Artykuły
Zakłady ubezpieczeń i prawnicy czekają na uzasadnienie uchwały SN [2008-02-08 11:59:00]
Sąd Najwyższy w uzasadnieniu powinien wyjaśnić, czy towarzystwa ubezpieczeniowe mają wypłacać poszkodowanym renty i do ilu lat wstecz mogą sięgać roszczenia.
Powyższa uchwała jest jednoznaczna i w tym zakresie nie pozostawia żadnych wątpliwości. Odmienną kwestią jest to, co zrobią zakłady ubezpieczeń - mówi Wojciech Kamiński z Krajowego Biura Obsługi Roszczeń Ubezpieczeniowych.
Wszyscy zainteresowani czekają jednak na treść uzasadnienia.
- Wpływ na wypłaty mogłaby mieć uchwała, która rozstrzyga o zakresie szkody osobowej małżonka naprawianej w ramach OC - a tego w sentencji nie ma, więc musimy poznać uzasadnienie uchwały - mówi Monika Borowiecka-Paczkowska, dyrektor Centrum Obsługi Rent i Komunikacyjnych Szkód Osobowych w Warcie.
Chodzi tu przede wszystkim o dwie podstawowe kwestie: wypłat rent i terminów przedawnień.
- Do tej pory niektóre towarzystwa odmawiały wypłat, a jeżeli już uznawały roszczenie, to płaciły tylko zadośćuczynienie czy pokrywały koszty leczenia. Ale już roszczeń dotyczących wypłaty renty nie uznawały - mówi Aleksander Daszewski, z Biura Rzecznika Ubezpieczonych.
Renta to dla towarzystw najbardziej istotne obciążenie. Dlatego rzecznik pytał we wniosku o tę kwestię i można mieć nadzieję, że w uzasadnieniu znajdzie się odpowiedź. Ubezpieczyciele boją się też, że będą musieli dopłacać do szkód zlikwidowanych nawet kilka czy kilkanaście lat temu.
- Jeśli roszczenie nie przedawniło się do 10 sierpnia 2007 r., kiedy weszły nowe przepisy kodeksu cywilnego dotyczące przedawnienia, to w takim przypadku stosuje się nowe, znacznie korzystniejsze dla poszkodowanych zasady - mówi Marcin Orlicki, ekspert z Uniwersytetu Adama Mickiewicza.
Ale są też opinie wskazujące, że mogą tu wystąpić pewne ograniczenia.
- Uchwała Sądu Najwyższego stanowi wykładnię prawa, a nie jego zmianę. Oznacza to, iż wykładnia ta jest obowiązująca od daty wejścia w życie przepisów będących podstawą jej wydania. W przypadku szkód współposiadaczy pojazdów będzie to dzień 1 stycznia 2004 r., kiedy to weszła w życie ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych z 22 maja 2003 r. Być może z uzasadnienia uchwały będzie wynikać, iż powyższa uchwała jest wiążąca również w przypadku zdarzeń powstałych przed tą datą - mówi Wojciech Kamiński.
MARCIN JAWORSKI (źródło: GazetaPrawna.pl, 08.02.2008)
Sąd Najwyższy w uzasadnieniu powinien wyjaśnić, czy towarzystwa ubezpieczeniowe mają wypłacać poszkodowanym renty i do ilu lat wstecz mogą sięgać roszczenia.
Powyższa uchwała jest jednoznaczna i w tym zakresie nie pozostawia żadnych wątpliwości. Odmienną kwestią jest to, co zrobią zakłady ubezpieczeń - mówi Wojciech Kamiński z Krajowego Biura Obsługi Roszczeń Ubezpieczeniowych.
Wszyscy zainteresowani czekają jednak na treść uzasadnienia.
- Wpływ na wypłaty mogłaby mieć uchwała, która rozstrzyga o zakresie szkody osobowej małżonka naprawianej w ramach OC - a tego w sentencji nie ma, więc musimy poznać uzasadnienie uchwały - mówi Monika Borowiecka-Paczkowska, dyrektor Centrum Obsługi Rent i Komunikacyjnych Szkód Osobowych w Warcie.
Chodzi tu przede wszystkim o dwie podstawowe kwestie: wypłat rent i terminów przedawnień.
- Do tej pory niektóre towarzystwa odmawiały wypłat, a jeżeli już uznawały roszczenie, to płaciły tylko zadośćuczynienie czy pokrywały koszty leczenia. Ale już roszczeń dotyczących wypłaty renty nie uznawały - mówi Aleksander Daszewski, z Biura Rzecznika Ubezpieczonych.
Renta to dla towarzystw najbardziej istotne obciążenie. Dlatego rzecznik pytał we wniosku o tę kwestię i można mieć nadzieję, że w uzasadnieniu znajdzie się odpowiedź. Ubezpieczyciele boją się też, że będą musieli dopłacać do szkód zlikwidowanych nawet kilka czy kilkanaście lat temu.
- Jeśli roszczenie nie przedawniło się do 10 sierpnia 2007 r., kiedy weszły nowe przepisy kodeksu cywilnego dotyczące przedawnienia, to w takim przypadku stosuje się nowe, znacznie korzystniejsze dla poszkodowanych zasady - mówi Marcin Orlicki, ekspert z Uniwersytetu Adama Mickiewicza.
Ale są też opinie wskazujące, że mogą tu wystąpić pewne ograniczenia.
- Uchwała Sądu Najwyższego stanowi wykładnię prawa, a nie jego zmianę. Oznacza to, iż wykładnia ta jest obowiązująca od daty wejścia w życie przepisów będących podstawą jej wydania. W przypadku szkód współposiadaczy pojazdów będzie to dzień 1 stycznia 2004 r., kiedy to weszła w życie ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych z 22 maja 2003 r. Być może z uzasadnienia uchwały będzie wynikać, iż powyższa uchwała jest wiążąca również w przypadku zdarzeń powstałych przed tą datą - mówi Wojciech Kamiński.
MARCIN JAWORSKI (źródło: GazetaPrawna.pl, 08.02.2008)








