieci, dłużej żyjemy.
*Przywileje emerytalne dla uzbrojonych pracowników skarbówki? Specjalne uprawnienia emerytalne mają otrzymać pracownicy aparatu podatkowego, którzy mogą używać broni. Eksperci emerytalni załamują ręce - alarnuje "Życie Warszawy" (Nr z 18.05.2007 r.). Według gazety, resort finansów w ramach reformy administracji podatkowej powołuje do życia Krajową Administrację Skarbową (KAS). Przy okazji tej reorganizacji chce zrównać w przywilejach emerytalnych urzędników skarbówki z funkcjonariuszami np. policji czy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Będą oni mogli przechodzić w stan spoczynku po 15 latach służby, bez względu na wiek. Uprawnienia te nie objęłyby wszystkich pracowników aparatu (jest ich ok. 60,6 tys.), ale "wybrańców" mających bezpośrednią styczność z przestępcami podatkowymi. Według projektu ustawy o KAS, będą oni nosić nazwę Mobilnych Grup Kontrolnych. Do ich zadań należy m.in. "rozpoznawanie, wykrywanie i zwalczanie przestępstw skarbowych". Wypełniając misję, mogą oni m.in. przeszukiwać i zatrzymywać podejrzanych, stosować środki przymusu, a w sytuacji kryzysowej - użyć broni. Obecnie w takich specgrupach pracuje ponad 1160 osób, głównie celników, docelowo zatrudnienie ma wynieść 3,5 tys. osób - informuje Maria Hiż z biura prasowego resortu finansów.
*Zaświadczenia o o niezaleganiu ze składkami na ZUS ważne 3 miesiące Oddziały ZUS w całym kraju wydają tysiące zaświadczeń o niezaleganiu ze składkami. Jeśli chce się zatrudnić osobę bezrobotną w ramach prac interwencyjnych, przystąpić do przetargu, wziąć kredyt gospodarczy w banku - trzeba zdobyć zaświadczenie z ZUS i urzędu skarbowego, że się nie zalega z daninami wobec państwa. To dowód, że się ma do czynienia z uczciwym obywatelem. Jak informuje Aleksandra Skalec, rzecznik Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach, tak zdecydował o tym w rozporządzeniu minister gospodarki i pracy - podaje www.wp.pl za "Dziennikiem Zachodnim" (Nr z 15.05.2007 r.) . Rozporządzenie to było ostatnio nowelizowane w 2004 r. .Jeśli więc pracodawca nie zgłosi pracownika do ubezpieczenia i w związku z tym nie odprowadzi za niego składek, dla ZUS nadal będzie rzetelnym płatnikiem! Zdaniem rzecznika ZUS Przemysława Przybylskiego, zaświadczenie jest wydawane - na podstawie danych o stanie rozliczeń wynikających z prowadzonej przez zakład ewidencji, rejestrów, jak też innych danych znajdujących się w naszym posiadaniu - gdy na koncie płatnika do dnia wydania zaświadczenia nie występuje zadłużenie z tytułu składek pobieranych przez ZUS. Potwierdzenie to będzie ważne 3 miesiące - choćby przedsiębiorca przestał płacić składki zaraz po uzyskaniu dokumentu. Także osoba przyłapana na zatrudnianiu pracowników "na czarno" dostanie zaświadczenia o niezaleganiu ze składkami, jeśli toczące się wobec niej postępowanie nie zakończyło się jeszcze wydaniem decyzji o podleganiu pracowników ubezpieczeniu i nakazie wpłaty zaległych składek.
*Kontrowersje wokół projektu o wypłatach z OFE Projekt wypłaty emerytur z OFE chociaż będący w fazie konsultacji, już budzi liczne kontrowersje - twierdzi "Gazeta Prawna"()Nr z 14.05.2007 r. Dlaczego ? Przyszła ustawa nie reguluje kwestii waloryzacji świadczeń, które rosnąć mają wraz z zyskami instytucji, które operują pieniędzmi. W przypadku braku zysków, emerytury mogą tracić na wartości. Wątpliwości budzą także wymagania stawiane zakładom ubezpieczeń na życie, które maja stworzyć prywatne zakłady emerytalne - twierdzi dziennik. Wymagania te są na tyle restrykcyjne, iż zachodzi obawa braku konkurencji na rynku - na ich spełnienie stać będzie jedynie nieliczną grupę, w skrajnym przypadku zaś tylko ZUS (który i tak będzie miał preferencyjną pozycję - zachowa dane osób, które złożą wnioski o emeryturę). Według "Prawnej", zastrzeżenia budzi także niemożność wskazania małżonka jako osoby uposażonej przy wyborze emerytury z gwarantowanym okresem wypłat. Kolejne kontrowersje budzą sztywne, narzucone ustawą opłaty, pobierane za obsługę konta (na poziomie 2 proc. przekazanych środków).
24 kwietnia 2007 r.
*Będzie uszczelnienie KRUS Ministerstwo Finansów pracuje nad projektami ustaw dotyczącymi uszczelnienia systemu rolniczych ubezpieczeń KRUS, które miałyby przynieść oszczędności rzędu 2,5-3,0 mld zł. Zdaniem prof. Zyty Gilowskiej, "najprościej byłoby usunąć z KRUS wszystkich, którzy mają poniżej 1 ha. (...) oraz typowych przedsiębiorców, którzy posiadają lub dzierżawią wielkie gospodarstwa rolne" - pisze "Gazeta Prawna"(Nr z 17.04.2007 r.). Andrzej Kowalski, dyrektor Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej i były wiceminister rolnictwa uważa, że zróżnicowanie składek w zależności od dochodów rolniczych jest na razie trudne, gdyż wiele gospodarstw rolnych nie prowadzi księgowości i nie można precyzyjnie ustalić wielkości przychodów. Według Kowalskiego, przy zróżnicowaniu składek na KRUS budżet może zarobić najwyżej 1,3 mld zł. W 2007 r. na dofinansowanie KRUS budżet przeznaczy ponad 15 mld zł., podobną kwotę wydatkowano z publicznych pieniędzy w 2006 roku. Składka dla rolników na fundusz emerytalny wynosi 179 zł kwartalnie i stanowi 30 proc. podstawowej emerytury rolniczej. W 2007 r. przeciętne świadczenie rolnicze wzrośnie o 3,1 proc. w stosunku do 2006 r. do blisko 702 zł.
*W marcu najlepszy Pekao OFE Dzięki hossie na giełdzie, wszystkie fundusze emerytalne uzyskały w marcu dodatnie stopy zwrotu. Średnia stopa zwrotu wyniosła 3,87 proc., czyli najwięcej od lipca ubiegłego roku, gdy zarządzający OFE zarobili przeciętnie powyżej 4 proc. - informuje "Dziennik Ubezpieczeniowy"(Nr z 19.04.2007r.) za Analizy Online. Najwięcej zyskał Pekao OFE, którego jednostka rozrachunkowa wzrosła o 4,52 proc.. Kolejne miejsca zajęły OFE Polsat i OFE PZU Złota Jesień. Najsłabsze w marcu okazały się natomiast: OFE Pocztylion i OFE Ergo Hestia, których jednostki rozrachunkowe wzrosły o 3,47 proc. Benchmark IRFU-emp, na który składa się w 30 proc. zmiana wartości indeksu WIG i w 70 proc. zmiana indeksu wzrósł w marcu o 3,52 proc.. Poza dwoma najsłabszymi funduszami granicy tej nie zdołali pokonać również zarządzający z Commercial Union OFE (3,5 proc).
*Resort pracy przyjął pakiet ustaw o emeryturach pomostowych i wypłatach z OFE Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przyjęło trzy projekty ustaw: o emeryturach pomostowych, wypłacie świadczeń ze środków gromadzonych w OFE, nowej formule ustalania wysokości rent z tytułu niezdolności do pracy. Projekty zostały skierowane do Międzyresortowego Zespołu do Spraw Nadzoru Ubezpieczeń Społecznych - podaje "Gazeta Prawna"(Nr z 19.04.2007 r.). W opinii Anny Kalaty, minister pracy i polityki społecznej, resort traktuje te trzy ustawy jak pakiet, bo ich przyjęcie jest konieczne, aby dokończyć reformę emerytalną . jednak- zauważa dziennik - wciąż nie wiadomo, kto otrzyma prawo do emerytur pomostowych. Według "Prawnej", resort pracy przygotował cztery warianty wypłat, a każdy z nich przewiduje objęcie prawem do przechodzenia na wcześniejsze emerytury innej grupy osób. Najbardziej restrykcyjny zakłada, że emerytura pomostowa ma przysługiwać wybranym osobom pracującym w tzw. szkodliwych warunkach urodzonych w latach 1949-1968. Z prawa takiego nie skorzystają jednak wszyscy, którym prawo do takiej specjalnej emerytury dawało rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. nr 8, poz. 43 z późn. zm.). Resort pracy opracował bowiem dwie nowe definicje pracy w szczególnych warunkach i pracy w szczególnym charakterze, a na ich podstawie sporządził dwie listy osób pracujących w takich zawodach. Ma ich być 51. Na podstawie rozporządzenia do wcześniejszych emerytur byłoby uprawnionych 1,25 mln, a na podstawie tego wariantu - 317 tys. osób. Prawo do wcześniejszego kończenia kariery zawodowej stracą m.in. nauczyciele i dziennikarze. Taka wersja będzie kosztować budżet w ciągu najbliższych 25 lat ok. 7,5 mld zł - twierdzi gazeta. I podkreśla, że pozytywnie oceniają ją organizacje pracodawców.
*Warunek posiadania ratingu wzbudza kontrowersje Zdaniem "Rzeczypospolitej" (Nr z 20.04.2007 r.), przygotowany przez Ministerstwo Pracy projekt ustawy o emeryturach kapitałowych z zakładów ubezpieczeń emerytalnych wzbudził naturalne zainteresowanie pośród ubezpieczycieli. Szczególną uwagę zainteresowanych tworzeniem zakładów emerytalnych zwróciły zwłaszcza wymogi, stawiane przez resort pracy. Stawiane przez resort warunki trzyletniej obecności na polskim rynku i posiadania zezwolenia nadzoru na oferowanie rent ubezpieczeniowych nie budzą zastrzeżeń. Większość towarzystw ubezpieczeniowych spełnia wymagane kryteria - chęć udziału w systemie wypłat świadczeń pochodzących z II filaru zadeklarowały już Commercial Union, ING Nationale-Nederlanden, Generali, Amplico Life, Allianz, Axa, FinLife oraz PZU Życie. Kontrowersje pojawiają się przy warunku posiadania przez ubezpieczycieli ratingu (oceny wiarygodności kredytowej) na poziomie co najmniej BBB nadanym przez Standard & Poor's lub równoważnym nadanym przez inną agencję - podkreśla dziennik..Pomimo tego, że taka ocena zwiększa wiarygodność instytucji i świadczy o jej kondycji, jej posiadanie nie jest zbyt popularne wśród firm ubezpieczeniowych. Ocenę na poziomie A- nadaną przez Standard & Poor's mają jedynie PZU i PZU Źycie. Pozostałe firmy nie posiadają własnej oceny, ale mają ją międzynarodowe grupy, do której należą. Krytyce poddana jest także wymaga kwota 50 mln euro kapitału gwarancyjnego.
*Mniej członków funduszu w OFE Polsat W marcu br. liczba członków zmniejszyła się jedynie w przypadku OFE Polsat. Fundusz ten praktycznie nie prowadzi aktywnej akwizycji, stawiając na call center i internet - donosi "Parkiet"(Nr z 14.04.2007 r.). Anna Horsecka, prezes PTE Polsat, twierdzi, że firma nie chce uczestniczyć w wędrówce klientów z jednego funduszu do drugiego. Być może liczba klientów OFE Polsat zwiększy się w inny sposób. Gazeta pisze, powołując sie na nieoficjalne informacje, że PTE Polsat jest zainteresowany kupnem PTE Skarbiec-Emerytura. Według "Parkietu", spekuluje się także , że Skarbcem są również zainteresowani Vienna Insurance Group, Allianz i Aegon.
20 marca 2007 r.
*OFE ważnym graczem na polskim rynku finansowym W opinii Grzegorza Zatryba , wiceprezesa PTE Skarbiec-Emerytura , otwarte fundusze emerytalne (OFE) są powszechnie uznawane za bardzo ważnego gracza na polskim rynku finansowym. Jego zdaniem nie mają więc racji Ci, którzy postulują zniesienie obligatoryjności II filaru. OFE umożliwiają bowiem - twierdzi Grzegorz Zatryb w dzienniku "Parkiet"(Nr z 13.03.2007 r.) - transfer części składek do bardziej efektywnego sektora prywatnego. Wiceprezes PTE Skarbiec-Emerytura uważa ponadto, że skutki umożliwienia dobrowolnego opuszczenia II filaru byłyby katastrofalne dla polskiego sektora finansowego, a co za tym idzie, takze dla wartości samych środków zgromadzonych w funduszach emerytalnych.
*Polacy założyli do końca 2006 r. 840 tys. kont emerytalnych Polacy na koniec 2006 r. mieli założonych 840 tys. indywidualnych kont emerytalnych (IKE). W ciągu roku ich liczba wzrosła o ponad 412 tys. - informuje "Rzeczpospolita" (Nr z 13.03.2007 r.). Według gazety, najwięcej IKE prowadzą zakłady ubezpieczeń - 634,6 tys.. Wśród ubezpieczycieli pod tym względem liderem jest PZU Życie . Tym nie mniej klienci ubezpieczycieli wpłacają na IKE średnio 1226 zł, podczas gdy w podmiotach prowadzących działalność maklerską średnia wpłata roczna na IKE kształtuje się na poziomie 3211 zł (limit wynosił 3521 zł ). Ponadto, więcej kont emerytalnych mają kobiety niż mężczyźni. Blisko połowa oszczędzających w IKE to osoby w wieku 31-50 lat. Według "Rzeczpospolitej", łącznie wartość środków zgromadzonych na IKE wyniosła na koniec 2006 r. 1,3 mld zł.
*OFE w akcjach mają ponad 42,8 mld zł Na koniec lutego 2007 r. udział akcji w portfelach OFE wynosił blisko 36 proc. i stanowiły one 42,8 mld zł. Przy tym, wartość akcji w aktywach OFE zmniejszyła się o 3,2 proc. WIG spadł w lutym 2007 r. o 4,87 proc., a WIG20 o 7 proc. - informuje "Parkiet"(Nr z 10.03.2007 r.), powołując sie na Analizy Online. Według gazety, środki zgromadzone w OFE w lutym br. zmniejszyły się o około 1,36 proc. do 119,9 mld zł. W opinii Analizy Online, miniony miesiac był jednym ze słabszych miesięcy pod względem przelewów środków z ZUS .
* Najwyższe oceny dla Winterthur OFE W lutym br. średnia zmiana wartości jednostki rozrachunkowej funduszy emerytalnych była ujemna i wyniosła -1,56 proc. Lepszy rezultat od średniej zdołali osiągnąć zarządzający w dwóch funduszach emerytalnych: Pekao OFE oraz OFE Polsat . W obu przypadkach wypracowany wynik był niższy od jednoprocentowego spadku (odpowiednio -0,57 proc, oraz -0,62 proc.). - podaje "Dziennik Ubezpieczeniowy" (Nr z 12.03.2007 r.) za Analizy Online. W lutowym długoterminowym rankingu OFE, przygotowanym przez Amalizy Online także odnotowano zmiany. Najwyższą ocenę w horyzoncie 36 miesięcy uzyskał Winterthur OFE . Największy spadek osiągnął OFE Bankowy , w przypadku którego relacja zysku do ryzyka wypada najgorzej zarówno w krótkim, jak i długim horyzoncie czasu. Najlepszą relacją zysku do ryzyka w horyzoncie 36 miesięcy, mogą się ponownie pochwalić Generali OFE , Pekao OFE oraz OFE Polsat.
13 marca 2007 r.
*UE: Koszty reformy emerytalnej można odliczyć od długu publicznego Zgodnie z prawem unijnym, w krajach, gdzie została przeprowadzona reforma emerytalna jej koszty można odliczyć od długu publicznego - pisze "Rzeczpospolita" (Nr z 05.03.2007 r.) Żeby to było możliwe, konieczne jest coroczne obniżanie deficytu finansów publicznych i zbliżenie jego wartości do 3 proc. PKB . Według gazety, t a kie przepisy będą obowiązywać do 2010 r. Z roku na rok można odliczyć coraz mniejszy odsetek poniesionych kosztów. W pierwszym roku obowiązywania tego prawa, czyli w 2005 r., można było odliczyć wszystkie wydatki. Obecnie - 60 proc. Dotychczas Polska nie mogła skorzystać z odpisu ze względu na zbyt duży deficyt. W tym roku nasze szanse wzrosły. Według obliczeń ministerstwa finansów, tegoroczne koszty reformy emerytalnej mogą przekroczyć 2 proc. PKB. Jest to kwota rzędu 2 mld dolarów.
*Prokom do ZUS: nierealna wypłata wczesniejszych emerytur od 2008 r. Z poufnej korespondencji pomiędzy ZUS a firmą Prokom wynika, że wypłata wcześniejszych emerytur od 2008 roku jest nierealna - donosi "Gazeta Wyborcza" (Nr z 03.03.2007 r.). Niepewne są także wypłaty emerytur z OFE. Dlaczego ? Według informatyków z Prokomu na zmiany w systemie potrzeba co najmniej półtora roku, a tymczasem pierwsze pieniądze powinny zostać wypłacone już w styczniu 2008 r. Tymczasem wciąż nie powstała ustawa regulująca zasady wypłat. W ujawnionym przez 'Wyborczą" liście, Prokom informuje ZUS, że uchwalenie brakujących regulacji prawnych powinno nastąpić nie później niż w czerwcu 2007 r. A to Prokom ma przygotować system umożliwiający wypłaty emerytur z OFE
*Wypłaty z II filara według wicepremiera Dorna W opinii wicepremiera Ludwika Dorna , stojącego na czele specjalnego Zespołu ds. Nadzoru nad Ubezpieczeniami Społecznymi , każdy ubezpieczony będzie miał możliwość wyboru emerytury z II filara w zakładach emerytalnych istniejących, czy też nowoutworzonych - podaje "Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 10.03.2007 r. Zdaniem Dorna, p owierzenie tylko jednemu podmiotowi zarządzania pieniędzmi z OFE stanowiłoby ryzyko dla bezpieczeństwa systemu finansowegoW opinii "Ubezpieczeniowej", wicepremier Dorn zrezygnował z koncepcji lansowanej przez szefową resortu pracy, zgodnie z którą zarządzaniem i wypłatami środków z OFE miałby się zająć wyłącznie ZUS. Alternatywę dla prywatnych zakładów emerytalnych ma stanowić nowoutworzony zakład państwowy, zarządzany przez ZUS. Ma to zwiększyć konkurencyjność oraz doprowadzić do obniżenia prowizji. Tymczasem zakłady emerytalne sensu stricto istnieją wyłącznie w zapisach ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych, która stwierdza, że środki gromadzone są w OFE z przeznaczeniem na nabycie emerytur dożywotnich w zakładach emerytalnych. Żadne takie podmioty jeszcze na naszym rynku nie funkcjonują.
*Winterthur OFE liderem transferów W ostatniej sesji transferowej OFE uczestniczyło 81,5 tys. osób, czyli mniej więcej tyle samo, ile w kilku ostatnich sesjach - podają Analizy Online. W całym ub.r. decyzję o zmianie OFE podjęło 329,8 tys. osób. Liderem transferów w lutym był ponownie Winterthur OFE , który pozyskał w ten sposób nieco ponad 8,5 tys. osób - donosi "Puls Biznesu"(Nr z 05.03.2007 r.). Drugie miejsce pod względem salda przyjść i odejść zajęło ING NN OFE ( niemal 7,5 tys. osób). To rezultat odpowiadający przeciętnej z kilku ostatnich sesji. ING NN OFE to jednocześnie fundusz, który został wybrany przez największą liczbę osób (14,4 tys.) - pisze dziennik. W Generali OFE liczba uczestników zwiększyła się o 6,5 tys. osób.Dodatnie saldo przyjść i odejść odnotowały jeszcze dwa fundusze: OFE PZU Złota Jesień oraz Bankowy .Najmniej korzystny bilans odnotowały Nordea OFE oraz dwóch spośród czterech największych graczy na rynku.
*Koszty prowadzenia rachunków członków OFE W 2006 roku koszt prowadzenia 12,8 mln rachunków klientów otwartych funduszy emerytalnych kosztowało PTE ponad 134 mln zł. Średni koszt prowadzenia jednego rachunku wyniósł 10,5 zł, podczas gdy rok wcześniej było to ponad 1 zł więcej - informuje "Rzeczpospolita" (Nr z 08.03.2007 r.). Według gazety, koszt prowadzenia jednego rejestru klientów poniżej 10 zł odnotowało 7 PTE. Najmniej zaś, bo 1,5 zł kosztowało to AIG . Z kolei najwięcej (16 zł) wydaje na to PTE PZU . Szacując zaś wszystkie koszty związane z zarządzaniem OFE (nie tylko prowadzenia rejestru), przeciętne prowadzenie jednego konta klienta kosztowało w 2006 r. 67,5 zł, wobec 64,5 zł rok wcześniej.
6 marca 2007 r.
*Wysokie zyski PTE za 2006 r. Powszechne towarzystwa emerytalne w 2006 r. zarobiły 590 mln zł, czyli o 130 mln zł więcej niż rok wcześniej. Najwyższy zysk (185,7 mln zł) wypracowało PTE ING Nationale-Nederlanden . Kolejne miejsca zajęły: PTE Commercial Union (154,6 mln zł) i PTE PZU (83,9 mln zł) - informuje "Rzeczpospolita" (Nr z 28.02.2007 r.). Według gazety, w ubiegłym roku żadne z powszechnych towarzystw emerytalnych nie wykazało straty, a tylko jedna spółka - PTE AIG, nie poprawiła swojego wyniku z 2005 r. Kapitały własne towarzystw osiągnęły na koniec 2006 r. poziom 2,2 mld zł. Natomiast przychody PTE w ub.r. wzrosły o 20,8 proc. do 1,51 mld zł.
*Wiktorow nie zgadza się na "nadmierne obciążenie" ZUS Aleksandra Wiktorow , prezes ZUS , komentując założenia do projektu ustawy o wypłatach emerytur z II filara stwierdziła, że nie zgodzi się na nadmierne obciążenie ZUS - podaje "Parkiet"(Nr z 28.02.2007 r.). Wiktorow wskazywała również, że wykonywanie wszystkich zadań, jakie pomysłodawcy projektu chcą, aby realizował je ZUS, będzie generowało koszty. W opinii prezes ZUS, przygotowanie zakłądu od strony technicznej do wypłaty pieniędzy z OFE nie trwałoby dłużej niż 2 tygodnie. Aleksandra Wiktorow odnosząc się do pomysłu wicepremiera Ludwika Dorna stwierdziła, że wprowadzanie rozwiązania przejściowego, to zły pomysł i również bardzo kosztowny
*OFE Pocztylion będzie kupować ? Zbigniew Niezgoda , dyrektor generalny Poczty Polskiej, uważa, że OFE Pocztylion to jedna z najbardziej udanych inicjatyw firmy.. Jego zdaniem, Pocztylion powinien dążyć do wykupywania innych funduszy - informuje "Parkiet"(Nr z 24.02.2007 r.). Niezgoda n ie chciał jednak ujawnić, jaki fundusz jest brany pod uwagę. Według gazety, Zbigniew Niezgoda jest za tym, aby Poczta zyskała większość w Pocztylionie. Jest on także zwolennikiem koncepcji połączenia z Bankowym PTE , którego właścicielem jest PKO BP . Zbigniew Niezgoda powiedział, że działalność TUW-u Pocztowego, który został stworzony, aby ubezpieczać samochody Poczty, zostanie wznowiona w szerszym zakresie. Stanie się to albo w ramach powstającego centrum usług finansowych, albo być może na styku z PZU , a może z innymi firmami,
*Projekt środowiska biznesowego w sprawie wypłat emerytur z II filara Z arządzaniem środkami zgromadzonym w OFE zajęłyby się zakłady ubezpieczeń na życie, natomiast ZUS administrowałby procesem wypłaty - wynika z zaprezentowanego przez Polski Związek Pracodawców Prywatnych Zakładów Ubezpieczeń, Towarzystw Emerytalnych i Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych , PKPP Lewiatan i Izbę Gospodarczą Towarzystw Emerytalnych projektu ustawy - donosi "Dziennik Ubezpieczeniowy"(Nr z 27.02.2007 r.). W przedstawionym projekcie administracyjną obsługą wypłat emerytur z II filara zająłby się ZUS, natomiast zarządzaniem środkami przeznaczonymi na wypłaty przejętymi z OFE zajęłyby się zakłady ubezpieczeń na życie. Zarządzałyby one ryzykiem demograficznym i inwestycyjnym. Wprowadzone byłyby dwa produkty: dożywotnie emerytury indywidualne jako podstawowy typ świadczenia oraz dożywotnie emerytury indywidualne z gwarantowanym okresem płatności ( nie dłużej niż 5 lat; wybór tego produktu oznacza rezygnację z emerytury minimalnej). W opinii Zygmunta Kostkiewicza, takie rozwiązanie jest najlepsze, ponieważ np. wprowadzenie dłuższego okresu gwarantowanego lub produktu małżeńskiego skutkowałoby wypłatą niższego świadczenia. Dlatego indywidualna emerytura dożywotnia jest rozwiązaniem optymalnym. Drugi produkt z 5-letnim okresem gwarantowanym został zaproponowany tylko po to, aby w przypadku gdy śmierć nastąpi przed wypłatą emerytury nie było tzw. szoku przejścia, że nic się nie dostanie za tyle lat gromadzonych środków.
* Jak wysokie opłaty za wypłatę emerytur? Ubezpieczyciele przygotowali raport analizujący możliwość wypłaty przez nich emerytur z II filara - informuje "Parkiet" (Nr z 26.02.2007 r.). I tak, towarzystwa, zgodnie z opracowaniem, pobrałyby od każdej emerytury nie więcej niż 1 proc. oraz kilka złotych rocznie za obsługę. Ubezpieczyciele chcieliby również dostać część wypracowanego przez nich na kapitale emerytalnym zysku - pisze gazeta - np. 70 proc. dla klienta a 20 proc. dla zarządzającego zgromadzonymi środkami.
*Pracodawcy i związki zawodowe nie chcą, aby emerytury z OFE wypłacał ZUS Zespół Komisji Trójstronnej do spraw Ubezpieczeń Społecznych przyjął stanowisko, dotyczące wypłaty emerytur ze srodków, które przyszli emeryci gromadzą w OFE. Partnerzy społeczni uważają - pisze "Gazeta Prawna"(Nr z 02.03.2007 r.), że ubezpieczeni powinni mieć prawo wyboru instytucji ubezpieczeniowej, w której wykupią świadczenie. Ich zdaniem, taka emerytura winna mieć charakter dożywotni. W ich opinii, ZUS powinien jedynie odpowiadać za techniczna obsługę wypłaty świadczeń.
*OFE dla rolników? Resort rolnictwa rozważa możliwość skorzystania w konstrukcji projektu emerytur rolniczych z rozwiązań emerytalnych obowiązujących w systemie pracowniczym - podaje "Gazeta Prawna"(Nr z 02.03.2007 r.). Rolnicy powinni więc mieć mozliwość oszczędzania na przyszła emeryturę w otwartych funduszach emerytalnych - pisze gazeta, powolując sie na Andrezja Leppera. Podobne stanowisko zajmuje w tej sprawie prof. Marek Góra, współtwórca reformy emerytalnej, który uważa, że nie można uzaleniać wysokości emmerytury od rodzaju wykonanej pracy, lecz od wysokości kwoty zgromadzonej przez ubezpieczonego na przyszłą emeryturę. W opinii gazety, rolnicy, którzy chcą oszczędzać w otwartych funduszach emerytalnych muszą sie liczyć z koniecznością zapłacenia wyzszych składek na KRUS. Obecny systeme emerytalny rolników jest oparty w 96 proc. na dofinansowaniu, dlatego będzie podwyzka wysokości składek, aby w całości finansowały przyszłe emerytury.
27 lutego 2007 r.
*SN: poszkodowanemu w wypadku przy pracy należy się renta wyrównawcza za utracone zarobki Pracownik po wypadku otrzyma rentę wyrównującą stracone zarobki, nawet jeśli nie podjął innego zajęcia, na które pozwala mu stan zdrowia - orzekł Sąd Najwyższy . Według "Rzeczpospolitej" (Nr z 20.02.2007 r.), s prawa dotyczyła robotnika, który w lipcu 1998 r. uległ wypadkowi przy pracy, a po zwolnieniu lekarskim, rozwiązano z nim umowę bez wypowiedzenia z powodu niezdolności do pracy ( choroby trwającej dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku). Pobierał on następnie świadczenie rehabilitacyjne, potem czasowo rentę z ZUS, a w 2002 r. wystąpił przeciwko byłemu pracodawcy o rentę wyrównawczą za utracone dochody. Sąd przyznał mu 51 tys. zł skapitalizowanej renty za trzy lata oraz 1,5 tys. zł miesięcznej renty na przyszłość. Dawny pracodawca wyraził sprzeciw. Sprawa trafiła w końcu do SN, który uznał, iz bierność powoda, zmniejszająca szanse na uzyskanie pracy w żadnym razie nie ma wpływu na powstanie lub zwiększenie szkody w rozumieniu art. 362 k.c., a w konsekwencji zmniejszenie odpowiedzialności pracodawcy. Zdaniem SN, renta wyrównawcza powinna być wypłacana w wysokości różnicy między poprzednimi zarobkami a tymi, które mógłby teraz otrzymać.
*PPE przywiązuje pracownika do firmy Pracownicze Programy emerytalne związują pracowników z firmą - twierdzi "Parkiet" (Nr z 23.02.2007 r.). Zdaniem gazety, umożliwienie pracownikom oszczędzania w PPE jest jednym ze skutecznych sposobów na uatrakcyjnienie pakietu wynagrodzeń i zwiększenia ich lojalności wobec pracodawcy. Albowiem - pisze gazeta - finansowanie pracownikom przez pracodawcę składek podstawowych i danie możliwości dostępu do dodatkowej formy nieopodatkowego oszczędzania w ramach ustawowego limitu, ponad 11 tys. rocznie, czyni pracę w tej firmie bardzo atrakcyjną w dłuższej perspektywie.
*OFE zwiększą w portfelach udział obligacji? Być może zarządzający OFE zdecydują się zwiększyć zaangażowanie w obligacje komercyjne i komunalne - pisze "Dziennik Ubezpieczeniowy" (Nr z 23.02.2006 r.), powołując sie na "Parkiet"(Nr z 23.02.2007 r.). Z wyliczeń CU PTE wynika bowiem, że średni ważony udział pozaskarbowych papierów dłużnych w aktywach funduszy emerytalnych nie przekracza 1 proc.. Dominują natomiast obligacje skarbowe. Zdaniem Piotr Szczepiórkowskiego , prezesa CU PTE - zauważa gazeta - zwiększenie zaangażowania w papiery dłużne nieskarbowe jest dla OFE oczywistym kierunkiem rozwoju i sposobem na osiąganie wyższej stopy zwrotu w długim terminie.
* Ewa Lewicka: inwestycje OFE w obligacje zdywersyfikują ryzyko W opinii Ewy Lewickiej , prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych , rolą OFE nie jest finansowanie długów państwa. Prezes IGTE powiedziała dziennikowi "Parkiet" (Nr z 23.02.2007 r.) w wywiadzie, że obecność obligacji w portfelach funduszy wynika z dywersyfikacji ryzyka. Ewa Lewicka uważa bowiem, że najpilniejszym problemem do rozwiązania, jest kwestia wypłat emerytur z II filara. Zdaniem Lewickiej, pozytywnym zjawiskiem jest utworzenie zespołu w Kancelarii Premiera, który ma się m.in. tym zająć .
*Wybór ZUS jako zakładu emerytalnego do wypłat z OFE to pomysł nie najlepszy Senator Ewa Tomaszewska ( PiS ) poinformowała w wywiadzie dla "Naszego Dziennika" - pisze "Dziennik Ubezpieczeniowy" (Nr z 19.02.2007r .), że wdokumencie "Informacja rządu o obecnej sytuacji i perspektywach systemu ubezpieczeń społecznych oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych" wskazano pięć możliwych rozwiązań wypłat z II filara. Mogą to być: zakłady emerytalne jako odrębne instytucje finansowe, istniejące zakłady ubezpieczeń na życie, konkretne zakłady wybrane w przetargu, zakład ubezpieczeń na życie wybierany byłby przez OFE oraz ZUS. Zdaniem Tomaszewskiej najtańszym wariantem byłby ZUS, ale spore trudności może nastręczać wtedy separacja kapitału. Ponadto, istnieje możliwość wywierania presji politycznej oraz jest problematyczna kwestia nadzoru. Inny jest bowiem nadzór w przypadku ZUS, a inny w wypadku ubezpieczeń z II filara, co może prowadzić do kolizji. Zdaniem Tomaszewskiej, wybór może paść na zakłady ubezpieczeń na życie, ale pod warunkiem, że nie będą sobie wybierały klientów. Z kolei Michał Rutkowski , współtwórca reformy emerytalnej, uważa pomysł, aby ZUS zarządzał pieniędzmi emerytów za zły, ponieważ ZUS nie ma doświadczenia w inwestowaniu, może się również pojawić polityczna presja.
*Powstanie międzyresortowy zespół ds. nadzoru ubezpieczeń społecznych Wicepremier Ludwik Dorn stanie na czele międzyresortowego zespołu ds. nadzoru ubezpieczeń społecznych"., powołanego w trybie pilnym przez premiera Kaczyńskiego. - donosi "Rzeczpospolita" (Nr z 23.02.2007 r.). Według dziennika, z najdzie się w nim także Paweł Wypych , minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, oraz przedstawiciele ministerstw: Pracy, Finansów, Zdrowia, Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa. Do składu zostaną powołani także przedstawiciele ZUS i KRUS. Do zadań zespołu będzie należało przede wszystkim dokończenie reformy systemu emerytalnego oraz inicjowanie nowych regulacji w zakresie ubezpieczeń społecznych. W pierwszej kolejności zespół zajmie się kwestią wypłat emerytur z II filaru, emerytur pomostowych i dostosowania rent do zreformowanego systemu emerytalnego. Przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zacznie też funkcjonować Departament Nadzoru nad Ubezpieczeniami Społecznymi, który składa się głównie z byłych pracowników resortu pracy.
*Resort pracy upiera się, wbrew opinii KNF, aby ZUS wypłacał emerytury z OFE Według minister pracy Anna Kalaty, ZUS jest instytucją tanią, pewną, skuteczną i efektywną. Szefowa resortu wciąż upiera się przy swoim pierwotnym projekcie, zgodnie z którym emerytury z II filaru ma wypłacać Zakład Ubezpieczeń Społecznych - podaje "Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 21.02.2007 r. . Na jej opinię w tej sprawie nie wpłynął opublikowany raport Komisji Nadzoru Finansowego, według którego w pierwszym okresie wypłat z OFE, formą organizacyjną dostawców emerytur dożywotnich w celu ułatwienia wypłat powinny być zakłady ubezpieczeń na życie. "Skoro, zatem osoby przystępujące do funduszu emerytalnego świadome były, iż ustawodawca przyznał im prawo wyboru podmiotu, w którym wykupią one emeryturę dożywotnia, to nie można obecnie na mocy przepisów szczególnych tego uprawnienia im ograniczać, czy wręcz wyłączać poprzez wprowadzenie prawnego monopolu instytucji państwowej (np. ZUS) jako podmiotu oferującego emeryturę dożywotnia" .
6 lutego 2007 r.
*Szef KNF: pieniędzmi z OFE powinni zająć się ubezpieczyciele Środkami zgromadzonymi w otwartych funduszach emerytalnych powinny gospodarować wyłącznie spółki prywatne, natomiast Zakład Ubezpieczeń Społecznych może tylko zająć się wypłacaniem pieniędzy . Komisja Nadzoru Finansowego zakończyła pracę nad analizą, dotyczącą dokończenia reformy emerytalnej - informuje w "Gazecie Prawnej"(Nr z 07.02.2007 r.) przewodniczący KNF Stanisław Kluza. Zdaniem Komisji, środkami z OFE powinny zająć się towarzystwa ubezpieczeniowe, a ZUS może pełnić tylko funkcję techniczną przy wypłacie emerytur ze środków zgromadzonych w funduszach emerytalnych. Stanisław Kluza powiedział w wywiadzie dla dziennika, że największym zagrożeniem dla sektora ubezpieczeniowego są sygnały, iż klienci są źle traktowani. Ubezpieczyciele powinni pracować nad zaufaniem klientów.
*Klient powinien mieć wybór Paweł Wypych , doradca premiera ds. ubezpieczeń społecznych, zapowiada powstanie Międzyresortowego Zespołu ds. Nadzoru Ubezpieczeń Społecznych. Zespół ten zajmie się m.in. przygotowaniem opinii dotyczących prac nad zakończeniem reformy ubezpieczeń społecznych - informuje "Gazeta Prawna"(Nr z 07.02.2007 r.). Według dziennika, w tym roku Ministerstwo Pracy musi przygotować pakiet ustaw dotyczący emerytur pomostowych, wypłaty emerytur z II filara oraz reformy rent z tytułu niezdolności do pracy. Paweł Wypych mówi, iż nie ma sporu, że ZUS powinien dostarczać świadczenia do domu lub na konto klienta. Problemem jest jednak to, kto będzie np. zarządzał rezerwami, czy ustalał wysokość świadczenia. Zdaniem Pawła Wypycha nie najlepszą propozycją jest pozbawianie członków OFE możliwości wyboru instytucji, która ma wypłacać świadczenia. ZUS mógłby być jednak jedną z instytucji, do której trafiałby by te środki.
*W pościgu za OFE CU W styczniu aktywa OFE przekroczyły 121 mld zł - podaje "Dziennik Ubezpieczeniowy"(Nr z 06.02.2007 r.) za gazetą "Parkiet" (Nr z 06.02.2007 r.). Józef Proń , prezes ING NN PTE uważa, że zdetronizowanie OFE CU pod względem liczby członków, zajmie firmie półtora roku, jeśli utrzymają się obecne tendencje. Przy obecnym tempie wzrostu aktywów, we wrześniu 2009 r. OFE ING NN wyprzedziłoby OFE CU. Według Pronia, kiedy różnica w liczbie członków sięgnie 120 tys. osób, firma zacznie dostawać wyższą składkę netto z ZUS .
* Nadal bez projektu ustawy o emeryturach pomostowych Rząd nadal nie ma gotowego projektu ustawy o emeryturach pomostowych - przypomina "Gazeta Prawna"(Nr z 07.02.2007 r.). Nawet jeśli Sejm do końca roku przyjmie taką ustawę, to , zdaniem dziennika, ZUS nie zdąży przygotować oprogramowania niezbędnego do wypłaty świadczeń. Tymczasem związki zawodowe przygotowują własne projekty ustaw o wcześniejszych emeryturach. Zgodnie z założeniami reformy, emerytury pomostowe miały zastąpić wcześniejsze emerytury. Zgodnie z ustawą z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2004 r. nr 39, poz. 353 z późn. zm.), na wcześniejsze emerytury będą mogły przechodzić osoby, które do 31 grudnia 2007 r. spełnią określone warunki. Pracownicy wykonujący zawody, które nie zostaną uwzględnione w wykazie prac uprawniających do emerytury pomostowej, będą musieli pracować do 60 (kobiety) lub 65 roku życia (mężczyźni). Związki zawodowe próbują więc wymóc na kolejnych rządach korzystne dla siebie rozwiązania. Zgodnie z aktualnym harmonogramem prac rządu projekt ustawy o emeryturach pomostowych ma być gotowy w kwietniu. Wtedy też powinny rozpocząć się konsultacje społeczne. Związki zawodowe czekają na nie z niecierpliwością. Liczą, że, tak jak było to wcześniej zapowiedziane, przepisy ustawy o emeryturach pomostowych będą negocjowane w Komisji Trójstronnej.
*OFE prefreują akcje Pod koniec stycznia 2007 r. w portfelach otwartych funduszy emerytalnych znajdowało się przeciętnie 35,08 proc. akcji. To najwięcej w dotychczasowej historii OFE. Największy udział akcji w portfelach miały Allianz, ING NN, Commercial Union i Generali - pisze "Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 06.02.2007 r.Według gazety, udział papierów dłużnych zmniejszył się z 61,6 proc. w grudniu do 59,6 proc. w ostatnich dniach stycznia 2007 r. W styczniu br. średnia zmiana wartości jednostek rozrachunkowych wyniosła 3,5 proc. - czyli najwięcej od ostatniego pół roku. Wartość aktywów oceniono na 121,5 mld zł.
* Niekoniecznie obowiązkowy II filar Wiceminister pracy i polityki społecznej Romuald Poliński uważa że uczestnictwo w II filarze dla pewnych osób niekoniecznie musi być obowiązkowe. Twierdził w Radiu PIN , że "Może być tak, że część może wybrać sposób kapitałowego oszczędzania" - podaje "Dziennik Ubezpieczeniowy" (Nr z 07.02.2007 r.). Jest też zwolennikiem możliwości odstąpienia od ubezpieczenia w II filarze. Powiedział, że być może trzeba stworzyć możliwość powrotu do FUS dla ubezpieczonych, którzy chcieliby pozostać w I filarze. Poliński uważa również, że powstanie pańśtwowego OFE zwiększyłoby swobodę wyboru dla ubezpieczonych, która teraz jest ograniczona.
30 stycznia 2007 r.
*IGTE przeciwne monopolowi państwa w wypłatach emerytur z II filara Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych (IGTE) opracowała analizę pt. "Publiczne fundusze emerytalne - podstawowe zagadnienia". To odpowiedź na projekt Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej dotyczący ewentualnych wypłat emerytur z II filaru przez ZUS - pisze " Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 24.01.2007 r. Według IGTE, na świecie nie ma kraju, w którym funkcjonowałby "monopol państwowy na rynku powszechnych kapitałowych rent dożywotnich". Zdaniem Izby, takie rozwiązanie zwiększa ryzyko inwestycyjne, a brak konkurencji zdemobilizuje inwestorów i utrudni obiektywną ocenę wyników inwestycyjnych. Albowiem z doświadczeń międzynarodowych wynika, że efektywność inwestycyjna publicznie zarządzanych funduszy emerytalnych jest niższa niż funduszy prywatnych. Fundusze publiczne narażone są też na inne ryzyka wynikające z bezpośredniej ingerencji państwa w rynek kapitałowy. IGTE uważa, że lepszy jest model, w którym prywatne firmy konkurują o zdobycie środków z OFE. ZUS mógłby ewentualnie zająć się samą techniczną stroną wypłat, co byłoby sposobem na redukcję kosztów. Można też rozważyć system szwedzki, w którym to nie akwizytorzy będą pozyskiwać klientów do instytucji wypłacających emerytury, ale sam klient, wyposażony w rzetelną wiedzę o tym, jaką wartość świadczenia za zebrany kapitał oferuje mu każdy z usługodawców, będzie dokonywał wyboru.
*Nie będzie waloryzacji emerytur dla wszystkich Nie będzie waloryzacji, nawet tej zaniżonej do współczynnika 1,4 proc. dla wszystkich - mimo że jest zagwarantowana w budżecie. Za to premier obiecał dodatki dla emerytów. Ci uważają, że jest to marnowanie dużych pieniędzy. Mają inny pomysł na podwyżki dla siebie -podaje www.wp.pl za "Dziennikiem Zachodnim" (Nr z 24.01.2007 r.). Dlaczego ? Sejm nie uchwalił ustawy o waloryzacji, która powinna nastąpić 1 marca 2007 roku. Natomiast będzie można dostać zamiast waloryzacji - obliczanej poprzez dodanie wskaźnika inflacji i 20 proc. wzrostu płac - 330, 180 i 150 zł dodatku do emerytur i rent. Wysokość dodatku ma zależeć od zamożności seniora. Emeryci zostali podzieleni na trzy grupy w zależności od wysokości świadczeń: do 800 zł (dodatek 360, czyli miesięcznie 30 zł), 800 do 1000 zł (180 zł, czyli miesięcznie 15 zł) i grupa trzecia 1000-1200 (150 zł, czyli 12,5 zł miesięcznie). Według Elżbiety Arciszewskiej, prezes Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów są to zmarnowane pieniądze. Jej zdaniem, nawet przy najskromniejszej waloryzacji przy współczynniku 1,4 proc., wszyscy emeryci - zgodnie z prawami nabytymi - otrzymaliby waloryzację. Zwiększyłaby ona jednocześnie wartość emerytury, co procentowałoby w kolejnych latach, gdyby dochodziło do kolejnych podwyżek.
*Związkowcy przeciw finansowaniu polis zdrowotnych z zakładowych funduszy świadczeń socjalnych Pomysł resortu zdrowia, aby dobrowolne polisy zdrowotne mogły być finansowane z zakładowych funduszy świadczeń socjalnych, nie spodobał się związkowcom - donosi "Parkiet"(Nr z 22.01.2007 r.) . Zarówno OPZZ, jak i NSZZ Solidarność zgodnie twierdzą, że pieniędzy dla NFZ ministerstwo powinno najpierw szukać we własnej kieszeni, a dopiero potem sięgać do cudzej. Zdaniem związkowców - zauważa gazeta - problemy z finansowaniem służby zdrowia biorą się stąd, że pieniądze wyciekają z NFZ. Ponadto resort zdrowia sam nie wie, jaki tak naprawdę jest cennik świadczeń medycznych. Związki twierdzą, że fundusz świadczeń socjalnych służy m.in. do udzielania pomocy najbardziej potrzebującym i nie można zmienić go w dodatkowe źródło finansowania publicznej służby zdrowia.
*Obniżenie składki rentowej jeszcze w tym roku ? K ierownictwo Ministerstwa Finansów rozważa obniżenie składki rentowej jeszcze w tym roku - mimo że reformę tę planowano dopiero na 2008 r. - twierdzi "Parkiet" (Nr z 26.01.2007 r.). Według gazety, wicepremier Zyta Gilowska poprosiła już współpracowników o nowe szacunki wzrostu gospodarczego. Pozwolą one ocenić, czy dochody podatkowe mogą być wyższe (w budżecie zaplanowano je na 192 mld zł). Jednak decyzję o ewentualnym przyspieszeniu cięć składek na ZUS resort podejmie dopiero po analizie bieżących wpływów do budżetu - pisze dziennik. Dlaczego ? . MF chce być pewne, że wystarczy pieniędzy na dodatkową dotację do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Wcześniejsze szacunki wskazywały bowiem, że redukcja składki rentowej o 3 pkt proc. może kosztować około 6,5 mld zł.
* ING NNP OFE- ponad 3,78 mld zł składek w 2006 r. ING NNP OFE poinformowało o wynikach inwestycyjnych funduszu za rok 2006. Aktywa netto OFE wzrosły w ciągu roku o 7,54 mld zł. Rok 2006 przyniósł także rekordowe wpływy składek - informuje " Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 25.01.2007 r. do OFE. ZUS przekazał do funduszu w całym roku 3,78 mld trafiło do ING NNP OFE zł, tj. 23, 4 proc. wszystkich składek. Także wyniki inwestycyjne za 2006 rok były zbliżone do średniej ważonej (stopa zwrotu wyniosła 16,6 proc.). Największe zyski fundusz osiągnął na przeważeniu akcji w portfelu, które wzrosło do historycznego rekordu podczas korekty w czerwcu 2006 r. oraz na akcjach spółek: deweloperskich, bankach i KGHM. Ponadto, ING NNP OFE zdobył w ub.r. 190,6 tys. klientów. W tym 160,4 tys. osób pochodziło z rynku pierwotnego, natomiast pozostałe 56,3 tys. z transferów (ING NNP nie bierze udziału w losowaniach). Bardzo dobrze ING NNP prezentuje się pod względem stanu hipotetycznego konta, który wyniósł 8 410 zł. Lepsze wyniki osiągnął jedynie Polsat - 8 983 zł, którego . średnia ważona wyniosła 7 719 zł.
*ZUS przekazał OFE w styczniu blisko miliarda zł Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) przekazał w styczniu 2007 r. na konta otwartych funduszy emerytalnych w gotówce 660,8 mln zł, a razem z obligacjami 432,5 mln zł - informuje " Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 25.01.2007 r . Tylko w grudniu ZUS przekazał funduszom w gotówce 1.169,41 mln zł oraz 61,50 mln zł w obligacjach. Natomiast w całym 2006 roku ZUS przekazał na konta OFE 15.028 mln zł w gotówce i obligacje za 1.127 mln zł. W 2005 r. było to odpowiednio: 12.616 mln zł oraz 1.406 mln zł. ZUS nadal przekazuje OFE bieżące składki, natomiast zaległości reguluje poprzez emitowane przez Ministerstwo Finansów obligacje, zgodnie z ustawą o spłacie zadłużenia wobec funduszy emerytalnych.
* Przynależność do II filara może być nieobowiązkowa ? Każdy, kto chce, powinien mieć możliwość wypisania się z otwartych funduszy emerytalnych - proponuje Liga Polskich Rodzin. LPR uważa bowiem, że udział w OFE nie powinien być obowiązkowy. Do końca stycznia br. ma przedstawić projekt ustawy w tej sprawie - podaje "Gazeta Wyborcza" (Nr z 23.01.2007 r.). Według pomysłu Ligi - pisze dziennik - każdy pracownik składałby u pracodawcy oświadczenie, czy chce należeć do OFE. Jeśli nie będzie chciał, pracodawca nie odprowadzałby za niego składki do funduszu. Dzięki temu pracownik miałby wyższą pensję. Według wyliczeń LPR ktoś, kto zarabia średnią krajową, zyskałby ok. 200 zł miesięcznie. W projekcie ma być też możliwość czasowego zawieszenia udziału w OFE, np. przez kilka lat. Dzięki temu skorzystałyby na tym młode małżeństwa, które spłacają kredyt mieszkaniowy, albowiem nie płacąc wówczas składki, miałyby pieniądze np. na część raty. Pomysł budzi kontrowersje wśród ekspertów. Robert Gwiazdowski, przewodniczący rady nadzorczej ZUS, popiera inicjatywę LPR. Jeremi Mordasewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych jest z kolei przerażony. - Państwo gwarantuje minimalne świadczenia, jeśli ludzie wypiszą się z OFE. Emerytury z samego ZUS w drastycznych przypadkach mogą jednak wynosić zaledwie 200 zł - dodaje Mordasewicz. Jego zdaniem, jeśli ludzie zaoszczędzone pieniądze wydadzą na inny cel, na starość budżet państwa będzie im musiał do świadczeń dopłacić.
* Senat przyjął ustawę o OFE Nowelizacja ustawy o funduszach emerytalnych została przyjęta przez Senat - informuje " Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 26.01.2007 r . Izba wyższa parlamentu nie wprowadziła żadnych poprawek. Tak więc, zgodnie z nowymi przepisami, wszyscy urodzeni po 1948 r. członkowie funduszy emerytalnych, mogą zrezygnować z uczestnictwa w II filarze i odzyskać prawo do wcześniejszej emerytury. Jednak wszystkie formalności muszą być załatwione jeszcze w tym roku. Ministerstwo Pracy szacuje, że takich osób może być do 28 tysięcy.
23 stycznia 2007 r.
*Z OFE można na wcześniejszą emeryturę Osoby, którym na przeszkodzie do wcześniejszej emerytury stało oszczędzanie w OFE, mają otwartą drogę do wczesniejszego odpoczynku. Sejm uchwalił nowelę ustawy o otwartych funduszach emerytalnych , która im to umożliwi. Teraz wystarczy - informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 13-14.01.2007 r.) - ze złożą odpowiedni wniosek do ZUS, a ten załatwi za nich wszelkie formalności oraz przyzna wcześniejszą emeryturę w 2007 r. Ewa Lewicka, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych (IGTE) powiedziałą dziennikowi, że "przyjmujemy nowelę jako zło konieczne, bo jest ona konsekwencją wydłużenia o rok tego przywileju". Mozliwość przechodzenia na wczesniejsze emertytury dla niektórych osób urodzonych po 31 grudnia 1948 roku (m.in. górnicy, kolejarze, nauczyciele) miała się skończyć wraz z upływem 2006 r.
*Więcej Polaków pobiera rentę czy emeryturę, niż pracuje zawodowo Firma doradcza Aon Consulting opublikowała niedawno ranking europejskich systemów emerytalnych - pisze "Rzeczpospolita" (Nr z 17.01.2007 r.). W zestawieniu tym n ajwyższe noty zdobyła Dania, zaś najgorzej oceniono osiągnięcia Belgii . Polska, Niemcy, Luksemburg i Portugalia w rankingu zajęły 13. lokatę. Według dziennika, nasze miejsce w rankingu znacznie obniżają wskaźniki demograficzne. Obecnie więcej Polaków pobiera rentę lub emeryturę, niż pracuje zawodowo - w tej kategorii zajmujemy ostatnie 25. miejsce w zestawieniu. Doceniono natomiast dopasowanie polskiego systemu emerytalnego do potrzeb obywateli i pod tym względem przyznano Polsce 9. miejsce.
*ZUS: nie zabraknie pieniędzy na emerytury ZUS poinformował, że pieniędzy na wypłaty świadczeń dla emerytów i rencistów nie zabraknie, pomimo iż w najbliższych latach składki od osób pracujących nadal nie będą pokrywać wszystkich na nie wydatków. Różnicę pokryje z budżetu państwo - donosi "Rzeczpospolita" (Nr z 17.01.2007 r.). Dziennik informuje, że ZUS przygotował juz prognozę wpływów i wydatków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na lata 2008-2012. Zgodnie z jej założeniam, i w latach 2008-2012 niedobór funduszu emerytalnego FUS może wynieść od 18 mld do 39 mld zł rocznie, w zależności od stanu gospodarki i wariantu prognozy.
*Kto chce kupić PTE Skarbiec-Emerytura ? Według "Rzeczpospolitej" (Nr z 17.01.2007 r.), p owstała krótka lista inwestorów zainteresowanych przejęciem należącego do BRE Banku towarzystwa emerytalnego PTE Skarbiec-Emerytura . Nie wiadomo jednak - podkreśla gazeta - kto się na tej liście znajduje i ilu jest inwestorów . Paweł Wróbel , rzecznik BRE Banku poinformował, że zainteresowani kupnem Skarbca-Emerytury rozpoczną due diligence spółki pod koniec stycznia br. Etap ten ma potrwać 2-3 tygodnie, aby następnie rozpoczął się etap finalizacji negocjacji. Zdaniem dziennika, transakcja sprzedazy PTE powinna być zamknięta około połowy br. "Rzeczpospolita" twierdzi, że kupnem PTE Skarbca-Emerytury są zainteresowane PTE Polsat, Generali, Winterthur .. .
* Państwowy OFE? Dlaczego nie... Paweł Wypych , doradca premiera ds. ubezpieczeń społecznych, uważa, że jest za wcześnie, aby ocenić rzetelnie pomysł resortu p racy , aby wypłatą emerytury z OFE zajmował się ZUS . Dlaczego ? Potrzebne są dokładne wyliczenia ewentualnych kosztów - pisze "Rzeczpospolita" (Nr z 15.01.2007 r.). Według gazety, Paweł Wypych uważa prywatnie, że to ZUS powinien wypłacać emerytury, a wielu osobom będzie zależało na tym, aby otrzymywać świadczenia z ZUS i OFE w jednym terminie. Odnośnie innych zadań, które miałaby być przekazane ZUS-owi, potrzebne są jeszcze analizy. W opinii Pawła Wypycha, nic nie stoi na przeszkodzie, by powstał państwowy OFE. Można tylko jeszcze rozważyć, czy losować osoby, które na czas nie wybrały funduszu, czy automatycznie zapisywać je do funduszu państwowego.
* Commercial Union OFE najlepszy w grudniu 2006 W grudniu wzrosły wartości jednostek rozrachunkowych 13 otwartych funduszy emerytalnych. Dodatnia była również średnia stopa zwrotu, która wyniosła 0,38 proc. - podaje "Dziennik Ubezpieczeniowy" (Nr z 15.01.2007 r.) za Analizy Online. W ostatnim miesiącu roku lepiej wypadły fundusze, w których portfelu akcyjnym znajdowało się więcej dużych spółek. Najlepszy wynik uzyskał Commercial Union OFE , a zaraz za nim uplasował się OFE Bankowy . Spadek jednostki zanotowały: OFE Polsat i Nordea OFE . Grudniowe wyniki funduszy emerytalnych nie są jednak reprezentatywne dla stóp zwrotu osiągniętych przez te fundusze w ciągu całego roku - zauważa dziennik . Średnia stopa zwrotu wyniosła w tym okresie 17 proc., a najlepsze wyniki uzyskały najmniejsze fundusze: OFE Polsat (22,7 proc.) oraz Pekao OFE (20,8 proc.).
*OFE Generali chce być w piątce funduszy Należący do Generali otwarty fundusz emerytalny chce do końca 2009 r. znaleźć się w piątce najbardziej liczących się graczy na rynku OFE - donosi "Puls Biznesu" (Nr z 18.01.2007 r.). Według gazety, w ubiegłym roku firma ta zajmowała 7. pozycję wsród funduszy, podczas gdy piąte miejsce pod względem liczby członków zajmowała Nordea , a szóste - Winterthur . Różnica między Nordeą a Generali to ponad 200 tys. klientów - podkreśla "Puls Biznesu". Generali nie zapowiada jednak zmasowanej ofensywy i radykalnej zmiany działania.
16 stycznia 2007 r.
*Najwięcej zarobiły w grudniu ubr. OFE Polsat i Pekao OFE W grudniu 2006 r. wzrosły wartości jednostek rozrachunkowych 13 OFE - informuje " Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 12.01.2007 r. za Analizy Online. W ostatnim miesiącu lepiej wypadły fundusze, w których portfelu akcyjnym znajdowało się więcej dużych spółek. Najlepszy wynik uzyskał Commercial Union OFE, a zaraz za nim uplasował się OFE Bankowy. Spadek jednostki zanotowano w OFE Polsat i w Nordea OFE. Średnia stopa zwrotu wyniosła w tym okresie +17 proc., a najlepsze wyniki uzyskały najmniejsze fundusze OFE Polsat (+22,7 proc.) oraz Pekao OFE (+20,8 proc.). Dobra koniunktura w segmencie małych i średnich spółek premiowała w minionym roku podmioty zarządzające mniejszymi aktywami, które mogły skuteczniej wykorzystać giełdową koniunkturę. Wydaje się jednak, że czyniły to na dwa sposoby prowadząc bardzo aktywna politykę (Polsat) oraz inwestując stabilniej w segmencie małych i średnich spółek (Pekao).
*ZUS: większy zakres informacyjny infolinii ZUS rozszerzył zakres informacyjny infolinii dla swoich klientów. Pod numerem 0 801 400 400 można uzyskać informacje o przyczynach nieprawidłowości stwierdzonych przez klientów. Osoby dzwoniące na infolinię - podaje "Gazeta Prawna" (Nr z 11.01.2007 r.) - mogą wyjaśnić przyczyny niezewidencjonowania składek na ubezpieczenie emerytalne lub zewidencjonowania ich w niewłaściwej wysokości. Mogą wyjaśnić także nieprawidłowości, dotyczące przekazywania składek i odsetek na rachunek w OFE. Na infolinii nie można uzyskać informacji o stanie konta - czyli kwocie zgromadzonego w ZUS kapitału na przyszłą emeryturę.
*Więcej klientów w OFE Liczba uczestników OFE wzrosła do końca grudnia 2006 r. o 33,36 tys. osób, czyli o 0,3 proc. Tym samym łączna liczba Polaków, którzy zadeklarowali wybór OFE przekroczyła 12,35 mln osób - pisze "Rzeczpospolita"(Nr z 10.01.2007 r.) za Analizy Online. W całym 2006 r. liczba uczestników otwartych funduszy emerytalnych wzrosła o 634,6 tys. osób, czyli o 5,4 proc. W największym stopniu liczbę swoich uczestników poprawiły fundusze biorące udział w losowaniach: OFE Dom (16,5 proc.), Winterthur , Polsat oraz Generali . Liderem transferów w 2006 roku był fundusz Winterthur OFE, który skutecznie zachęcił do siebie ponad 52 tys. członków innych OFE. Z kolei liderami rynku nowych umów były największe fundusze: ING NN oraz CU . Ujemne zmiany liczby uczestników w 2006 r. odnotowały: OFE Skarbiec-Emerytura i Ergo Hestia .
*Prof. Góra: ZUS powinien tylko przekazywać emerytury z drugiego filara Dyskusja na temat wypłaty emerytur rozpoczęła się zbyt późno. Powinna się jednak toczyć nie tylko wokół zagadnienia, kto ma wypłacać emerytury, ale także co ma wypłacać - twierdzi w "Rzeczpospolitej" (Nr z 08.01,.2007 r.) p rof. Marek Góra. W jego opinii uwagę, świadczenie finansowane ze środków zebranych na indywidualnych kontach emerytalnych w OFE powinno być dożywotnią, indywidualną emeryturą (annuitetem), obliczaną przy wykorzystaniu jednolitych tablic i dostarczaną łącznie z obu części powszechnego systemu. Jeżeli natomiast chodzi o podmiot (lub kilka podmiotów), który będzie emerytury wypłacać, to będzie on wykonywał trzy zadania: zarządzał ryzykiem długowieczności; zarządzał ryzykiem inwestycyjnym oraz wykonywał prace administracyjne typu pilnowanie interesu emerytów czy przekazywanie im świadczeń. Zdaniem prof. Marka Góry trzecie zadanie powinno być powierzone ZUS, który ma do tego odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie. Pierwsze dwa zadania, według niektórych koncepcji, mogłyby wykonywać zakłady ubezpieczeń na życie.
*Projekt ustawy o wypłatach emerytur z OFE jeszcze styczniu Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej podtrzymuje założenia do projektu ustawy o wypłacie emerytur z OFE. Do końca miesiąca resort chce przedstawić projekt ustawy - informuje "Gazeta Prawna" (Nr z 08.01.2007 r.).Zgodnie z założeniami projektu , środki zgromadzone w OFE, po osiągnięciu przez klienta wieku emerytalnego, będą wpłacane do Funduszu Emerytur Kapitałowych zarządzanego przez ZUS . Wysokość emerytury z OFE będzie ustalana przez ZUS, na podstawie ujednoliconych tablic dla kobiet i mężczyzn. FEK ma nie tylko wypłacać świadczenia, ale także inwestować środki z OFE. Pomysły resortu pracy krytykują eksperci, twierdząc, że jest to odwrót od reformy emerytalnej. Okazuje się także, że projekt może mieć problemy z uzyskaniem poparcia w Sejmie. Krytycznie odnoszą się do niego partie opozycyjne, ale z rezerwą podchodzą do niego także koalicjanci. Na pełne poparcie można liczyć tylko ze strony Samoobrony , która jest jego pomysłodawcą.
9 stycznia 2007 r.
*Prezes ZUS o wypłatach emerytur z II filara Aleksandrze Wiktorow , prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych niekoniecznie podobają się wszystkie rozwiązania, dotyczące zasad zarządzania pieniędzmi przekazanymi z OFE, jakie zaprezentowało MPiPS. "Warto jednak zauważyć, że pierwszy raz w ogóle dyskusję na ten temat rozpoczęła instytucja do tego zobowiązana" - pisze w "Rzeczpospolitej" (Nr z 03.01.2007 r.) prezes ZUS. Jej zdaniem, "większość uczestników dyskusji nie wie, o czym mówi. Takiego mylenia pojęć i instytucji, nieznajomości prawa dawno już nie było. (...) Tymczasem najważniejsze jest ustalenie, jakie będą te nowe emerytury z II filaru, jakie będą gwarancje ich wypłaty, czy będzie emerytura minimalna itd. (...) W kwestii tego, kto będzie zarządzał środkami przyszłych emerytów, ważne jest, aby były to osoby kompetentne. ZUS nigdy nie pretendował do zarządzania emeryturami z II filaru, choćby dlatego, że nie zajmował się dotychczas szacowaniem ryzyka demograficznego. Gdyby jednak takie zadanie dostał, na pewno potrafi znaleźć specjalistów, którzy zarządzaliby środkami w sposób racjonalny. Ponadto nie jest powiedziane, że musiałby to robić samodzielnie. Mógłby je przecież powierzyć w zarządzanie wyspecjalizowanym instytucjom. Wówczas odpadałby argument podnoszony przez oponentów tego rozwiązania, że "rząd zechce wydać je na coś innego".
*OFE: Mali zyskali najwięcej Miniony rok okazał się wyjątkowo udany dla otwartych funduszy emerytalnych. Wartość aktywów zarządzanych przez OFE przekroczyła 116 mld zł. Przeciętny członek funduszu zarobił 17 proc., a suma środków na jego koncie przekroczyła 10 tys. zł - informuje "Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 0.3.01. 2007 r. Według gazety, korzystna sytuacja na giełdzie szczególnie przysłużyła się najmniejszym funduszom, takim jak Pekao czy Polsat. Wartość jednostki rozrachunkowej Polsatu zwiększyła się w 2006 r. o niecałe 23 proc, natomiast Pekao - o 21 proc. Gorzej zaś powiodło się rynkowym gigantom. Jednostka uczestnictwa w Commercial Union zyskała 15,41 proc., odrobinę więcej, bo 15,61 proc. - AIG. Na samym końcu znalazł się OFE Bankowy (15,23 proc.). Zarządzający tym funduszem tłumaczą ten fakt poważnymi zmianami w strategii inwestycyjnej, która miała miejsce w pierwszym kwartale 2006 r. Prezes PTE Bankowy Krzysztof Lutostański zapewnia, że w przyszłym roku rezultaty znacząco się poprawią.
*Dla kogo wcześniejsza emerytura ? Do 31 grudnia 2007 r. osoby zatrudnione w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze będą mogły przechodzić na wcześniejszą emeryturę na dotychczasowych zasadach. Z wcześniejszego zakończenia aktywności zawodowej będą mogli skorzystać nauczyciel, hutnicy i dziennikarze. Wynika to z ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy - Karta Nauczyciela , która weszła w życie z dniem 1 stycznia 2007 r. Według "Gazety Prawnej" (Nr z 02.01.2007 r.), także nowe przepisy przewidują specjalny system emerytalny dla górników. Zdaniem dziennika, z prawa do wcześniejszej emerytury na podstawie omawianej ustawy będą mogły skorzystać takze kobiety urodzone w 1952 roku, w przypadku udowodnienia co najmniej 30-letniego okresu składkowego i nieskładkowego, albo po osiągnięciu 55 lat, jeśli kobiety udowodnią co najmniej dwudziestoletni okres składkowy i nieskładkowy oraz jednocześnie zostaną uznane za całkowicie niezdolne do pracy.
*OFE chętnie kupowały akcje Miniony rok nie tylko okazał się rekordowy pod względem wyników inwestycyjnych, wypracowanych przez fundusze emerytalne. Utrzymywały one także wysoki udział akcji w swoich portfelach - podaje "Rzeczpospolita" (Nr z 05.01.07 r.). Czwarty rok z rzędu funduszom emerytalnym sprzyjała sytuacja na giełdzie. Zyski, jakie wypracowały OFE w ubiegłym roku, zawdzięczają one przede wszystkim części akcyjnej swoich portfeli inwestycyjnych - podkreśla gazeta. A udział tych walorów w 2006 r. był wyjątkowo wysoki. Przeciętnie w portfelach fundusze miały 32,7 proc. papierów udziałowych. Rok wcześniej średnia nie przekroczyła 31 proc., a w 2004 r. była o jeden punkt proc. niższa niż w minionym. Można szacować, że wartość akcji w portfelach funduszy wyniosła w grudniu 2006 r. około 38 mld zł, gdy rok wcześniej była niższa o ponad 11 mld zł. Zdaniem "Rzeczpospolitej", jest to głównie efekt wzrostu wartości już posiadanych akcji, a nie wynik zakupów nowych walorów. Jednak udział OFE w kapitalizacji warszawskiej giełdy był zbliżony do tego sprzed roku, albowiem fundusze w przeciwieństwie do funduszy inwestycyjnych nie kupowały aż tak dużo nowych papierów. Przeciętny udział akcji w ciągu 2006 r. był najwyższy w takich funduszach, jak Polsat, Pekao czy ING Nationale-Nederlanden. Najmniej miał ich z kolei: Bankowy, Generali i Allianz.
*PTE Polsat kupuje kolejny fundusz emerytalny Polsat chce przejąć kolejny fundusz. PTE Polsat prowadzi rozmowy dotyczące przejęcia funduszu emerytalnego - ujawniła Anna Horsecka, prezes towarzystwa. Nie chciała jednak powiedzieć, o jaki fundusz chodzi. "Rzeczpospolita" (Nr z 05.02.2007 r.) przypuszcza, że najprawdopodobniej idzie o Skarbiec-Emeryturę, wystawiony na sprzedaż od dawna przez . BRE Bank. Dziennik przypomina, że Sławomir Lachowski, prezes BRE Banku, tuż przed świętami Bożego Narodzeniao powiedział dziennikarzom, że finalizacja sprzedaży nastąpi w drugim kwartale 2007 r. Na przełomie roku bank miał przyjąć ostateczne oferty, a w lutym ma zostać przeprowadzona kompleksowa ocena sytuacji finansowej spółki. PTE Polsat ma już doświadczenie w przejmowaniu funduszy emerytalnych. W 2004 r. kupił bowiem OFE Kredyt Banku. Zapłacił wówczas 24 mln zł za jednak dużo mniejsze aktywa, niż dziś ma Skarbiec. A to oznacza wyższą cenę. PZU chciał zapłacić za przejęcie PTE Skarbiec-Emerytura w listopadzie 2005 r. 315 - 365 mln zł. Dziś zapewne ta cena jest niższa niż 300 mln zł. Aktywa Skarbca rosły w ubiegłym roku najwolniej ze wszystkich OFE. "Rzeczpospolita" przypomina, że na sprzedaż wystawione są jeszcze dwa inne podmioty na rynku OFE - fundusz Ergo Hestii oraz Dom.
2 stycznia 2007 r.
*OFE Bankowy wróży korektę W pierwsztm kwartale 2007 roku możliwe są głębsze korekty zarówno na rynku akcji, jak i na rynku obligacji - uważa Paweł Bogusz , zarządzający aktywami OFE Bankowy. OFE Bankowy przedstawił również swoje wyniki inwestycyjne - informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 29.12.2006 r.). Według gazety, od stycznia 2006 r. wartość jednostki rozrachunkowej OFE Bankowy wzrosła o 14,67 proc., najmniej wśród 15 funduszy emerytalnych. Jest to - tłumaczy dziennikowi Krzysztof Lutostański , prezes zarządu PTE Bankowy - skutek wyników z I kwartału 2006 r. Zdaniem prezesa Lutostańskiego, gdyby wziąć pod uwagę okres od 1 kwietnia 2006 r., a więc po przebudowie portfela, fundusz ten znalazłby się na 6. miejscu wśród OFE.
*Będzie można z OFE przejść na wcześniejszą emeryturę Osoby, które przystąpiły do OFE i z tego powodu nie mogłyby przejść na wcześniejszą emeryturę, będą mogły skorzystać z tego przywileju. Taką możliwość przewiduje projekt ustawy o funkcjonowaniu funduszy emerytalnych - podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 29.12.2006 r.). Projekt otrzymał klauzulę pilności, aby prezydent pod koniec stycznia mógł otrzymać nowelizację do podpisu. Według dziennika, ZUS zgodnie z projektem ustali tym osobom prawo do wcześniejszej emerytury, jeśli złożą za jego pośrednictwem wniosek o przekazanie do budżetu państwa środków zgromadzonych na rachunku OFE. Po wydaniu decyzji o przyznaniu emerytury, ZUS wykreśli taką osobę z centralnego rejestru członków funduszy emerytalnych i zawiadomi o tym odpowiedni fundusz. Z dniem uzyskania prawa do emerytury umowa z OFE stanie się nieważna - twierdzi dziennik.
*Prezes ZUS: reforma emerytalna zagrożona Aleksandra Wiktorow , prezes ZUS uważa, że reforma emerytalna jest zagrożona. Prezes Wiktorow powiedziała w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej"(Nr z 29.12.2006 r.), że chociaz juz w 2009 r. mają być wypłacane pierwsze emerytury z OFE, a do tej pory jeszcze nie wiadomo, na jakich zasadach mają się odbywać wypłaty. Zdaniem prezes ZUS, m inisterstwo pracy przygotowało projekt, który - wydaje się słuszny z punktu widzenia zapewnienia przyszłych wypłat: jeśli nie ma kto wypłacać i zarządzać pieniędzmi z OFE, to niech robi to ZUS. Według Aleksandry Wiktorow, to normalne działanie w Polsce, "że jeśli nie wiadomo, kto ma coś robić, to niech to robi ZUS. Czy myśmy chcieli płacić OC komunikacyjne dla inwalidów wojennych? Czy nas ktoś o to pytał? Nie! A płacimy." Wiktorow powiedziała "Wyborczej", że jeśli nałożono by na ZUS obowiązek wypłaty środków z II filara i dano czas na przygotowanie, to zakład będzie się tym zajmować. Zdaniem prezes ZUS, klienci powinni mieć jednak wybór czy ich pieniędzmi ma zarządzać ZUS czy prywatny fundusz. Według niej, ZUS byłby tańszy.
*Wpływy do OFE większe niż prognozowane ZUS przekazał w 2006 r. do funduszy emerytalnych 16,2 mld zł, to jest o 2,1 mld zł więcej w formie gotówki oraz obligacji, spłacających stary dług. Tylko w gotówce do OFE trafiło ponad 15 mld zł - podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 29.12.2006 r.). Jest to dużo więcej niż rok wcześniej i niż zapisano w budżecie na 2006 r. Zdaniem Ireneusza Fąfary, wiceprezesa ZUS, więcej składek wpływa do ZUS i dlatego więcej środków jest przekazywanych do OFE. Nie bez znaczenia jest też- powiedział dziennikowi Fąfara - że ZUS ciągle czyści swoje bazy danych, co sprawia, ze przesyłą więcej pieniędzy. Według gazety, do funduszy wpłynęło w 2006 r. więcej bieżących składek niż zaległych . W budżecie na 2007 r. zapisano - podaje gazeta- że OFE dostaną 13,9 mld zł składek. Niewykluczone jednak, że tak jak w poprzednich latach- także i te szacunki są zaniżone -zauważa "Rzeczpospolita"
26 grudnia 2006 r.
*Składki na ZUS dla rencistów przedsiębiorców po staremu Dorabiający do renty przedsiębiorcy nie będą musieli od nowego roku płacić czterokrotnie wyższej składki ZUS - twierdzi "Gazeta Wyborcza" (Nr z 23.12.2006 r.). Korzystną bowiem dla rencistów poprawkę przyjął Sejm i Senat, teraz czeka ona tylko na podpis prezydenta. Gdyby jej jednak nie przyjęto, blisko 100 tys. przedsiębiorców musiałoby płacić na ZUS zamiast około 200 zł - aż 750 zł - przypomina dziennik. Taki przepis wprowadziła uchwalona jednogłośnie przez parlament w lipcu 2005 r. nowelizacja ustawy o emeryturach i rentach. Właściciele kwiaciarni, magli, małych zakładów gastronomicznych grozili wówczas, że będą przechodzić do szarej strefy (wyższa składka miała obowiązywać już od czerwca 2006 r. ). Posłowie przesunęli jednak wejście nowego prawa o pół roku. W tym czasie mieli wypracować nowe rozwiązania, jednak nic w tym kierunku nie zrobili. Kilka dni temu przesunięto więc wejście ustawy o kolejne pół roku (do czerwca 2007 r.). Według gazety jeden z pomysłów planowanej noweli zakłada uzależnienie wysokości składki od dochodów przedsiębiorców.
*Konflikt ministerstw o waloryzację rent i emerytur Wciąż nie jest gotowy projekt ustawy przesądzający o marcowych podwyżkach emerytur i rent . Tymczasem konflikt między resortem pracy i finansów o wysokość podwyżek może doprowadzić do ich opóźnienia - ostrzega "Gazeta Prawna" (Nr z 21.12.2006 r.). Na waloryzację proponowaną przez resort pracy - w opinii dzienika - brakuje bowiem w przyszłorocznym budżecie około 700 mln zł. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej chce bowiem, aby emerytury i renty rosły w przyszłym roku o 2 proc. (wskaźnik waloryzacji uwzględniałby obligatoryjnie, oprócz inflacji szacowanej na 1,2 proc., także 20-procentowy udział w realnym wzroście wynagrodzeń -około 0,8 proc.). Taka podwyżka kosztowałaby przyszłoroczny budżet 2,3 mld zł. Ponadto resort pracy domaga się, aby w ustawie wpisać, że emerytury i renty będą rosły co roku obligatoryjnie nie tylko o inflację, ale także o piątą część wzrostu płac. Na taką wersję podwyżek nie chce zaś zgodzić się resort finansów. Uważa bowiem, że jest zbyt kosztowna dla przyszłorocznego budżetu. Chce, aby przyszłoroczny wskaźnik uwzględniał oprócz inflacji nie 20 proc., ale 5 proc. wzrostu płac Tymczasem resort pracy uważa, że proponowany przez Ministerstwo Finansów wskaźnik waloryzacji wynoszący 1,4 proc. jest za niski . Natomiast rozwiązanie proponowane przez resort finansów pozytywnie ocenia Jeremi Mordasewicz z PKPP Lewiatan. Zwraca też uwagę, że zgodnie z dostępnymi badaniami, emeryci nie są najgorzej sytuowaną grupą społeczną w Polsce. Ich świadczenia należą - w stosunku do przeciętnych pensji - do najwyższych w Unii Europejskiej. Mordasewicz wskazuje na dramatyczną sytuację rodzin wielodzietnych, mówiąc, że jeśli państwo ma komuś pomagać, to te rodziny powinno wziąć pod uwagę w pierwszej kolejności.
* PTE Skarbiec-Emerytura ma być sprzedany w pierwszej połowie 2007 r. BRE Bank sfinalizuje w pierwszym półroczu 2007 roku sprzedaż towarzystwa emerytalnego PTE Skarbiec-Emerytura - informuje "Rzeczpospolita" (Nr z 22.12.2006 r.), powołując się na wypowiedź Sławomira Lachowskiego , prezesa zarządu BRE Banku. Według gazety, do końca grudnia 2006 r. ma powstać lista chętnych na zakup spółki, a na przełomie grudnia i stycznia 2007 r. bank przyjmie ostateczne oferty. Dopiero w lutym 2007 r. będzie przeprowadzony due diligence t (kompleksowa ocena sytuacji finansowej spółki) PTE Skarbiec-Emerytura .
*Klienci OFE nie chcą wypłaty emerytur z II filara przez ZUS Z przeprowadzonych na zlecenie "Rzeczpospolitej" (Nr z 19.12.2006 r.) badań, dotyczących stosunku członków II filara do ewentualnych wypłat emerytur kapitałowych przez ZUS, wynika, że około dwie trzecie respondentów odnosi się negatywnie do propozycji minister pracy Anny Kalaty . Gdy resort pracy uważa, że ZUS jest wystarczająco przygotowany do zarządzania środkami z OFE, to innego zdania są specjaliści i uczestnicy rynku ubezpieczeniowego. I tak, zdaniem 61 proc. klientów OFE, wypłatą emerytur z funduszy emerytalnych powinny się zajmować firmy prywatne. Prawie trzykrotnie mniej respondentów uznało, że dobrym pomysłem jest ZUS lub inna instytucja państwowa. 17 proc. klientów funduszy nie miało zdania na ten temat. Tymczasem - zauważa "Rzeczpospolita" - w samej koalicji rządzącej brakuje jednomyślności w tej kwestii. Przeciwko wypłatom emerytur kapitałowych przez ZUS wypowiedziała się m.in. minister finansów Zyta Gilowska , posłowie PiS Artur Zawisza i Elżbieta Rafalska . Zdecydowanie przeciw jest Platforma Obywatelska i Sojusz Lewicy Demokratycznej. Liga Polskich Rodzin jeszcze nie zajęła jednoznacznego stanowiska.
*ZUS pod bezpośrednim nadzorem premiera Parlament przegłosował ustawę, zgodnie z którą Zakład Ubezpieczeń Społecznych podlegać będzie bezpośredniemu nadzorowi premiera, a nie jak dotychczas, ministra pracy i polityki społecznej - pisze "Życie Warszawy" (Nr z 16.12.2006 r.). Według dziennika, minister Anna Kalata przestanie więc kontrolować pracę ZUS. Gazeta powołuje się tutaj na nieoficjalne wypowiedzi członków PiS - u, z których wynika, że chodzi o wyjęcie spod wpływu Samoobrony olbrzymich środków, jakimi zarządza ZUS. A pieniądze, którymi zarządza ta instytucja, są niemal równe połowie budżetu państwa. ZUS zarządza bowiem Funduszem Ubezpieczeń Społecznych, który wypłaca świadczenia na kwotę prawie 120 mld zł. Dysponuje też budżetem przekraczającym trzy mld zł. Gazeta cytuje posła Sławomira Piechotę (PO), według którego rząd tworzy protezę, dopasowując zadania do ludzi, którymi wcześniej obsadził resorty. - "PiS boi się pozostawić pieniądze publiczne w rękach Samoobrony, ale to nie powód, by wszystko stawiać na głowie" - komentuje poseł w "Życiu Warszawy".
19 grudnia 2006 r.
14 listopada 2006 r.
*Ubezpieczony rolnik musi płacić składki na ZUS od umowy zlecenia Ubezpieczony w KRUS powinien płacić składki od umowy zlecenia. Według "Gazety Prawnej" (Nr z 09.11.2006 r.), zarówno z ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, jak i z ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników wynika, że pierwszeństwo ma ubezpieczenie społeczne w ZUS. Ubezpieczeniu społecznemu w KRUS podlegają zaś rolnicy, którzy jednocześnie nie podlegają innemu ubezpieczeniu społecznemu oraz nie mają ustalonego prawa do emerytury albo renty. Natomiast w myśl przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkiem tych ubezpieczeń objęci są zleceniobiorcy. Zatem osoby będące rolnikami, które posiadają inny tytuł do ubezpieczeń (czyli są np.: zleceniobiorcami), nie podlegają ubezpieczeniu społecznemu rolników, objęte są natomiast ubezpieczeniami społecznymi z tych innych posiadanych tytułów (tu: z umowy zlecenia) - twierdzi "Gazeta Prawna". Oznacza to, że rolnik wykonujący jednocześnie pracę na podstawie umowy zlecenia podlega z tytułu tej umowy obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym, nawet jeśli umowa jest krótkotrwała, a osoba ta nigdy wcześniej nie podlegała ubezpieczeniom w ZUS-ie i ta kilkudniowa umowa zlecenia miałaby być dla niej jedynym tytułem do ubezpieczeń w ZUS.
*Aktywa OFE przekroczyły 110 mld zł Aktywa zgromadzone w otwartych funduszach emerytalnych wzrosły w październiku o 3,7 proc., do 110 mld zł - informuje "Rzeczpospolita" (Nr z 07.11.2006 r.), powołując się na Analizy Online. Według ekspertów ośrodka, w skali roku aktywa funduszy emerytalnych zwiększyły się o 30 proc., a w ciągu dziesięciu miesięcy br. o 26 proc. To głównie zasługa zarządzających - twierdzi dziennik - ponieważ z ZUS napłynęło do nich w październiku jedynie 673 mln zł.
*Starzenie się społeczeństw groźne dla publicznych finansów Polsce nie grozi w przyszłości nierównowaga finansów publicznych gównie dzięki przeprowadzonej reformie emerytalnej - wynika z raportu Komisji Europejskiej. Komisja w najnowszym raporcie oceniła długoterminową stabilność finansów publicznych 25 krajów Unii Europejskiej w związku ze starzeniem się europejskich społeczeństw - informuje "Gazeta Prawna" (Nr z 10.11.2006 r.). Kraje te będą musiały ponosić coraz wyższe wydatki na emerytury, renty inwalidzkie i rodzinne, ochronę zdrowia, długoterminową opiekę pielęgnacyjną, edukację oraz zasiłki dla bezrobotnych. KE podzieliła członków UE na 3 grupy - kraje o podwyższonym, średnim i niskim ryzyku. Polska obok 8 krajów (m.in. Litwy, Łotwy, Estonii czy Szwecji) znalazła się w grupie państw o niskim ryzyku. Według KE, nasz kraj, obok innych liderów, podjął szereg działań mających na celu rozwiązanie problemu związanego ze starzeniem się społeczeństwa. Chodzi głównie o reformę emerytalną, gdyż właśnie te świadczenia na starość będą najkosztowniejszą pozycją dla publicznej kasy. Raport KE krytycznie ocenia natomiast sytuację w Grecji, Portugalii, Czechach, Słowenii, na Węgrzech oraz Cyprze. Zalicza te kraje do grupy podwyższonego ryzyka. Reszta krajów UE należy do krajów o średnim ryzyku. Według dr. Dariusza Stańko, eksperta Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych (IGTE), zobowiązania polskiego budżetu wynikające ze zmian demograficznych zmaleją do 2050 roku o 3,2 proc. i jest to najlepszy wynik w UE - zauważa dziennik. Ewa Lewicka, prezes IGTE powiedziała natomiast gazecie, że wyłączanie, wzorem górników, kolejnych grup z reformy emerytalnej spowoduje, że następny raport nie będzie już dla nas tak optymistyczny. Zdaniem Lewickiej, to dzięki reformie maleją zobowiązania publiczne wobec osób, które oszczędzają na emerytury w ZUS i OFE. Jako inne zagrożenia prezes IGTE wymienia też wydłużanie obowiązywania przywilejów emerytalnych i przekazanie do ZUS obowiązku naliczania i wypłaty emerytur z OFE.
*Ergo Hestia sprzedaje PTE Ergo Hestia firmie Aegon Aegon zawarł umowę z Ergo Hestia na zakup 100 proc akcji funduszu emerytalnego PTE Ergo Hestia . Realizacja umowy wymaga zgody Komisji Nadzoru Finansowego oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów . Zamknięcie transakcji jest spodziewane na początku 2007 r.- donosi "Dziennik Ubezpieczeniowy" (Nr z 09.11.2006 r.) . Zdaniem dr Gabora Kepecs , prezesa Aegon w Regionie Centralnej i Wschodniej Europy, w rezultacie pozyskania PTE w Polsce, Aegon będzie prowadził 1,2 mln rachunków emerytalnych w tej części Europy. Według danych na dzień 31 października 2006 r. PTE Ergo Hestia zarządzało aktywami w wysokości 2,5 mld zł, obsługując 372 796 rachunków członków funduszu. Po zakończeniu transakcji PTE Ergo Hestia zmieni nazwę na Aegon PTE. Ponadto, według umowy firmy Aegon z Ergo Hestią, Aegon, wykorzystując posiadaną sieć własną, będzie oferował majątkowe produkty STU Ergo Hestia, a Ergo Hestia będzie kontynuować dystrybucję funduszu emerytalnego Aegon PTE.
7 listopada 2006 r.
* OFE Dom najlepszy w październiku 2006 r. W październiku br. otwarte fundusze emerytalne zarobiły średnio 3 proc. Przy tym, w ubiegłym miesiącu najlepsze wyniki inwestycyjne osiągnął fundusz OFE Dom , którego jednostka rozrachunkowa zdrożała o 3,55 proc. - podaje "Parkiet" (Nr z 03.11.2006 r.). Dziennik podkresla, że jeszcze we wrześniu i sierpniu br. OFE Dom odnotowywał najgorsze wyniki spośród wszystkich OFE. Zdaniem Tadeusza Gacyka , prezesa PTE Dom , poprzednie miesiące były bowiem słabsze dla podmiotów, które znajdują się w portfelu funduszu. Od pół roku w tym towarzystwie emerytalnym trwają też zmiany personalne. Zmienił się m.in. dyrektor departamentu zarządzania aktywami, którym został Jacek Koczwara (ostatnio był członkiem zarządu PTE Allianz ).
*Gorsza kondycja finansowa systemu ubezpieczeń społecznych. Według dyrektor Teresy Guzelf z Ministerstwa Pracy i Polityki Społeczne, główną przyczyną tej sytuacji jest coraz gorsza proporcja między pracującymi i płacącymi składki na ubezpieczenia społeczne, a biorącymi świadczenia emerytalno-rentowe. Z danych resortu wynika bowiem, że 13,5 miliona Polaków (bez rolników) płaci składkę, a świadczenia pobiera aż 7 milionów osób - podał www.onet.pl (03.11.2006 r.). Bardzo niekorzystny wpływ na kondycję finansowa naszego systemu ubezpieczeń społecznych ma demografia. Rodzi się coraz mniej dzieci a w wiek emerytalny wchodzą wyże demograficzne. Do zatrudnienia będzie zatem wchodzić coraz mniej osób. Sytuację pogarsza też emigracja zarobkowa - ponad milion Polaków wyjechało do pracy za granicę. Zdaniem Teresy Guzelf, finanse naszych ubezpieczeń społecznych mogłyby poprawić zlikwidowanie bezrobocia i wysokie zarobki. Tymczasem wynagrodzenia są dosyć niskie, a systematycznie rośnie przeciętna emerytura. Przy tym, nacisk na świadczenia, zasiłki emerytalne i renty inwalidzkie jest ogromny - stwierdziła dyrektor Guzelf. Dotacja budżetowa do systemu ubezpieczeń wynosi obecnie 26 miliardów zł.
*Resort pracy chce umożliwić wystąpienie z OFE Resort pracy chce umożliwić wystąpienie z otwartych funduszy emerytalnych osobom urodzonym w latach 1949-1968, którym przynależność do II filara przeszkodzi skorzystać z emerytur od stycznia 2007 r. - podaje " Gazeta Prawna"(Nr z 30.10.2006 r.). Resort chce, aby rząd skierował do Sejmu jako pilny projekt ustawy przygotowany przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, dający możliwość wystąpienia z otwartych funduszy emerytalnych wybranym osobom, urodzonym w latach 1949-1968. Dotyczy to głównie kobiet urodzonych w 1952 roku i górników. Gazeta zauważa, że posłowie w ub.r. wydłużyli do końca 2007 r. przywileje emerytalne, zapominając jednak, że z wcześniejszych emerytur nie mogą korzystać klienci OFE .Według dziennika, projekt musi więc wejść w życie od 1 stycznia 2007 roku, bo dotyczy osób, którym przynależność do II filara uniemożliwia od tej daty skorzystanie z wcześniejszej emerytury (zakończyły się właśnie jego uzgodnienia międzyresortowe).Obecnie klienci OFE, którzy chcą powrócić do ZUS, rezygnując z członkostwa w funduszu powołują się na tzw. wady oświadczenia woli i na tej podstawie starają się unieważnić umowę z funduszami. Argumentują, że nie byli świadomi, że ich decyzja zamyka im drogę do świadczenia. Zdarza się, że wracają do ZUS indywidualnie na podstawie procedury przygotowanej przez Izbę Gospodarczą Towarzystw Emerytalnych lub w porozumieniu z OFE - pisze dziennik. Według Ewy Lewickiej, prezes IGTE, do tej pory na podstawie procedury przygotowanej przez Izbę z funduszy wystąpiło kilkanaście tysięcy osób.Według prezes IGTE, przygotowana przez Izbę procedura ujednolicająca sposób unieważniania umów z OFE nie będzie jednak obowiązywać od nowego roku.
* Świadczenia zdrowotne i chorobowe z jednego funduszu Zasiłki chorobowe powinny być wypłacane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, a nie ZUS - uważa minister zdrowia Zbigniew Religa. W jego opinii, obecna sytuacja, w której za naszą opiekę np. w szpitalach płaci Narodowy Fundusz Zdrowia, za czasową zaś niezdolność do pracy ZUS z funduszu współfinansowanego przez pracodawców, jest błędem - informuje "Rzeczpospolita" (Nr z 02.11.2006 r.). Minister Religa chce zaś połączenia ubezpieczenia zdrowotnego z funduszem chorobowym. Na biurko premiera trafiło właśnie rozporządzenie, które powołuje międzyresortowy zespół pod kierownictwem szefa Ministerstwa Zdrowia. Ma on zająć się analizą skutków przeniesienia funduszu chorobowego z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych do Narodowego Funduszu Zdrowia. Według dziennika, na razie jednak nie wiadomo, kiedy miałoby to nastąpić. "To nieracjonalne, aby diagnozowanie, leczenie i rehabilitację finansowała jedna instytucja, a zasiłki wypłacała inna" - głosi uzasadnienie do rozporządzenia. "Od prawidłowości procesu diagnostyki, leczenia i rehabilitacji zależy przecież w wielu wypadkach długość okresu zasiłkowego. Po połączeniu ubezpieczenia zdrowotnego - obecnie 8,75 proc., a od przyszłego roku 9 proc. wynagrodzenia - z funduszem chorobowym 2,45 proc. w jeden fundusz, byłyby z niego finansowane wszystkie świadczenia wynikające z ryzyka choroby, a więc prewencja, diagnostyka, leczenie, rehabilitacja, zasiłki chorobowe, macierzyńskie, opiekuńcze i wyrównawcze. Zdaniem Jeremiego Mordasewicza z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan ten pomysł jest nieporozumieniem. Jeremi Mordasewicz uważa, że ta operacja ma na celu zwiększenie finansowania NFZ, któremu ciągle brakuje pieniędzy. Inne zdanie na ten temat ma Marek Zuber, były doradca ekonomiczny premiera Kazimierza Marcinkiewicza. Uważa on to za "krok w dobrym kierunku".
*Jak zarabiały IKE Na emeryturę, zwłaszcza gdy jest do niej jeszcze kilkadziesiąt lat, najlepiej oszczędzać w funduszach inwestujących w akcje - radzi "Rzeczpospolita" (Nr z 02.11.2006 r.). Wśród funduszy inwestycyjnych, do których można wpłacać pieniądze w ramach indywidualnego konta emerytalnego ( IKE), w tym roku najlepszy okazał się fundusz Fortis Akcji; wartość jego jednostki wzrosła prawie o 40 proc. Ponad 30 proc. zarobiły też fundusze Legg Mason Akcji i AIG Akcji - pisze dziennik. Klienci towarzystw ubezpieczeń, którzy postawili na najbardziej ryzykowne fundusze kapitałowe, mogli od stycznia do września br. zyskać ponad 20 proc. Natomiast Ci, którzy wybrali bezpieczne IKE w formie lokaty bankowej, zyskali mniej. Obecnie najwyższe oprocentowanie oferuje Bank Millennium -4,5 proc. O 1 pkt proc. lepiej oprocentowane są dziesięcioletnie obligacje emerytalne. Według gazety, dwa lata inwestowania e IKE (do września 2006 r.) były najlepsze dla Arki BZ WBK Akcji. Fundusz ten zarobił ponad 87 proc. Wartość jednostki najlepszego ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego - ING NN Dynamicznego - wzrosła o 60,7 proc., czyli o ponad 26 pkt proc. mniej w porównaniu z najlepszym funduszem inwestycyjnym.
31 października 2006 r.
*Najlepsze OFE: ING Nationale - Nederlanden oraz Polsat W opracowaniu "Ranking OFE/PTE po III kw. 2006 r.", który ukazał się w październiku 2006 r., wśród OFE/PTE pierwsze miejsce ex aequo zajęły ING Nationale Nederlanden oraz Polsat, drugie miejsce Generali, a trzecie miejsce ex aequo zajęły AIG, Allianz, CU i Winterthur - informuje "Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl) z 26.10. 2006 r. Według dziennika, przedmiotem badania była jakość kierownictwa, sieci sprzedaży, promocji, PR i obsługi klienta. Oprócz oceny ratingowej analitycy określali również perspektywę poszczególnych ratingów, która może być negatywna, pozytywna lub stabilna.. Wszystkie ratingi OFE/PTE mają perspektywę stabilną, z wyjątkiem ratingu sieci sprzedaży OFE Generali , który ma perspektywę pozytywną.
*Liderem IKE jest Grupa PZU W ciągu dwóch lat indywidualne konto emerytalne (IKE) założyło mniej niż 800 tys. osób. Liderem tego produktu jest Grupa PZU. Oszczędności Polaków na dodatkową emeryturę przekroczyły już mld zł - donosi Rzeczpospolita" (Nr z 27.10.2006 r.). Na koniec września br. konto do indywidualnego odkładania pieniędzy na przyszłą emeryturę miało około 780 tys. osób. To ponad 2,5-krotnie wyższa liczba niż rok wcześniej. Ale powodów do zadowolenia nadal nie ma - pisze dziennik - zwłaszcza że pierwotne szacunki dotyczące liczby zainteresowanych IKE były o wiele wyższe.Według Rzeczpospolitej, w ciągu trzeciego kwartału br. liczba IKE zwiększyła się o 100 tys., a od początku roku o ponad 350 tys. Wzrost wypracowuje jednak tylko PZU, zwłaszcza zaś PZU Życie, które uznało IKE za jeden z priorytetów. Zdaneim gazety, cel spółki na ten rok, czyli pozyskanie do IKE około 350 tys. nowych klientów został prawie zrealizowany. Gdyby nie aktywność największego w Polsce







